RAPORT

Rosja gotowa do inwazji na Ukrainę

Rotacja migrantów. Białorusini dostarczyli im jedzenie i papierosy

Jak wygląda sytuacja w obozowisku? (fot. PAP/Artur Reszko)
Jak wygląda sytuacja w obozowisku? (fot. PAP/Artur Reszko)

Białoruskie służby zabrały część osób z koczowiska blisko polskiej granicy, a część do niego dowiozły – poinformowała Straż Graniczna. Strona białoruska kilkukrotnie dostarczała dziś grupie żywność, napoje i papierosy.

Straż Graniczna: służby białoruskie chciały zabrać całą grupę migrantów

Straż Graniczna poinformowała, że po jej interwencjach strona białoruska chciała zabrać całą grupę migrantów koczujących na wysokości miejscowości...

zobacz więcej

Grupa migrantów, która próbowała przedrzeć się przez polsko-białoruską granicę po tym, jak została zwieziona na miejsce przez białoruskich pograniczników, od kilkunastu dni koczuje w obozowisku po białoruskiej stronie na wysokości miejscowości Usnarz Górny na Podlasiu.

Jak informowaliśmy, grupa, która początkowo liczyła 70 osób, zmniejszyła się obecnie do 24 osób; wśród nich nie ma ani jednego dziecka. Są cztery kobiety i 20 mężczyzn. Przebywają w rozłożonych tam namiotach.

Straż Graniczna przekazała, że część osób została zabrana przez stronę białoruską, zaś kilka nowych zostało dowiezionych do grupy (nieprawdą jest to, co piszą niektóre media, że osoby te „wróciły na Białoruś”; cały czas przebywają po tamtej stronie granicy, nie na „ziemi niczyjej”).

Polscy funkcjonariusze przekazali, że białoruscy pogranicznicy kilkukrotnie dostarczali dziś grupie żywność, napoje i papierosy.

Poinformowano też, że służby graniczne Białorusi zaprosiły dziś białoruskie media na spotkanie z koczującymi cudzoziemcami. „Miejsce koczowiska zostało wcześniej przygotowane do nagrań telewizyjnych. Część osób została zabrana, a nowe przywiezione” – dodano.

Od początku sierpnia odnotowano ponad 2 tysiące prób nielegalnego przekroczenia polskiej granicy. Straż Graniczna zapobiegła takim próbom w przypadku ponad 1300 osób, a około 750 cudzoziemców zostało zatrzymanych i osadzonych w zamkniętych ośrodkach dla uchodźców prowadzonych przez SG.

Polskie władze oceniają, że obecność imigrantów to wynik świadomego działania białoruskich władz, które w ten sposób chcą destabilizować sytuację w krajach UE. Wczoraj o sytuacji na granicach z Białorusią rozmawiali premierzy Polski, Litwy, Łotwy i Estonii.

Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej