RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

„Człowiek bizon” przyznał się do zarzutu utrudniania pracy Kongresu

Szturm na Kapitol (fot. Getty Images)
Szturm na Kapitol (fot. Getty Images)

Najbardziej rozpoznawalny uczestnik szturmu na Kapitol Jacob Chansley, który wtargnął 6 stycznia do budynku Senatu w futrzanej czapce z bawolimi rogami, przyznał się do zarzutu blokowania pracy Kongresu USA – podaje w sobotę agencja Bloomberga.

Zamieszki na Kapitolu. Rogaty mężczyzna z włócznią aresztowany

Agenci federalni aresztowali uczestnika szturm na Kapitol, którego wizerunek pokazywały media na całym świecie. 33-letni Jacob Anthony Chansley,...

zobacz więcej

Sąd okręgowy Dystryktu Kolumbii wyznaczył termin ogłoszenia wyroku w sprawie Chansleya na 17 listopada, obiecał też wziąć pod uwagę jego apel o zwolnienie z aresztu ze względu na „zdrowie psychiczne” – poinformował prawnik Chansleya Albert Watkins.

Adwokat przedstawił podczas przesłuchania ocenę psychologów, zgodnie z którą jego klient jest „skłonny rzucić się w otchłań” jeśli będzie poddany kolejnym stresom.

Zdjęcia z budynku Senatu, przedstawiające Chansleya, zwanego też „Szamanem QAnon” lub „człowiekiem bizonem” w jego niekonwencjonalnym stroju i z flagą Ameryki wymalowaną na twarzy obiegły świat po szturmie na Kapitol – przypomina Bloomberg.

Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

Starcia na Kapitolu. Władze Waszyngtonu i Pentagon oskarżają się o błędy

Działania na rzecz mobilizacji Gwardii Narodowej w trakcie kryzysu na Kapitolu były utrudnione przez biurokrację i brak koordynacji w relacjach...

zobacz więcej

W maju Chansley został przeniesiony do innego aresztu, by mieć dostęp do organicznych posiłków, które musi spożywać ze względu na swe szamańskie wierzenia. Jak oznajmił jego adwokat: „jedzenie, które nie jest pochodzenia organicznego i zawiera substancje chemiczne jest »elementem inwazyjnym« dla jego organizmu i może spowodować bardzo poważne schorzenia u mojego klienta”.

Chansley został oskarżony o złamanie prawa podczas demonstracji popierających prezydenturę Donalda Trumpa; zarzucono mu ingerowanie w pracę organów ścigania podczas zamieszek, grożenie urzędnikom Kongresu, zakłócanie porządku ich prac oraz cztery mniejsze wykroczenia.

Jak komentują w sobotę media, fakt, że teraz „człowiek bizon” przyznał się tylko do blokowania pracy Kongresu wskazuje na to, że mógł zdecydować się wcześniej na ugodę pozasądową, dzięki której ograniczono stawiane mu zarzuty.

Zgodnie z decyzją sądu Chansley pozostanie w areszcie do procesu, ponieważ, jak uzasadnili prokuratorzy, jest „stałym zagrożeniem dla społeczeństwa”.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej