RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Petrović: Obronić granicę rozsądku

Polska zmaga się z kryzysem migracyjnym wywołanym przez Białoruś (fot. PAP/Artur Reszko)
Polska zmaga się z kryzysem migracyjnym wywołanym przez Białoruś (fot. PAP/Artur Reszko)

Mogło by się wydawać, że płynące z Brukseli poparcie dla rządu w Warszawie w sprawie sytuacji na granicy z Białorusią i podejmowanie podobnych do polskich działań przez kraje bałtyckie, ostudzi zapał przedstawicieli części opozycji do ich sabotowania. Nic z tych rzeczy. Nienawiść do PiS całkowicie ich zaślepiła i brną dalej w swojej absurdalnej narracji, pomimo tego, że wraz ze zbliżającymi się manewrami Zapad-2021, sytuacja w tym rejonie może w każdej chwili ulec pogorszeniu. Wprowadzenie stanu wyjątkowe na granicy jawi się w tym kontekście, jako obrona zdrowego rozsądku, który, niestety, do reszty opuścił koalicję anty-PiS.

Petrović: Wściekła solówka Frasyniuka. Orkiestra pod batutą Putina gra dalej

Skandaliczna wypowiedź Władysława Frasyniuka atakującego w wulgarny sposób polskich żołnierzy to kolejne przekroczenie granicy w debacie publicznej...

zobacz więcej

Chociaż od czwartku w pasie o szerokości trzech kilometrów przy granicy z Białorusią obowiązuje 30-dniowy stan wyjątkowy, nie oznacza to jednak, że temat ten został zamknięty.

Wniosek o uchylenie rozporządzenia w tej sprawie złożyła w Sejmie Lewica, która przekonuje, że projekt uchwały nie został wystarczająco uzasadniony i, jak uważa szef jej klubu Krzysztof Gawkowski, ugrupowanie to nie dopuści, żeby „na granicy przestało obowiązywać prawo, a zaczęła obowiązywać anarchia”.

Dalsze tłumaczenie Gawkowskiego sprowadza się do przekonywania, że skoro władza chce wprowadzić tam stan wyjątkowy, to musi wytłumaczyć się „w jakim punkcie rząd zawiódł w wykonywaniu swoich konstytucyjnych zadań”, gdyż jeśli uważa, że nie zawiódł, to nie ma powodu, by go wprowadzać.

Z kolei jeżeli „władze nie zdołały zabezpieczyć państwa” to podstawy wprowadzenia stanu nadzwyczajnego są fałszywe.

Proste? Proste! Aby to jeszcze bardziej uprościć, szef klubu Lewicy podsumowuje swój tok myślenia stwierdzeniem, że „w jednym i drugim przypadku należy uchylić przedmiotowe rozporządzenie prezydenta”.

Kurtyna. Oklaski.

„Nie mają czystych intencji”


Reszta partii opozycyjnych na razie poinformowała, że decyzję w sprawie głosowania podejmie w poniedziałek, po tym, jak rząd przedstawi swoje argumenty podczas debaty w Sejmie.

Bezpardonowo krytykująca poczynania władz w sprawie sytuacji imigrantów od trzech tygodni koczujących po białoruskiej stronie w Usnarzu Górnym k. Krynek, KO podczas piątkowej konferencji oceniała, że brak zwrócenia się rządu o pomoc do unijnej agencji Frontex świadczy o tym, że „nie ma czystych intencji” i, jak przekonywał Bartłomiej Sienkiewicz, chodzi o to „żeby nie było żadnych innych oczu niż PiS nad granicą Polski”.

Stan wyjątkowy będzie przedłużony? Jasna deklaracja premiera

Jeżeli trzeba będzie, to 30 dni stanu wyjątkowego zostanie przedłużone, nie wykluczam takiej ewentualności, granica musi być chroniona – powiedział...

zobacz więcej

Taka postawa KO, a także najprawdopodobniej Polski 2050, której przewodnicząca koła Hanna Gill-Piątek mówiła w piątek, że obecnie więcej jest w tym ugrupowaniu argumentów przeciwko stanowi wyjątkowemu niż za jego wprowadzeniem, świadczą o tym, że argumenty rządu przedstawiające zagrożenia wynikającej z agresywnych poczynań reżimu białoruskiego trafiają w próżnię.

Na nic zdają się kolejne raporty Straży Granicznej wskazujące na intensyfikację nielegalnej migracji, na nic kolejne informacje dotyczące wykorzystywania imigrantów przez reżim Alaksandra Łukaszenki do prowadzenia wojny hybrydowej, na nic wcześniejsze działania na granicy prowadzone przez Litwę i Łotwę, na nic pełne poparcie dla działań rządu płynące z Brukseli.

Polacy popierają rząd


Na postawę opozycji nie wpływają też kolejne sondaże. Z opublikowanego w sobotę badania SW Research dla rp.pl. wynika, że 38,5 procent dobrze ocenia decyzje rządu o wprowadzeniu stanu wyjątkowego, a 30,1 procent jest odmiennego zdania.

Z kolei również sobotni sondaż pracowni Social Changes, na zlecenie portalu wPolityce.pl., wskazuje, że 62 procent pytanych źle ocenia zachowania posłów opozycji na granicy polsko-białoruskiej, a ich postawa spotyka się z poparciem jedynie 17 procent respondentów.

W piątek zaś ta sama pracownia przedstawiła badania świadczące o tym, że 63 procent badanych odpowiedziało twierdząco na pytanie, czy „Polska powinna uszczelnić granice i zbudować ogrodzenie na granicy z Białorusią, jeżeli napływ imigrantów będzie się nasilał”. Przeciwko tym działaniom opowiada się 17 procent badanych.
Kryzys migracyjny jest elementem stosowanej przez Rosję „wojny hybrydowej” (fot. PAP/Artur Reszko)
Kryzys migracyjny jest elementem stosowanej przez Rosję „wojny hybrydowej” (fot. PAP/Artur Reszko)

Opozycja tańczy pod melodię Łukaszenki

Ostatnie dni mijają pod znakiem kryzysu migracyjnego na granicy polsko-białoruskiej. To zdarzenie bardzo istotne i nic dziwnego, że nie schodzi z...

zobacz więcej

Co ciekawe, rozwiązanie to popiera 64 procent wyborców Polski 2050 i 55 procent zwolenników KO.

Koniec z błaznowaniem


Rząd nie ukrywa, że stan wyjątkowy ma pomóc służbom w zapewnieniu bezpieczeństwa na granicy i, jak oceniał, między innymi szef MON Mariusz Błaszczak w „zahamowaniu, jeśli doszłoby do prób ataków hybrydowych poprzez wtargnięcie na teren RP, poprzez otwieranie polskiej granicy, wywoływanie kryzysu migracyjnego”.

Na zagrożenia wynikające z rozpoczęcie 10 września rosyjsko-białoruskich manewrów wojskowych Zapad-2021, które mieć będą miejsce także przy granicy z Polską, wskazywał też szef MSWiA Mariusz Kamiński. Zaznaczył przy tym, że nie mogą być tolerowane działania polegające na tym, że „przychodzą osoby, niszczą instalacje graniczne, niszczą popełniając przestępstwo”.

Nie możemy tolerować sytuacji, że po pasie granicznym biegają osoby infantylne i nieodpowiedzialne, które mogą sprowokować – mimo swojej woli – incydent graniczny o bardzo poważnym charakterze, w tym incydent zbrojny – tłumaczył Kamiński.

Wskazywał on przy tym, że „oni mimowolnie mogą sobie zrobić krzywdę, mimowolnie mogą wywołać bardzo poważny międzynarodowy konflikt”.

Wołodźko: Opozycja i kryzys uchodźczy. Podkładanie zapałek pod własny dom

Bardzo trudno uwierzyć, że większość elektoratu Platformy Obywatelskiej jest zadowolona z tego, co wyprawiają ludzie kojarzeni z tą formacją w...

zobacz więcej

„Lepiej uprzedzać fakty”


Swojego rozczarowania takimi „infantylnymi”, a przy tym mogącymi doprowadzić do poważnego zatargu granicznego, działaniami, nie krył też wiceminister sprawiedliwości Michał Woś, który zwracał uwagę, że na Łotwie i Litwie opozycja nie zachowuje się tak jak w Polsce i wspiera rząd w tej sprawie.

Mieliśmy do czynienia z happeningami politycznymi, żenującymi akcjami nakierowanymi tylko na to, by w świetle kamer ktoś pokazał twarz i nazwisko tego czy innego polityka. Na to nie może być zgody – zaznaczył Woś.

W sobotę do sprawy odniósł się też w rozmowie z RMF FM premier Mateusz Morawiecki, który powiedział, że nie można wykluczyć, że stan wyjątkowy zostanie przedłużony po upływie 30 dni, gdyż wschodnia granica musi być chroniona przed nielegalną migracją, prowokacyjnymi działaniami reżimu w Mińsku, a także przed nieodpowiedzialnymi działaniami przedstawicieli opozycji i środowisk z nią sympatyzujących.

– Lepiej uprzedzać ewentualne fakty, zwłaszcza kiedy widzieliśmy ten festyn na granicy, kiedy niektórzy robili sobie z tego naprawdę żarty i biegali tam wzdłuż granicy, zachowywali się w sposób nieodpowiedzialny. Samo to mogło doprowadzić do prowokacji – zaznaczył szef rządu.

Prowokacje orężem reżimów



Działania władz znajdują zrozumienie ekspertów, którzy jednoznacznie wskazują na prowokacyjny charakter działań reżimu Łukaszenki, a także na to, że napięcia na granicy mogą się w każdym momencie zintensyfikować.

W rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl Kamil Kłysiński, ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich, jednoznacznie stwierdza, że możemy spodziewać się nawet incydentów zbrojnych.

– Można sobie wyobrazić między innymi strzelaninę z wykorzystaniem obecności migrantów. Mieliśmy już do czynienia ze sfingowaniem zabójstwa Irakijczyka przy granicy z Litwą. Nie będą to jednak zdarzenia tego rodzaju, że na przykład pułk lub brygada przekroczą granicę z Polską lub Litwą – powiedział ekspert OSW.

Jak Polacy oceniają wprowadzenie stanu wyjątkowego? [SONDAŻ]

38,5 proc. dobrze ocenia decyzje rządu o wprowadzeniu stanu wyjątkowego; 30,1 proc. jest odmiennego zdania – wynika z sondażu SW Research dla rp.pl.

zobacz więcej

Poparcie z Brukseli


Polskę i kraje bałtyckie wspiera też Bruksela. Podczas piątkowego spotkania szefów dyplomacji krajów Unii Europejskiej w Słowenii, wysoki przedstawiciel Unii ds. zagranicznych Josep Borrell wyraził poparcie dla Polski, Litwy i Łotwy w związku z presją migracyjną, którą określił jako „cyniczne wykorzystanie migrantów i uchodźców” przez Białoruś.

Zapewnił on przy tym, że UE jest gotowa „podjąć wszelkie kroki, by wesprzeć te kraje, jeśli sytuacja będzie się nadal pogarszać”. Przypomniał, że wspólnota wyrażała wcześniej solidarność z Hiszpanią, gdy ta broniła swojej południowej granicy. – Teraz przyszedł moment, by powiedzieć, że granice Litwy i Polski (...) są również granicami Europy – podkreślił Borrell.

Biorąc pod uwagę powagę sytuacji, ciężko naprawdę zrozumieć zacietrzewienie części partii opozycyjnych i środowisk je wspierających, które wbrew zagrożeniu dla bezpieczeństwa kraju dążą do sabotowania działań rządu.

Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

Jest to tym bardziej niezrozumiałe, że muszą zdawać sobie sprawę z zagrożenia płynącego z działań reżimów w Moskwie i Mińska, a przy tym, wciąż udają, że nie słyszą głosów poparcia dla działań rządu płynących z UE i innych stolic, a także ekspertów do spraw wschodnich i do spraw bezpieczeństwa.

O głosie przeciętnych Polaków nie wspominając.



Twoje INFO - kontakt z TVP INFO Petar Petrović

Autor jest dziennikarzem Polskiego Radia

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej