RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Białoruś odmawia polskiej pomocy humanitarnej. Morawiecki: Liczymy na opamiętanie

Premier Mateusz Morawiecki potwierdził, że strona białoruska odmówiła przyjęcia polskiej pomocy dla migrantów na granicy z Białorusią. Podczas spotkania z dziennikarzami w składnicy Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych w Komorowie koło Ostrowi Mazowieckiej szef rządu podkreślił, że migranci przebywają na terenie Białorusi w wyniku akcji tamtejszych władz, więc białoruski rząd, który ich zaprosił, ponosi za nich pełną odpowiedzialność. – Liczymy na opamiętanie – dodał.

Białoruś dostanie blisko miliard dolarów od międzynarodowej instytucji

MFW przyznał Białorusi równowartość 923 mln dolarów wsparcia w obliczu pandemii koronawirusa – informują media. Chociaż środki te nie są „żywą...

zobacz więcej

Premier Morawiecki był pytany, czy władze Białorusi odmówiły przyjęcia polskiego konwoju humanitarnego z pomocą dla migrantów.

Morawiecki: Białoruś odpowiada za imigrantów


– Rzeczywiście, jest taka odmowa i ku naszemu zdumieniu jest pełna odmowa przyjęcia wsparcia ze strony polskiej dla celów humanitarnych. To są osoby, które są na terytorium Białorusi, więc Białoruś w pełni za nie odpowiada – powiedział premier.

Według szefa rządu mamy do czynienia ze specjalnie przygotowaną akcją reżimu Alaksandra Łukaszenki.

– Aby tej akcji w odpowiedni sposób przeciwdziałać, chronimy naszą granicę w sposób właściwy. Jednak wiedząc o tym, że osoby po drugiej stronie (granicy) mogą potrzebować wsparcia, taki transport posłaliśmy. Już od ponad doby czeka nasz transport na granicy w Bobrownikach cały czas licząc na to, że przyjdzie opamiętanie ze strony białoruskiej i będziemy mogli dopomóc tym ludziom, którzy się tam znaleźli – dodał. Premier podkreślił, że obcokrajowców znajdujących się na granicy zaprosiła Białoruś i dlatego to ona jest za nich odpowiedzialna. – My kontynuujemy naszą politykę ochrony naszych granic, obrony przed nielegalnym przemytem ludzi – wskazał Morawiecki.

„Zrzeknij się mandatu”. Polityk apeluje do Sterczewskiego po „haniebnym spektaklu”

Apelujemy do Franciszka Sterczewskiego po tym haniebnym spektaklu przy granicy, żeby zrzekł się mandatu posła i nie ośmieszał Sejmu – powiedział na...

zobacz więcej

Poinformował przy tym, że policja zidentyfikowała kilku przemytników, wobec których zostaną wyciągnięte konsekwencje.

Na granicy polsko-białoruskiej na wysokości miejscowości Usnarz Górny po białoruskiej stronie od kilkunastu dni koczują migranci. Przed ewentualnym odwrotem zagradzają im drogę białoruskie służby. Przejścia na polską stronę pilnują żołnierze i funkcjonariusze SG.

W niedzielę polskie MSZ skierowało do strony białoruskiej notę dyplomatyczną, oferując pomoc humanitarną dla migrantów. We wtorek prezes Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych Michał Kuczmierowski powiedział, że transport z pomocą humanitarną – na którą składają się m.in. namioty, koce, agregaty prądotwórcze – znajduje się na przejściu granicznym w Bobrownikach i czeka na zgodę na wjazd na Białoruś.

Jak poinformował MSZ, resort otrzymał kopię białoruskiej noty dyplomatycznej, z której jasno wynika, że nie ma zgody ze strony Białorusi na przekroczenie przez polski konwój humanitarny granicy polsko-białoruskiej.

Zobacz także: Co naprawdę dzieje się na pograniczu? Białoruski dziennikarz o kulisach operacji „Śluza”

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej