RAPORT

Wojna na Ukrainie

Sonik o rajdach kolegów na granicy: Mamy kilku harcowników, którzy mylą role

Wicemarszałek Senatu Gabriela Morawska-Stanecka próbowała pokonać kordon (fot. PAP/Artur Reszko)
Wicemarszałek Senatu Gabriela Morawska-Stanecka próbowała pokonać kordon (fot. PAP/Artur Reszko)

– Do Usnarza Górnego wielu polityków opozycji pojechało, aby się tam lansować. Każdy z nich uznał, że powinien się pokazać na tle imigrantów i bezmyślnie nawymyślać Straży Granicznej – ocenił w rozmowie z portalem NaTemat.pl poseł PO Bogusław Sonik. – Niektórzy robią za harcowników i zabierają głos, nie biorąc pod uwagę szerokiego kontekstu politycznego oraz geopolitycznego – dodaje.

Opozycja po sprincie Sterczewskiego: Hołownia puszcza oko, obrywa Budka

Mimo fali krytyki po kompromitującym zachowaniu posła Franciszka Sterczewskiego na granicy z Białorusią, pojawiły się także głosy poparcia dla jego...

zobacz więcej

Na granicy polsko-białoruskiej na wysokości miejscowości Usnarz Górny po białoruskiej stronie od kilkunastu dni koczują migranci. Przed ewentualnym odwrotem zagradzają im drogę białoruskie służby. Przejścia na polską stronę pilnują żołnierze i funkcjonariusze SG.

Do Usnarza Górnego pojechała między innymi wicemarszałek Senatu Gabriela Morawska-Stanecka z Nowej Lewicy. Posłanka PO Klaudia Jachira po wizycie na granicy napisała w mediach społecznościowych, że „Polacy tak samo pomagają uchodźcom jak kiedyś Żydom w czasie wojny”. Z kolei poseł Franciszek Sterczewski najpierw „metodami po prostu faszystowskimi” nazwał udostępnienie funkcjonariuszom toalet typu toi toi, a później próbował przedrzeć się przez kordon w kierunku Białorusi – czytamy na portalu.

– Nie ma co ukrywać, że jesteśmy w klubie parlamentarnym Koalicji Obywatelskiej bardzo podzieleni w tej sprawie. Zresztą ze względu na okres wakacyjny w ogóle nie było posiedzenia klubu – powiedział Sonik. – Niektórzy robią więc za harcowników i zabierają indywidualnie głos, nie biorąc pod uwagę szerokiego kontekstu politycznego oraz geopolitycznego – ocenił.

– Co prawda kierownictwo klubu wystosowało prośbę, by przed każdym wystąpieniem publicznym w sprawie kryzysu migracyjnego konsultować się z biurem prasowym, ale mamy tych kilku harcowników, którzy często mylą role – przyznał poseł.

Sonik skrytykował kolegów z KO za nieodpowiedzialne zachowanie. – Czy też w ogóle mylą politykę z happeningiem lub teatrem i uparcie te sfery ze sobą przeplatają. Taka postawa przynosi im medialny rozgłos ale też sprawia, że wielu Polaków zaczyna politykę traktować jak szopkę – zwrócił uwagę.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej