RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

W dwupokojowym mieszkaniu trzymała borsuka, wilka, lisy i osiem amstaffów

Zwierzęta były trzymane w klatkach (fot. Shutterstock)
Zwierzęta były trzymane w klatkach (fot. Shutterstock)

Mieszkanka Kijowa w dwupokojowym mieszkaniu trzymała wilki, lisy, borsuka, dzikie ptaki i osiem amstaffów – informuje Hromadske Radio. Wilki trafiły do schroniska dla dzikich zwierząt.

23 zwierzęta w kawalerce, dla wszystkich tylko jedna miska. Są zarzuty

Policjanci zatrzymali 54-letnią kobietę, która w 30-metrowym mieszkaniu trzymała 14 psów, osiem kotów i królika. Zwierzęta były zaniedbane. – Dla...

zobacz więcej

O sprawie opowiedziała radiu założycielka schroniska dla dzikich zwierząt Natalia Popowa. Mieszkanka kijowskiej dzielnicy Obołoń w małych klatkach trzymała kilkanaście zwierząt.

Wilk miał kilka otwartych złamań łapy. Został pogryziony przez borsuka, który uciekł z klatki.

Po tym incydencie kobieta przyprowadziła do mieszkania kolejnego wilka, ale przez naciski obrońców zwierząt sama zwróciła się do schroniska i oddała zwierzę.

Po trafieniu do schroniska wilki zostały wysłane na leczenie do Belgii. Nie jest znany los pozostałych zwierząt.

Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej