RAPORT

Wojna na Ukrainie

Jachira na granicy, Tusk w szpitalu, Dulkiewicz na marszu

(fot. PAP/Leszek Szymański, Artur Reszko, Jakub Kaczmarczyk)
(fot. PAP/Leszek Szymański, Artur Reszko, Jakub Kaczmarczyk)

Oczy świata skierowane są na Afganistan, a nasze na wschodnią granicę, gdzie reżim Alaksandra Łukaszenki prowadzi z Polską i Litwą wojnę hybrydową wykorzystując imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki. Pomaga mu polska opozycja, która próbuje wymóc na rządzie otwarcie granic.

Prezydent: Pałac Saski musimy zwrócić Warszawie, ale nic nikomu innemu

Dzisiaj odbudowujemy Pałac Saski i musimy go zwrócić Warszawie i Polsce. Ale nic nikomu innemu nie musimy dzisiaj zwracać. I nikomu innemu nic nie...

zobacz więcej

Niedziela. Święto Wojska Polskiego


Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak złożył w Ossowie wieniec przed krzyżem upamiętniającym ks. mjr. Ignacego Skorupkę. Szef MON przypomniał, że „w tym miejscu ks. Ignacy Skorupka, prowadząc żołnierzy Legii Akademickiej do walki o wolną Polskę, oddał swoje życie”. – Jest to miejsce symboliczne, dlatego że tu, w Ossowie doszło do przełomu w czasie Bitwy Warszawskiej. To tu bolszewicy zostali zatrzymani, zostali odepchnięci i w efekcie później rozgromieni. A więc znajdujemy się na ziemi uświęconej krwią polskiego żołnierza – mówił minister Błaszczak.

Główne uroczystości Święta Wojska Polskiego odbywały się w Warszawie. Prezydent Andrzej Duda podziękował podczas uroczystości przed Grobem Nieznanego Żołnierza ministrowi obrony Mariuszowi Błaszczakowi, jego współpracownikom, dowódcom wojska polskiego za modernizację polskiej armii. - Dziękuję za wszystkie działania, które są prowadzone, a żołnierze muszą czuć, że władze cywilne sprawują pieczę nad wyposażeniem armii i nie skąpią na sprzęt, na którym żołnierze muszą wykonywać swoje działania i na uposażenia dla żołnierzy – mówił prezydent Andrzej Duda. Tego dnia nie odbyła się tradycyjna defilada, ale za to w ponad 30 miejscowościach odbyły się pikniki militarne promujące służbę żołnierską.

Tego dnia prezydent RP podpisał także ustawę o odbudowanie Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla i kamienic przy ulicy Królewskiej zniszczonych przez Niemców podczas II wojny światowej. Odniósł się przy tym do sporu dyplomatycznego z Izraelem: - Dzisiaj odbudowujemy Pałac Saski i musimy go zwrócić Warszawie i Polsce. Ale nic nikomu innemu nie musimy dzisiaj zwracać. I nikomu innemu nic nie jesteśmy winni. To nam są winni ogromne pieniądze za straty, które ponieśliśmy w czasie II wojny światowej, cały nasz naród, a także nasze miasta i wioski. To jest to, co cały czas jest niezrealizowane – powiedział prezydent Andrzej Duda.

Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

Poseł PO: W Polsce był największy antysemityzm przed II WŚ

– Dawno historycy stwierdzili ten fakt, że obozy koncentracyjne, w których mordowało się Żydów i Polaków, powstały na terenie Polski, dlatego że w...

zobacz więcej

Działania ministra spraw zagranicznych Izraela Yaira Lapida były komentowane bezpośrednio przez premiera Mateusza Morawieckiego. „Decyzja Izraela o obniżeniu rangi dyplomatycznej reprezentacji w Warszawie jest bezpodstawna i nieodpowiedzialna, a słowa Jaira Lapida, ministra spraw zagranicznych i premiera-alternata budzą oburzenie każdego uczciwego człowieka” – podkreślił premier Morawiecki. Szef rządu zadecydował o konieczności organizacji bezpiecznego transportu dla dzieci ambasadora Marka Magierowskiego, które przebywają w Izraelu. Sam ambasador przyleciał do polski na konsultacje z prezydentem RP i premierem w sprawie antypolskich działań Yaira Lapida.

O sprawie rozmawiano w programie TVP Info „Minęła 20”. W audycji padły skandaliczne słowa z ust posła Platformy Obywatelskiej Artura Łąckiego. – Dawno historycy stwierdzili ten fakt, że obozy koncentracyjne, w których mordowało się Żydów i Polaków, powstały na terenie Polski, dlatego że w Polsce był największy antysemityzm przed II wojną światową – stwierdził poseł PO. Kłamstwo historyczne zawarte w tych słowach natychmiast sprostował wiceminister Tomasz Rzymkowski żądając, by poseł przeprosił za swoje haniebne słowa…

Poniedziałek. Tusk obraża wyborców PiS


Przeprosin się nie doczekaliśmy, za to poseł Łącki zaatakował TVP Info, jakby to telewizja publiczna odpowiadała za to, co sam wygadywał. Z kolei Radosław Sikorski, były minister spraw zagranicznych w rządzie Donalda Tuska pozazdrościł sławy posłowi Łąckiemu i postanowił odnieść się do sytuacji w Afganistanie. I rzeczywiście niemal przebił wypowiedź o antysemityzmie swojego partyjnego kolegi. Europoseł PO stwierdził, że opanowanie Afganistanu przez talibów powinno ucieszyć ludzi wierzących: „Talibowie postawią prawo boże ponad świeckim (…) „Dlaczego nie słychać wybuchu waszego entuzjazmu dla zwycięstwa pobożnych tradycjonalistów w Afganistanie, Fundacja Ordo Iuris i Radio Maryja?” – zapytał Sikorski, który najwyraźniej nie widzi żadnej różnicy między islamskim dżihadem a katolicyzmem.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Tusk atakuje wyborców PiS: Normalnych Polaków jest więcej

Uczciwych, przyzwoitych, normalnych Polaków jest więcej niż tych, którzy wspierają tę władzę w jej największych łajdactwach – powiedział na...

zobacz więcej

Od Łąckiego i Sikorskiego nie chciał być gorszy „nowy-stary” lider PO Donald Tusk, który był w poniedziałek w Gołdapi. – Uczciwych, przyzwoitych, normalnych Polaków jest więcej niż tych, którzy wspierają tę władzę w jej największych łajdactwach – powiedział na spotkaniu z mieszkańcami szef Platformy Obywatelskiej…

Fanatyzm Tuska i jego partyjnych kolegów na razie przekłada się głównie na wzrost agresji. W Afganistanie fanatyzm talibów, którzy przejęli władzę w kraju, wywołuje powszechny lęk – z kraju chcą uciekać wszyscy, którzy współpracowali z Amerykanami i Europejczykami. Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak przekazał, że w przeciwieństwie do wielu innych krajów Polska przeprowadziła ewakuację z Afganistanu dwa miesiące wcześniej. „Wszyscy współpracujący z Polską, którzy byli zainteresowani wyjazdem, zostali ewakuowani z Afganistanu w czerwcu” – poinformował w poniedziałek minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. Jednak wobec przejęcia władzy przez talibów, liczba były współpracowników polskiego wojska i dyplomacji, których życie jest zagrożone znacznie wzrosła. Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział wysłanie samolotów cywilnych i wojskowych do ewakuacji obywateli Polski i ich współpracowników z Afganistanu.

Wtorek. Izba Dyscyplinarna SN będzie zlikwidowana


Choć Porozumienie opuściło koalicję rządzącą większość polityków tej partii postanowiło dalej współpracować z rządem. We wtorek premier Mateusz Morawiecki ponownie powołał byłych członków Porozumienia Jarosława Gowina – Grzegorza Piechowiaka i Andrzeja Guta-Mostowego – na sekretarzy stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii. Obaj wiceministrowie kilka dni temu podali się do dymisji z pełnionych stanowisk w związku z wyjściem Porozumienia ze Zjednoczonej Prawicy. Premier Mateusz Morawiecki powołał Olgę Semeniuk i Marka Niedużaka na podsekretarzy stanu w tym samym resorcie.

Oświadczenie Pawła Kukiza. Pisze o pozwie dla Onetu

Paweł Kukiz poinformował, że wysyła pismo przedprocesowe do redakcji Onetu, w którym domaga się zaniechania naruszania jego dobrego imienia. „Nigdy...

zobacz więcej

Jarosław Gowin w swoich wypowiedziach i działaniach jest coraz bardziej na kursie kolizyjnym z rządem. Rząd natomiast zdecydował poszukiwać dyplomatycznych rozwiązań w sporze w Komisją Europejską. „Polska będzie kontynuowała reformy wymiaru sprawiedliwości, także w obszarach odpowiedzialności sędziów” – napisano w odpowiedzi rządu do Komisji Europejskiej ws. Izby Dyscyplinarnej SN. Zapowiedziana została likwidacji tej izby w obecnej postaci. Rząd poinformował również Komisję Europejską, że w sobotę Polska złożyła wniosek o uchylenie postanowienia Trybunału Sprawiedliwości UE o zastosowaniu środka tymczasowego dotyczącego Izby Dyscyplinarnej SN.

A skoro już o sądownictwie… Paweł Kukiz poinformował, że wysyła pismo przedprocesowe do redakcji niemieckiego portalu Onet, w którym domaga się zaniechania naruszania jego dobrego imienia. „Można mnie oskarżać o wiele rzeczy – brak politycznego doświadczenia, niedojrzałość polityczną, nieumiejętność wytłumaczenia swoich ruchów, itd. Ale nigdy nie pogodzę się z oskarżaniem mnie o korupcję, z którą przyszedłem walczyć i która jest rakiem trawiącym polską politykę od 1989 roku po dziś dzień i z dnia na dzień przybierającym na sile” – stwierdził muzyk i polityk.

Nie cichnie sprawa ataku na posła Konfederacji Dobromira Sośnierza podczas protestu w obronie TVN przed Sejmem. Były współpracownik Polsatu zrelacjonował w wywiadzie wydarzenia tamtego wieczoru: – Do momentu głosowania demonstracja była spokojna. Zrobiło się nerwowo dopiero gdy poznaliśmy już wynik, a pierwsi posłowie zaczęli wychodzić z Sejmu. Politycy opozycji przychodzili do nas i nakręcali atmosferę. Brali mikrofony, wykrzykiwali hasła. Nie tylko dodawali nam otuchy, ale po prostu – jak zwykle w takich sytuacjach – podburzali nas przeciwko rządowi – mówił uczestnik zdarzeń. Warto zwrócić uwagę na sformułowanie „po prostu – jak zwykle w takich sytuacjach – podburzali nas przeciwko rządowi” … Czyli kreowanie agresji przez polityków opozycji to w zasadzie norma… Jak mogą nas więc dziwić wypowiedzi Łąckiego, Sikorskiego czy Tuska, które padły w tym tygodniu?

Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

Ile białoruski reżim dostaje za przewożenie imigrantów na granicę UE?

„Od każdego migranta dostarczonego na granicę Unii Europejskiej biorą podobno około 10 tysięcy dolarów” – napisał o reżimie Alaksandra Łukaszenki...

zobacz więcej

Środa. Hybrydowa wojna Łukaszenki


Premier Mateusz Morawiecki przedstawił szczegóły dotyczące Samorządowego Polskiego Ładu. Premier podkreślał, że „dochody bieżące będą wyższe w samorządach w przyszłym roku niż te, zaplanowane przez samorządy 5 maja bieżącego roku”. – W wyniku tych zmian, które prezentujemy, te dochody bieżące będą wyższe o 4,6 proc. – podkreślił Mateusz Morawiecki. Premier poinformował, że aby dopomóc w stabilizacji wydatków i przychodów, rząd przygotuje projekt ustawy, w którym przekażemy w IV kwartale 8 mld zł na poczet wydatków przyszłorocznych, tak żeby stabilizować wydatki bieżące samorządów. Szef rządu przekazał, że uwzględniając środki inwestycyjne z Funduszu Polski Ład wzrost dochodów jednostek samorządu terytorialnego wyniesie 9,6 proc.

Pierwszy samolot z ewakuowanymi Polakami i współpracownikami z Kabulu wylądował w porcie lotniczym im. Fryderyka Chopina w Warszawie. To pierwsza grupa spośród blisko 300 osób, które mają być ewakuowane z Afganistanu do Polski. Tymczasem samoloty Aleksandra Łukaszenki dowożą imigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu do Mińska. Stamtąd dowożeni są pod polską granicę. Za dostarczanie imigrantów reżim Łukaszenki inkasuje od nich po 10.000 dolarów – tak wynika z informacji, które pojawiły się w mediach. Działania Łukaszenki wobec Polski i Litwy określane są jako element wojny hybrydowej z naszymi państwami.

Funkcjonariusze Straży Granicznej i tysiąc żołnierzy Wojska Polskiego prowadzą intensywne działania ochronne. Wykorzystywany jest specjalistyczny sprzęt. Na odcinku liczącym 100 km powstało już ogrodzenie z drutu kolczastego. W budowie jest kolejny odcinek o długości 50 km. Kilkudziesięciu migrantów koczuje na terenie Białorusi tuż przy polskiej granicy obok miejscowości Usnarz Górny w województwie podlaskim. Na miejscu są funkcjonariusze polskiej Straży Granicznej; pilnują, by nie doszło do nielegalnego przekroczenia granicy. Migrantów z drugiej strony pilnuje też białoruskie wojsko; żołnierze nie pozwalają im cofnąć się na Białoruś, po tym jak podprowadzili ich pod polską granicę.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Premier apeluje do posłów opozycji. „Igracie z bezpieczeństwem obywateli”

Premier Mateusz Morawiecki odniósł się do kryzysu na naszej granicy z Białorusią. „Dzieją się rzeczy niepokojące, ale nasze służby w pełni...

zobacz więcej

Na miejsce pojechali w środę posłowie Koalicji Obywatelskiej – Michał Szczerba i Dariusz Joński. Politycy próbowali dostarczyć migrantom jedzenie i inne rzeczy, nie zważając na fakt, że nawet posłom nie wolno bezprawnie przekraczać granicy państwa… Działania posłów KO skrytykował Adam Andruszkiewicz. „Posłowie PO jeżdżący na granicę z Białorusią, by przed kamerą TVN lansować się na tle nielegalnych islamskich imigrantów – bardzo szkodzą Polsce i zachęcają organizatorów tego procederu do eskalacji działań. Przestańcie robić cyrk z bezpieczeństwa kraju i nie przeszkadzajcie!” – napisał.

Czwartek. Cimanouska chce reprezentować Polskę


Grupa koczująca przy polskiej granicy w czwartek zmniejszyła się o połowę; obecnie jest to od 25 do 30 osób. Część osób Białorusini pozwolili się cofnąć. MSWiA poinformowało, że poprzedniej doby SG odnotowała 138 osób, które próbowały nielegalnie dostać się do Polski. Udaremniono przekroczenie granicy 130 osobom, a 8 cudzoziemców zostało zatrzymanych. Stu migrantów to dla Łukaszenki dochód wielkości miliona dolarów.

Podczas konferencji w Kamieńcu Ząbkowickim premier Mateusz Morawiecki zapytany o sprawę powiedział: „Co do uchodźców, którzy są wykorzystywani przez pana Łukaszenkę, mogę powiedzieć, że musimy chronić terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i oczywiście od nas musi zależeć, kogo my wpuszczamy, a kogo nie. Nie może być tak, aby szantaż pana Łukaszenki zmuszał nas do przyjmowania kogokolwiek” – odpowiedział Morawiecki.

Media rosyjskie i białoruskie włączają się w dezinformacje, wtórują im zagraniczne koncerny tworzące media polskojęzyczne w naszym kraju. Głównym kłamstwem jest zaprzeczanie, że migranci znajdują się na terytorium Białorusi. – Po polskiej stronie granicy nie „koczują” jakiekolwiek grupy migrantów, zwłaszcza kobiet z dziećmi, natomiast sytuacja po białoruskiej stronie granicy jest w 100 procentach celowym działaniem służb Łukaszenki – powiedział wiceszef MSWiA Maciej Wąsik. „Rozwiązaniem problemu osób, które próbują wejść na terytorium Polski, nie jest wpuszczenie ich do Polski, bo za chwilę możemy mieć problem z dziesiątkami tysięcy takich osób” – powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

„Wsiedli w boeingi i przylecieli”. Mocny wpis ws. imigrantów

„Ludzie z naszej granicy nie płynęli gumowymi łódkami przez morze, nie biegli pod bombami. Nie byli ścigani” – pisze nt. sporu wokół imigrantów...

zobacz więcej

Piątek. Wierny kot


Tymczasem opozycja i jej media nakręcają atmosferę antyrządową, by wymóc współpracę z reżimem Łukaszenki. Portal Onet i inne media opisując sytuację grupy migrantów wiele uwagi poświęcili temu, że wśród migrantów znajduje się kot. „W prowizorycznym obozowisku z ludźmi przebywa też wierny kot. Zwierzę przyjechało z uchodźcami aż z Afganistanu” – piszą pracownicy Onetu. „Wierny kot” według innych mediów miał z kolei „iść za imigrantami” przez kilka tysięcy kilometrów. Co ciekawe, po tym wyglądającym na rasowego kocie nie znać trudów podróży. Zwierzak nie schudł i ma idealną sierść. Wzruszającą historyjkę kupiło jednak kilku naiwnych…

Z kolei dziennikarze TVN przekonują, że zgodnie z umowami międzynarodowymi, otoczenie imigrantów przez Polskę ochroną międzynarodową jest naszym obowiązkiem. W studio tej telewizji wiceminister spraw zagranicznych Piotr Wawrzyk poprosił jednak o cytat z konkretnego dokumentu. Powołując się umowy międzynarodowe minister udowodnił, że rząd w Warszawie nie ma obowiązku wpuszczać imigrantów przebywających na białoruskiej granicy, gdyż w tym kraju nie są oni prześladowani.

Pomaganie migrantom zwożonym przez Łukaszenkę to finansowanie walki z demokratyczną opozycją na Białorusi. Tymczasem dzięki pomocy polskich dyplomatów niedawno uciekła z Tokyo przed grożącym jej reżimem specjalizująca się w biegach sprinterskich Białorusinka Kryscina Cimanouska. Biegaczka w wywiadzie dla rosyjskiej telewizji RBK przyznała, że planuje startować w polskich barwach. – Spróbujemy zmienić moje sportowe obywatelstwo. Zdecydowałam się zostać w Polsce – powiedziała.

Kolejny samolot z ewakuowanymi z Afganistanu już w Polsce

Na lotnisku w Warszawie wylądował w czwartek kolejny samolot z osobami ewakuowanymi z Afganistanu. Embraer Polskich Linii Lotniczych Lot...

zobacz więcej

Scenariusz chaosu w Polsce zaplanowany przez Alaksandra Łukaszenkę realizują, chciałoby się rzecz – z entuzjazmem posłanki KO – Urszula Zielińska i Klaudia Jachira. Zielińska zbierała żywność dla imigrantów-muzułmanów, m.in. konserwy z mięsa wieprzowego, które dla wyznawców islamu jest nieczyste. Jachira odegrała mały show na granicy na potrzeby mediów społecznościowych. Do gry włączył się też Szymon Hołownia. – Jeżeli widzi się potrzebującego na żywo, przy sobie, w odległości kilku metrów, to trzeba się kierować po prostu sercem – ocenił lider Polski 2050.

„Dzieją się rzeczy niepokojące, ale nasze służby w pełni kontrolują sytuację. Ani Komisja Europejska, ani ja, nie mamy wątpliwości, że to zaplanowana akcja reżimu Aleksandra Łukaszenki (…) Tym bardziej trudno zrozumieć nieodpowiedzialne zachowanie części polskich parlamentarzystów, którzy wbrew faktom i polskiej racji stanu, sieją dezinformację, próbują obniżyć morale i zasługi Straży Granicznej, która wykonuje swoje obowiązki i zapewnia bezpieczeństwo naszych granic” – napisał w piątek wieczorem Mateusz Morawiecki. – Wymuszanie na Straży Granicznej, żeby otworzyła granicę, jest wymierzone w bezpieczeństwo Rzeczypospolitej Polskiej, to jest haniebne zachowanie przedstawicieli opozycji totalnej – mówił minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak w programie „Gość Wiadomości” w TVP.

Sobota. Tusk w szpitalu


Na granicy zewnętrznej UE z Białorusią nie ma „ziemi niczyjej”; w rzeczywistości jest to terytorium białoruskie, a władze tego kraju ponoszą pełną odpowiedzialność za sytuację obywateli innych państw, których legalnie wpuściły.

Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

„Je*** was pisowskie śmiecie!”. Fala nienawiści na marszu Aleksandry Dulkiewicz

Ulicami Gdańska przeszedł Marsz Równości. Chociaż w związku z epidemią prezydent miasta Aleksandra Dulkiewicz z Platformy Obywatelskiej zabraniała...

zobacz więcej

Premier Mateusz Morawiecki zorganizował widekonferencję z szefami rządów Litwy, Łotwy i Estonii. – Służby Polski, Litwy i Łotwy będą zdecydowanie bronić naszych granic. Obecne działania reżimu Łukaszenki traktujemy jako element wojny hybrydowej i próbę destabilizacji sytuacji w regionie. Są to działania wymierzone w Unię Europejską jako zemsta za nałożone na Łukaszenkę sankcje – podkreślił premier, podsumowując konferencję. „Na granicy zewnętrznej UE z Białorusią nie ma „ziemi niczyjej”; w rzeczywistości jest to terytorium białoruskie, a władze tego kraju ponoszą pełną odpowiedzialność za sytuację obywateli innych państw, których legalnie wpuściły” – czytamy w oficjalnym komunikacie KPRM po rozmowach premierów Polski i krajów bałtyckich.

Już 260 osób zostało ewakuowanych przez polski rząd z Afganistanu. „Kilkoro to Polacy, a pozostali to Afgańczycy, którzy współpracowali z Polskim Kontyngentem Wojskowym, czy jeszcze wcześniej z polską placówką dyplomatyczną” – podał w sobotę szef KPRM minister Michał Dworczyk. Szef KPRM powiedział, że przygotowywany jest rządowy program wsparcia dla tych osób, które zostały ewakuowane. Nie wiadomo jeszcze, ile z nich wystąpi o status uchodźcy w Polsce, być może część będzie chciała wyjechać gdzieś dalej, mimo to trwają procedury w sprawie przygotowania takiego programu.

Radio Białystok rozmawiało z kobietą, której mąż niedawno zmarł w szpitalu w Sejnach. – Jestem oburzona (…) Kilka miesięcy temu zmarł mój mąż, leżał w szpitalu w Sejnach. Mówiło się, że nie można wejść do szpitala, nie pożegnaliśmy się z nim. W takiej sytuacji znajdowało się wiele rodzin, a dzisiaj pan Tusk wchodzi jakby nigdy nic, jakby nie było zagrożenia – powiedziała wdowa w rozmowie z dziennikarzami. Okazało się, że Tusk mógł wejść do szpitala, bo najwyraźniej lider PO nie roznosi zarazków, w każdym razie dyrekcja szpitala o to go nie podejrzewa.

Tymczasem w Gdańsku pod hasłem tolerancji odbył się Marsz Równości. Wcześniej w związku z epidemią prezydent miasta Aleksandra Dulkiewicz z Platformy Obywatelskiej zabraniała organizacji wielu wcześniejszych imprez. Tę jednak objęła nawet swoim patronatem. A jak wyglądał marsz pod patronatem pani prezydent? „PiS wypier****” – krzyczeli manifestanci, a z głośników leciało donośne „jeb** PiS”.

Na nic krzyki. W ostatnim sondażu pracowni Kantar aż 41 proc. zdecydowanych respondentów zamierza oddać głos na PiS, a tylko 26 proc. na PO.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej