RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Tydzień Łukaszenki: szał Frasyniuka, szarża Sterczewskiego, ubolewanie TVN

Władysław Frasyniuk, Franiczek Sterczewski, TVN (fot. PAP/Adam Warżawa; Maciej Luczniewski/NurPhoto via Getty Images; PAP/Leszek Szymański)
Władysław Frasyniuk, Franiczek Sterczewski, TVN (fot. PAP/Adam Warżawa; Maciej Luczniewski/NurPhoto via Getty Images; PAP/Leszek Szymański)

Za nami trudny tydzień walki o ochronę granic, operacji polskiego wojska w Afganistanie i antypolskich szaleństw polityków opozycji. W prowadzonych przeciwko Polsce, Litwie i Unii Europejskiej działaniach hybrydowych Alaksandr Łukaszenka znalazł sojuszników po stronie Koalicji Obywatelskiej i związanych z nią mediów.

„Śmiecie, psy”. Frasyniuk broni siebie i pracownika TVN

Zaskoczyła mnie naiwność polityczna tych osób, które uznały moje słowa za skandaliczne – powiedział Władysław Frasyniuk odnosząc się do swojej...

zobacz więcej

Niedziela. Szał Frasyniuka.


Trwa ewakuacja z Afganistanu cudzoziemców i obywateli tego kraju, którzy wspierali wojska NATO. Polskie wojsko ewakuowało także pracowników Międzynarodowego Funduszu Walutowego. „Rozmawiałem z dyrektor zarządzającą MFW Kristaliną Georgievą, która podziękowała za udaną ewakuację i ochronę personelu MFW na pokładzie naszych samolotów” – poinformował na Facebooku premier Mateusz Morawiecki.

Trwają także działania hybrydowe reżimu Łukaszenki na granicy polsko-białoruskiej. Polska wyraziła gotowość przekazania pomocy humanitarnej imigrantom przebywającym na terytorium Białorusi. O to, by pomóc imigrantom koczującym po białoruskiej stronie granicy apelowali m. in. przedstawiciele kościoła. Jednak bez zgody Mińska nie jest to możliwe.

Tymczasem Władysław Frasyniuk, były opozycjonista z czasów PRL zamiast podziękować za wysiłek Straży Granicznej i wojska, w sposób niezwykle haniebny zaatakował polskich żołnierzy strzegących granicy. Jego wypowiedź miała miejsce w programie TVN24, a prowadzący w żaden sposób nie przeszkadzał Frasyniukowi wylewać pomyje na polskie wojsko. – (…) Mam wrażenie, że to jest wataha psów, która otoczyła biednych, słabych ludzi. Śmiecie. To nie są ludzkie zachowania. Trzeba mówić wprost. To antypolskie zachowanie (…) Ci żołnierze nie służą państwu polskiemu. Przeciwnie – plują na te wszystkie wartości, o które walczyli pewnie ich rodzice albo dziadkowie – mówił Frasyniuk.

Wulgarny atak Frasyniuka wywołał falę komentarzy. Jako jeden z pierwszych odniósł się do niego Mariusz Błaszczak. „Szkoda słów i komentarzy na prostacką wypowiedź jednego z najważniejszych autorytetów TVN24. Takie zachowania trzeba konsekwentnie zwalczać – napisał w poście na Twitterze szef MON i zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury.

Prezydent w Kijowie: Krym to Ukraina, jego kwestia nie jest nam obojętna

Nikt z nas nie będzie obojętny wobec niszczenia integralności terytorialnej Ukrainy, nie będziemy też obojętnie obserwować wielkich ludzkich...

zobacz więcej

Do sprawy odniósł się także premier Mateusz Morawiecki: „Język naszej debaty publicznej od dawna pozostawia wiele do życzenia. Opozycja i wspierające ją organizacje wprowadziła do życia publicznego i do mediów złe słowa i poniżające inwektywy. Do tej pory uznawałem, że to świadczy wyłącznie o nich i ich kulturze, a wyborcy w swoim czasie to ocenią. Dzisiaj jednak padły słowa, które muszą się spotkać z potępieniem. Zaangażowany w działania opozycji Władysław Frasyniuk w sposób wyjątkowo podły obrażał żołnierzy Wojska Polskiego na antenie telewizji TVN24. Dodajmy, że prowadzący rozmowę dziennikarz w żaden sposób nie zareagował na te słowa” – podkreślił Mateusz Morawiecki.

Poniedziałek. Prezydent Duda w Kijowie


A w poniedziałek stacja TVN24 wyraziła ubolewanie, że jej pracownik Grzegorz Kajdanowicz nie zareagował na słowa Władysława Frasyniuka, który nazwał żołnierzy „śmieciami”. Telewizja nie poinformowała o konsekwencjach dla swojego pracownika ani o jakiejś formie zadośćuczynienia dla obrażanych. Wręcz przeciwnie, w tym tygodniu pojawiać się będzie narracja, którą politycy PiS określili jako zgodną z propagandą Łukaszenki, w tym wmawianie widzom, że ochrona granicy przez żołnierzy to… łamanie prawa…

Klaudia Jachira, która próbowała w zeszłym tygodniu „za potrzebą, z immunitetem” przedrzeć się nielegalnie przez polską granicę, w tym też chciała trafić na nagłówki w mediach. Udało się. „Polacy tak samo pomagają uchodźcom jak kiedyś Żydom w czasie wojny” – napisała na Twitterze Klaudia Jachira. „Będzie wniosek do Komisji Etyki. Analfabetyzm historyczny poseł Jachiry nie usprawiedliwia kłamstw, które publikuje” – skomentował to, również na Twitterze, poseł Jan Mosiński (PiS). Chciała uderzyć, wyszło jej jak zwykle, bo przecież polski rząd ratuje uchodźców z Afganistanu, a w czasie wojny tysiące Polaków pomagało swoim żydowskim współobywatelom. Widać jednak, że dla Jachiry historia wygląda zupełnie inaczej, podobnie do tej z białoruskich i rosyjskich podręczników.

„Poseł Franek” – kolejna kompromitacja opozycji. Co Sterczewski robił na granicy? [WIDEO]

„Poseł Franek” – jak nazywają go internauci – to kolejny przedstawiciel opozycji, który próbuje zbić polityczny kapitał na polsko-białoruskiej...

zobacz więcej

Tymczasem coraz bardziej jednoznacznie wypowiadają się przywódcy państw zaatakowanych przez białoruskie państwo. „Bieżący kryzys na granicach z Białorusią został zaplanowany i systematycznie zorganizowany przez reżim Alaksandra Łukaszenki” – podkreślili premierzy Polski, Litwy, Łotwy i Estonii w wydanym oświadczeniu. Wezwali też władze białoruskie do zaprzestania działań prowadzących do eskalacji napięć.

Zdecydowanych słów używa także prezydent Andrzej Duda, który gościł na szczycie Platformy Krymskiej. – Nikt z nas nie będzie obojętny wobec niszczenia integralności terytorialnej Ukrainy, nie będziemy też obojętnie obserwować wielkich ludzkich tragedii, jakie dzieją się na Krymie – mówił prezydent Duda, który brał także udział w uroczystościach z okazji 30-lecia uzyskania przez Ukrainę niepodległości.

Zakończyła się kolejna zagraniczna misja polskiej straży pożarnej. - Jesteście po raz kolejny doskonałymi ambasadorami Polski. Cała Polska jest z was dumna, a cała Grecja jest wam wdzięczna – mówił do wracających z Grecji strażaków szef MSWiA Mariusz Kamiński. Polscy strażacy pomagali ugasić szalejące w Grecji pożarami.

Wtorek. Bieg Sterczewskiego


Borys Budka też chciał ugasić pożar, a okazało się, że dodał oliwy do ognia. Pytany o nazywanie polskich żołnierzy „psami” i „śmieciami” Budka stwierdził, że Frasyniuk mówiąc to nie miał „jakichkolwiek złych intencji”. Jak widać, intencje niszczenia państwa, demobilizacji żołnierzy, zachęcania do ich linczowania z perspektywy PO są pozytywne. Ale Frasyniuk zyskał sojuszników także poza partią Donalda Tuska. „Dobrze, że są tacy ludzie jak Frasyniuk” – oświadczył europoseł Robert Biedroń, który najwyraźniej uważa, że wojsko służy do czegoś zupełnie innego niż obrona granic. Także były prezydent Lech Wałęsa stwierdził, że podpisuje się pod tym, co powiedział Frasyniuk. Sam Donald Tusk, zgodnie ze starą zasadą z czasów jego rządów, nabrał wody w usta. Kiedy są problemy Tusk znikał i czekał, aż emocje opadną, a kłopoty znikną.

„Zrzeknij się mandatu”. Polityk apeluje do Sterczewskiego po „haniebnym spektaklu”

Apelujemy do Franciszka Sterczewskiego po tym haniebnym spektaklu przy granicy, żeby zrzekł się mandatu posła i nie ośmieszał Sejmu – powiedział na...

zobacz więcej

Prezydent Andrzej Duda kontynuował wizytę na Ukrainie. Prezydent przekazał naszym wschodnim sąsiadom pomoc medyczną o wartości około 4 milionów euro, w tym aparatura medyczna, testy antygenowe oraz 650 tys. bezcennych dla Ukraińców dawek szczepionek przeciwko COVID-19. – Mam nadzieję, że ten sprzęt pomoże ludziom, pomoże tym, którzy walczą na Ukrainie o życie innych: lekarzom, pielęgniarkom. Chciałbym, żeby to był także widomy znak solidarności i przyjaźni, tego, że Polska jest dobrym sąsiadem, który jest wtedy, kiedy jest potrzebny. Czyli jest to przyjaciel, który jest prawdziwy, bo poznaje się go w trudnej sytuacji – mówił prezydent Andrzej Duda.

Choć politycy PO i Lewicy atakują rząd, wspiera go… Komisja Europejska. – Mamy pełne poparcie Komisji Europejskiej w działaniach przeciwko nielegalnej migracji; Białoruś prowadzi zorganizowaną akcję sprowadzania Irakijczyków – powiedział premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji przy polsko – białoruskim przejściu granicznym. Szef rządu stwierdził, że działania Białorusi to próba wywołania wielkiego ogólnoeuropejskiego kryzysu migracyjnego, któremu Polska stawia tamę. „Nie możemy zaakceptować jakichkolwiek prób podżegania lub przyzwolenia na nielegalną migrację do Unii Europejskiej przez państwa trzecie” – oświadczyła KE, odnosząc się do sytuacji na granicy polsko-białoruskiej. Do niektórych umysłów polityków opozycji ta informacja nie przebiła się do końca tygodnia, w czasie którego dalej przeciwstawiali się polityce rządu i Unii Europejskiej…

Franciszek Sterczewski, poseł KO spróbował szarży na granicy. Sterczewski próbował przebiec granicę z Białorusią starając się wyminąć chroniących ją żołnierzy, jak Robert Lewandowski obronę przeciwnika. Poseł wykazał się nawet dobrym przyśpieszeniem, ale nie wytrzymał tempa i przewrócił się na polu karnym. Sterczewski biegł z torbą pod ręką, zapewne z puszkami z wieprzowiną dla Irakijczyków, których regularnie karmią i poją Białorusini. Ale wiadomo, że polska żywność jest lepsza. Cokolwiek tam miał polska straż graniczna udaremniła tę próbę przemytu, która mogła dla posła zakończyć się schwytaniem przez białoruskie służby, które wobec posła nie miałyby oporów by użyć siły, a w razie potrzeby i broni. Tak więc Franciszek Sterczewski w rankingu „Najgłupszy Wyczyn Parlamentarzysty 2021” mimo bardzo ostrej konkurencji, zdołał zająć pierwsze miejsce. Jest też szansa, że jego imieniem zostanie nazwany bieg przełajowy organizowany przez jakieś rządzone przez PO miasto – Łódź, Gdańsk, Warszawa, albo Poznań. Chętnych do startu w Biegu Sterczewskiego na pewno nie zabraknie…

Środa. Tusk kręci


Tymczasem poseł-sprinter na Twitterze napisał, że Polska to „podłe państwo”. Odpowiedział mu wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk: „Podłość» tego państwa «wygląda tak, że kiedy kilka dni temu Franciszek Sterczewski zwrócił się do mnie z prośbą o pomoc w ewakuacji zagrożonej osoby w Afganistanie, nie czekaliśmy ani chwili”. Według relacji ministra Sterczewski obiecał, że jeśli wszystko się uda, to „napisze na każdym kanale i w najlepszym tonie o MSZ”. Jego prośba została spełniona, wobec czego poseł wystosował kolejne, które objęły w sumie ponad 20 osób. Słowa podziękowań za skuteczne działania rządu jednak nie usłyszeliśmy, a zamiast tego Sterczewski pojechał robić cyrk na granicy.

Marta Lempart na granicy z Białorusią. Internauci komentują

Na granicę z Białorusią przyjechała Marta Lempart, przewodnicząca Ogólnopolskiego Strajku Kobiet. W mediach społecznościowych pojawiają się...

zobacz więcej

– Apelujemy do Franciszka Sterczewskiego po tym haniebnym spektaklu przy granicy, żeby zrzekł się mandatu posła i nie ośmieszał Sejmu – powiedział na konferencji prasowej poseł Mariusz Kałużny. Zaapelował też do lidera PO Donalda Tuska, aby usunął posła z Koalicji Obywatelskiej. Na wypadek, gdyby tak się stało, gromadzący byłych posłów KO Szymon Hołownia postanowił „podlizać” się biegaczowi amatorowi: „Jestem dumny, że cię znam. Bardzo dobrze zrobiłeś” – napisał lider Polski 2050.

Sterczewski chciał przebiec prze granicę, aby nakarmić i napoić koczujących, a tymczasem premier Mateusz Morawiecki potwierdził, że strona białoruska odmówiła przyjęcia polskiej pomocy dla migrantów na granicy z Białorusią. Trzeba przyznać, że jednak Białorusini Irakijczyków na granicy z Polską karmią i poją, a nawet rotują, kiedy zmęczą koczowaniem, jednych zabierają a przywożą innych.

Po biegu Sterczewskiego nawet Donald Tusk postanowił coś zrobić. Ponieważ bał się konferencji prasowej nakręcił filmik na Twitterze. Ani to wielka kinematografia, ani ciekawe przemówienie. – Wszyscy jesteśmy zaniepokojeni sytuacją na naszej wschodniej granicy – powiedział na filmiku Tusk i jak zawsze nakręcił się przeciwko PiS.

Marta Lempart, zapomniana zupełnie dawna liderka OSK, postanowiła o sobie przypomnieć i też pojechała na granicę. Była to dość rozpaczliwa próba odzyskania zainteresowania mediów, która zupełnie się nie powiodła.

Marcin Przydacz, wiceminister spraw zagranicznych w TVP Info stwierdził, że „Alaksandr Łukaszenka przygląda się i przyklaskuje temu, jak to wygląda ze strony „części polskiej klasy politycznej”. Według Przydacza działania część opozycji wpisują w scenariusz Łukaszenki.

Polski Ład. Premier zdradził, na którym ze współczynników zależy mu najbardziej [WIDEO]

– Wzrost wynagrodzeń szybszy niż wzrost cen to podstawowy współczynnik Polskiego Ładu i naszego rozwoju gospodarczego – powiedział w czwartek...

zobacz więcej

Czwartek. Morawiecki na Forum Wizja Rozwoju


– Polska kończy operację ewakuacyjną z Afganistanu, która zaczęła się jeszcze w czerwcu. W piątek przylecą ostatnie samoloty z Uzbekistanu – poinformował premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu przypomniał, że w ramach zobowiązań sojuszniczych pomagaliśmy organizacjom międzynarodowym: NATO, UE i MFW, a także unijnym krajom: Litwie, Łotwie, Estonii i obywatelom Niemiec. Na wspólnej konferencji z premierem wystąpił też ambasador Afganistanu w Polsce Tahir Qadiry: – Jesteśmy zdruzgotani sytuacją, ale poczucie, że mamy takich wspaniałych przyjaciół, daje nam nadzieję i siłę. Jesteśmy przekonani, że Polacy są częścią naszego DNA. Nigdy nie poddamy się tyranii – mówił ambasador Afganistanu.

Premier był gościem honorowym odbywającego się pod jego patronatem IV Forum Wizja Rozwoju w Gdyni. – Wzrost wynagrodzeń szybszy niż wzrost cen to podstawowy współczynnik Polskiego Ładu i naszego rozwoju gospodarczego – zadeklarował Mateusz Morawiecki podczas swojego wystąpienia na kongresie Forum Wizja Rozwoju. Gdyński kongres to największe wydarzenie gospodarcze na północy Polski. W kilkudziesięciu panelach uczestniczyli eksperci oraz goście konferencji Forum Wizja Rozwoju w Gdyni. Dyskusje dotyczyły m. in.: energetyki i potencjału wodoru, e-gospodarki, ekonomii, rynku pracy, geopolityki, gospodarki morskiej. Jednym z tematów poruszanych na IV Forum Wizja Rozwoju jest zagadnienie uczestnictwa w inwestorów zagranicznych w polskiej gospodarce. Debaty dotyczące tego tematu odbyły się pod patronatem Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu. „Polska ze względu na swoje położenie w centrum Europu, dostęp do morza oraz ponad trzydziestomilionowy rynek konsumentów z oczywistych powodów budzi zainteresowanie zagranicznych inwestorów. Przykład stacji telewizyjnej TVN należące do wiodącego globalnego koncernu medialnego Discovery, który za wszelką cenę chce być na polskim rynku i w tym celu używa wszelkich dostępnych narzędzi jest tego najlepszym dowodem – mówił Juliusz Bolek – Przewodniczący Rady Dyrektorów Instytutu Biznesu, jeden z ekspertów forum.

Pozostając na Forum Wizja Rozwoju premier Mateusz Morawiecki był „Gościem Wiadomości”: - Cały czas mamy do czynienia z prowokacją wykonywaną przez reżim pana Łukaszenki (…) Jest to swego rodzaju wojna hybrydowa, atak hybrydowy, próba zmuszenia Polski do przyjęcia nie wiadomo jak dużej liczby nielegalnych imigrantów – mówił w Gdyni premier Mateusz Morawiecki.

Duda: Będziemy czynić wszystko, by Mołdawia mogła jak najszybciej przystąpić do UE

Będziemy czynili wszystko, żeby Mołdawia mogła jak najszybciej przystąpić do Unii Europejskiej; jesteśmy zwolennikami polityki „otwartych drzwi” w...

zobacz więcej

Piątek. Socha zwraca uwagę na rodzinę


W piątek kontynuowano dyskusje na Forum Wizja Rozwoju w Gdyni. Jedną z najciekawszych była dyskusja w panelu „Społeczna odpowiedzialność biznesu. Korzyści dla przedsiębiorstw” w której uczestniczyli: Agata Górnicka – Dyrektor ds. realizacji z otoczeniem, Polski Koncern Naftowy Orlen, Katarzyna Kucharek – Prezes Zarządu Fundacji Grupy PKP, Wiesław Labuda – Prezes Zarządu Fundacji Lotos, Lidia Marcinkowska-Bartkowiak – Dyrektor Naczelny Komunikacji KGHM Polska Miedź, Piotr Mazurek – Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Pełnomocnik Rządu ds. polityki młodzieżowej i wiceprzewodniczący Komitetu do spraw Pożytku Publicznego i Barbara Socha – Podsekretarz Stanu Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej, Pełnomocnik Rządu ds. Polityki Społecznej. Minister Piotr Mazurek w czasie debaty wskazał na szereg działań rządu Prawa i Sprawiedliwości na rzecz wzmacniania społeczeństwa obywatelskiego i solidarności społecznej. Minister Barbara Socha zauważyła, że w całej idei społecznej odpowiedzialności biznesu uwzględnienie się szereg ważnych spraw, jednak nikt nie myśli w tym kontekście o rodzinie jako wartości, którą należy chronić i pielęgnować.

Od czwartku Prezydent Andrzej Duda przebywa z wizytą w Mołdawii, gdzie uczestniczył w uroczystych obchodach Dnia Niepodległości Mołdawii. - Będziemy czynili wszystko, żeby Mołdawia mogła jak najszybciej przystąpić do Unii Europejskiej; jesteśmy zwolennikami polityki „otwartych drzwi” w UE – mówił w piątek prezydent Andrzej Duda w piątek podczas wspólnego oświadczenia w Kiszyniowie z prezydentami Mołdawii, Rumunii i Ukrainy.

Otwarte drzwi do UE nie oznaczają na szczęście już dzisiaj otwartych granic. Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak przekazał, że na granicy polsko–białoruskiej powstało już 6 km ogrodzenia. „Dziękuję żołnierzom za szybkie i sprawne działanie przy zabezpieczaniu polskiej granicy” – napisał w mediach społecznościowych szef MON. Obowiązek ochrony granic podkreślał w wywiadzie dla TVP Info prezydent Andrzej Duda: – My mamy obowiązek strzeżenia granicy Unii Europejskiej, my ten obowiązek wykonujemy, realizujemy to twardo i nie możemy sobie pozwalać na to, że grupy ludzi nielegalnie będą przekraczały granicę, wchodziły do Unii Europejskiej – mówił prezydent RP.

Donald Tusk kolejny raz zdradził swój pomysł na najbliższe wybory. Podczas Campusu Polska apelował, by wszyscy ci, którzy nie ufają PiS–owi, angażowali się społecznie, a przy najbliższym głosowaniu włączyli w akcję Platformy kontrolowania liczenia głosów. – Nasz dzisiejszy gospodarz był w dużym stopniu ofiarą nieuczciwości w wyborach. Te wybory cały czas są jeszcze uznawane przez świat za wybory wolne i legalne, ale nie uczciwe – powiedział o Rafale Trzaskowskim i jego porażce z Andrzejem Dudą.

Campus Niemcy Przyszłości. Tusk wskrzesza PO za pieniądze Berlina

Donald Tusk i liderzy Platformy Obywatelskiej brylują na Campusie Polska Przyszłości. Nie bez znaczenia jest fakt, że wydarzenie sponsoruje...

zobacz więcej

Sobota. Campus Polska Platformy


Miało to być wielkie polityczne wydarzenie, które miało uczynić z Rafała Trzaskowskiego ponadpartyjnego lidera młodych i przywódcę opozycji. Ale prezydent Warszawy tak długo zwlekał z działaniem swojego Ruchu Wspólna Polska, że w tym czasie do rządów w PO wrócił Donald Tusk i skradł Trzaskowskiemu całe show, także w Olsztynie. Campus Polska Przyszłości stał w praktyce Campusem Polska Przeszłości, z Donaldem Tuskiem jako głównym bohaterem i Rafałem Trzaskowskim w roli konferansjera. Lista zaproszonych gości i zaledwie tysiąc młodych uczestników wskazują, że to bardziej obóz rehabilitacyjno-kondycyjny opozycji niż jakaś przełomowa chwila w polskiej polityce.

Choć w praktyce finansowany z niemieckich środków Campus może być długo wspominany przez wyborców, przez kontrowersyjne wypowiedzi polityków PO, którzy mierzyli się m. in. z pytaniami o małżeństwa homoseksualne. – Kiedy będę mógł wziąć ślub ze swoim chłopakiem? – zapytał na Campus Polska jeden z młodych mężczyzn. Donald Tusk unikał jasnej deklaracji, ale stwierdził za to, że popiera związki partnerskie. Z kolei w kwestii rozwiązania problemu migracyjnego tworzonego przez Białoruś Tusk proponował wysłanie na granicę biskupa… - Campus Polska potwierdza, że opozycja na czele z Donaldem Tuskiem i Rafałem Trzaskowskim oferuje młodym jedynie polityczne wiece, hasła ideologiczne i rolę fotomaskotek – stwierdził na Twitterze pełnomocnik rządu ds. polityki młodzieżowej Piotr Mazurek.

Kiedy Rafał Trzaskowski organizował Campus, już nie dla siebie, ale dla Donalda Tuska, władze warszawy dokonały sprzedaży przedsiębiorstwa taksówkowego MPT. Na brak przejrzystości tej transakcji zwróciła uwagę poseł Joanna Lichocka. W rozmowie z Polskim Radiem Lichocka nazwała sprawę bulwersującą: „Warszawa nie widzi możliwości unowocześnienia, zmodernizowana sposobu działania MPT, tylko sprzedaje ją (...) firmie z kręgu postkomunistycznego biznesu, zresztą chyba zarejestrowanej na Cyprze”.

Poseł Franciszek Sterczewski zamiast pojechać na Campus Tuska nadal grasował na granicy. Tym razem wezwał karetę dla rzekomo chorego imigranta. Gdyby wezwał karetę białoruską miałoby to może sens, o ile faktycznie była taka potrzeba. - Dopilnuję, aby Franciszek Sterczewski został obciążony stosownymi kosztami, jeśli wezwał karetkę na granicę dla prowokacji – poinformował w sobotę wiceszef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Maciej Wąsik. Każde bezsensowne wezwanie karetki może uniemożliwić udzielenie pomocy na czas komuś naprawdę potrzebującemu.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej