RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Znamy plany kolejnej nagonki szykowanej przez TVN? Dziwna wypowiedź Kajdanowicza

„Kajdanowicz z TVN24 nie tylko nie potępił słów Frasyniuka, ale w reakcji »wysypał się« w sprawie oczekiwań stacji” (fot.  tvn24 screen)
„Kajdanowicz z TVN24 nie tylko nie potępił słów Frasyniuka, ale w reakcji »wysypał się« w sprawie oczekiwań stacji” (fot. tvn24 screen)

„Nienawiść ma niszczycielskie skutki. A wszystko zaczyna się od słów”. Tę skądinąd celną uwagę Rafała Trzaskowskiego z 2019 r. najlepiej potwierdzają działania jego partii, najukochańszej stacji telewizyjnej i jego obozu politycznego. Ci, którzy do niedawna organizowali akcje „Hejt Stop”, dziś chcą polski rząd i policję „jeb*ć”, ludziom o innych poglądach każą „wypierd**ać”, gdy jakiś polityk nie głosuje po ich myśli, atakują go fizycznie na ulicy lub nazywają „szmatą”. Z każdym dniem przekraczają kolejne granice. Teraz w materiałach TVN nazywa się żołnierzy „zbirami”, a zaproszeni „eksperci” porównują ich do zwierząt oraz nazywają „śmieciami”.

Weteran z Iraku i Afganistanu: Żołnierzy z orłem na berecie nie obrazi stetryczały Frasyniuk

Władysław Frasyniuk nazwał polskich żołnierzy pilnujących granic „śmieciami”, a dziennikarz TVN ocenił, że powinni oni ujawnić swoje personalia. –...

zobacz więcej

Z szeroko komentowanego wywiadu z Władysławem Frasyniukiem w TVN24 dowiedzieliśmy się kilku rzeczy: że nienawidzi innych ludzi (to już wiedzieliśmy) oraz że komuniści w PRL to była „elita”, a polscy żołnierze strzegący polskich granic to „śmieci”. Trudno mówić o przypadkowości takiej deklaracji w studio TVN24, skoro kilkanaście minut wcześniej w „Faktach” TVN (nie na żywo, ta konkretna „setka” została bardzo świadomie wybrana do materiału) ci sami żołnierze zostali zwyzywani przez sympatyczkę PO, jako „zbiry” niegodne noszenia polskiej flagi.

Zwróćmy uwagę na odpowiedź prowadzącego rozmowę. Grzegorz Kajdanowicz z TVN24 nie tylko nie potępił słów Frasyniuka, ale w reakcji „wysypał się” w sprawie oczekiwań stacji, dzięki czemu prawdopodobnie poznaliśmy nowy pomysł na emocjonalną huśtawkę i rozkręcenie wojny polsko-polskiej. - Myślę, że wystarczyłoby pokazać twarz i po prostu się wylegitymować i powiedzieć, jak się nazywa żołnierz, strażnik czy policjant i przekazać swoją funkcję - stwierdził dziennikarz, który niedawno uśmiechał się, gdy jego redakcyjna koleżanka Diana Rudnik powiedziała, że „zawsze znajdą się takie pieniądze, za które można sprzedać twarz i honor”.

Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

Internauci dali jasny sygnał ws. przyjmowania imigrantów. Politycy muszą to uwzględnić

„Ci ludzie są na terenie Białorusi, do której przybyli legalnie” – piszą w komentarzach pod tekstami „Gazety Wyborczej” użytkownicy sieci. Było...

zobacz więcej

Kto nie z Platformy lub TVN, ten „wypierd**ać”


Wspomniana wypowiedź Kajdanowicza może być zwykłym wyrazem skrajnych emocji, jakie od kilku miesięcy panują w jego firmie, ale w mojej ocenie pokazuje co innego: ujawniony został zarys planu profesjonalnej nagonki medialnej, z użyciem twarzy i nazwisk znienawidzonych żołnierzy. Taka operacja pozwoliłaby osiągnąć kilka celów: wewnętrznych i zewnętrznych. Poróżnić polskich żołnierzy z ich dowódcami, osłabić ich psychicznie, wystraszyć i zniechęcić do wykonywania rozkazów, a przy okazji nauczyć najbardziej agresywnych sympatyków opozycji, że takie napiętnowanie „wrogów” Platformy Obywatelskiej i TVN-u jest czymś moralnie słusznym i uzasadnionym. Skutkiem zewnętrznym może być z kolei niezwykle niebezpieczne na dłuższą metę obniżenie poziomu morale wojskowych, zmniejszenie zaufania obywateli do armii, a szerzej do państwa polskiego i przez to ułatwienie ingerencji i prowokowania konfliktów wewnętrznych przez wrogie naszemu krajowi ośrodki zagraniczne oraz osłabienie sił obronnych Polski w przypadku konfliktu zbrojnego.

W rezultacie tych działań wywoływane są też silne, złe emocje u części Polaków, których zewnętrzną emanacją była np. reakcja tłumu zgromadzonego pod Sejmem po głosowaniach ws. nowelizacji ustawy o KRRiT. Czysta nienawiść, którą w ostatnich miesiącach wzniecają u swoich fanów wszyscy politycy, pracownicy mediów i celebryci promujący hasła o „jeb**iu”, „wypierd**aniu” itp., w każdym momencie może skończyć się nieszczęściem.

Niestety ciężko uznać takie działania za przypadkowe, biorąc pod uwagę, że od roku stosowane są podobne zabiegi. Wystarczy przypomnieć spędy proaborcyjnych środowisk pod domem Jarosława Kaczyńskiego, podawanie adresów i nachodzenie sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którzy wydali wyrok niezgodny z linią polityczną PO i Lewicy, czy w końcu publikowanie wizerunku funkcjonariuszy policji, przedstawiając ich fałszywie jako ludzi, którzy „zaatakowali kobiety pałkami”.

Fiksacja pracowników TVN24. Morozowski grozi strażnikom granicznym i pragnie nazwisk [WIDEO]

Ci ludzie muszą sobie zdawać sprawę z tego, że łamią prawo i mogą ponieść konsekwencje – mówił w środę Andrzej Morozowski w TVN24 w programie „Tak...

zobacz więcej

„Nienawiść ma niszczycielskie skutki. A wszystko zaczyna się od słów”


Rafał Trzaskowski pisząc te słowa miał rację. Pamiętamy o Ryszardzie Cybie, który przyszedł uzbrojony do biura PiS, żeby zabijać ludzi, a uzbrojony był w konkretny manifest polityczny, który był miksem pasków TVN i przekazów dnia PO. Tak, w wypadku tego byłego członka PO, a później mordercy również „zaczęło się od słów”.

Czy takiego samego losu, jaki spotkał pracowników biura PiS w 2010 r. chcą dziś dla polskich żołnierzy? Niezależnie od intencji organizatorów tej nowej nagonki, warto mieć świadomość potencjalnych skutków swoich zachowań. Napiętnowanie Wojska Polskiego za wykonywanie swoich konstytucyjnych obowiązków („Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej służą ochronie niepodległości państwa i niepodzielności jego terytorium oraz zapewnieniu bezpieczeństwa i nienaruszalności jego granic”) to działanie jawnie antypaństwowe. Chyba, że ktoś wierzy, że pracownicy TVN chcą pokazać twarze i nazwiska żołnierzy strzegących polskich granic, żeby ich pochwalić i podziękować. Patrząc na to, co się wyczynia na antenie tej stacji – śmiem wątpić.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej