RAPORT

Wojna na Ukrainie

Błaszczak: Pamiętamy, co wydarzyło się w Gruzji w roku 2008 i na Ukrainie w 2014

Mam nadzieję, że sąd wyciągnie konsekwencje wobec Władysława Frasyniuka za jego atak na żołnierzy Wojska Polskiego na służbie – powiedział szef MON Mariusz Błaszczak na granicy polsko-białoruskiej. Komentując kryzys uchodźczy zwrócił uwagę, że reżim Alaksandra Łukaszenki jest blisko związany z Moskwą. – Pamiętamy, co wydarzyło się w Gruzji w 2008 albo na Ukrainie w roku 2014. Nie pozwolimy na stworzenie szlaku przerzutu migrantów przez Polskę do Unii Europejskiej – podkreślił minister.

KRRiT: Wpłynęło siedem skarg na wypowiedź Frasyniuka w TVN24

Do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wpłynęło siedem skarg od osób prywatnych w związku z niedzielną audycją w TVN24. Dotyczą braku reakcji...

zobacz więcej

Błaszczak w poniedziałek na briefingu prasowym mówił o „haniebnym zdarzeniu” - obrażeniu polskich żołnierzy na służbie. Nawiązał do wypowiedzi opozycjonisty z czasów PRL Władysława Frasyniuka w TVN 24.

W niedzielę na antenie TVN24 Frasyniuk mówił o żołnierzach, którzy zabezpieczają granicę z Białorusią i nie wpuszczają do Polski grupy cudzoziemców koczujących od kilku dni po białoruskiej stronie granicy. – Szczerze mówiąc słowo żołnierz jest upokarzające dla tych wszystkich, którzy byli na misjach polskich poza granicami, bo ja mam wrażenie, że to jest wataha (...) Wataha psów, która otoczyła biednych słabych ludzi – mówił były opozycjonista.

Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

– Tak nie postępują żołnierze. Śmieci po prostu. To nie są ludzkie zachowania - trzeba to mówić wprost. To antypolskie zachowanie. Ci żołnierze nie służą państwu polskiemu, przeciwnie - plują na te wszystkie wartości, o które walczyli pewnie ich rodzice, albo dziadkowie – kontynuował.

Błaszczak przypomniał, że złożył już zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Frasyniuka, polegającego na „zaatakowaniu żołnierza WP na służbie”. Podkreślił, że „taka reakcja” jest jego obowiązkiem - jako szefa MON.

Jest decyzja. Na granicy z Białorusią powstanie wysokie ogrodzenie

Na granicy polsko-białoruskiej wojsko i Straż Graniczna zbudują wysoki na 2,5 metra płot – poinformował minister obrony narodowej Mariusz...

zobacz więcej

Wyraził nadzieję, że w tej sprawie zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec „takiego zachowania i takiej postawy”. – Zobaczymy, jak tym razem wymiar sprawiedliwości osądzi to, co wydarzyło się wczoraj – powiedział Błaszczak.

Mamy do czynienia z wojną hybrydową”


Szef MON podkreślał też, że oczekuje od klasy politycznej wsparcia i zjednoczenia się.

Błaszczak, odnosząc się do sytuacji na pograniczu, ocenił, iż „mamy do czynienia z wojną hybrydową”. – Mamy do czynienia z atakiem na Polskę. Jest to próba wywołania kryzysu migracyjnego – dodał szef MON.

Według niego, „Europa widziała, z czym to się wiąże w 2015 roku”. Wtedy - jak mówił - „uruchomiony został szlak bałkański; teraz jest taka próba uruchomienia szlaku właśnie przez Polskę”. – Nie zgadzamy się, nie pozwolimy na to, żeby handlarze ludźmi wykorzystywali naiwność i łatwowierność tych, którzy najpierw samolotami są przerzucani na Białoruś, a potem idą tu, na granicę z Polską, licząc na to, że przejdą do Unii Europejskiej, że sforsują granicę i poprawią swój status materialny – powiedział Błaszczak.

– Nie zgadzamy się na to, żeby triumfowali handlarze ludźmi. Nie zgadzamy się na to, żeby to wszystko, co jest wykonywane niewątpliwie przez reżim Łukaszenki, zatriumfowało. Nie zgadzamy się na to, żeby taki kryzys mógł dotknąć Rzeczpospolitą Polską – podkreślił minister obrony narodowej.

Zwrócił uwagę, że reżim Łukaszenki jest blisko związany z Moskwą. – Pamiętamy, co wydarzyło się w Gruzji w 2008 albo na Ukrainie w roku 2014. Nie pozwolimy na stworzenie szlaku przerzutu migrantów przez Polskę do Unii Europejskiej – powtórzył Błaszczak.

Czytaj także: Polska pomoc dla koczujących migrantów. Dworczyk: Czekamy na odpowiedź Mińska [WIDEO] 

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej