RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

„Jeśli przyjdą po nas, to zakończymy życie”. Talibowie żądają list dziewczynek i samotnych kobiet

Talibscy bojownicy chodzą w Kabulu od drzwi do drzwi (fot. Paula Bronstein/Getty Images)
Talibscy bojownicy chodzą w Kabulu od drzwi do drzwi (fot. Paula Bronstein/Getty Images)

Talibscy bojownicy chodzą w Kabulu od drzwi do drzwi, szukając tłumaczy i zachodnich sojuszników, natomiast w innych miastach Afganistanu grasują po ulicach, polując na dziewczynki w wieku nawet 12 lat, które mogą uczynić seksualnymi niewolnicami – relacjonują we wtorek media.

Stoltenberg jednym głosem z Bidenem: Nie zamierzaliśmy zostawać na zawsze w Afganistanie

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg oznajmił we wtorek na konferencji prasowej w Brukseli, że Sojusz Północnoatlantycki nigdy nie planował...

zobacz więcej

W niedzielę oddziały talibów wkroczyły i zajęły niemal bez walki Kabul, co oznacza, że po niemal 20 latach od początku kierowanej przez USA interwencji, sprawują ponownie kontrolę nad Afganistanem. Jak opisują brytyjskie i amerykańskie media, wbrew zapewnieniom ich dowódców, już mają miejsce akty przemocy i samowoli ze strony bojowników.

Listy niezamężnych kobiet


Brytyjski „Daily Mail” podaje, że dowódcy oddziałów talibskich na opanowanych przez nich terenach podobno nakazują imamom, by przynosili im listy „niezamężnych kobiet w wieku od 12 do 45 lat”, które ich żołnierze mają „poślubić, ponieważ uważają je za łupy wojenne do podziału między zwycięzców”.

Według relacji tych Afgańczyków, którzy uciekli przed nadchodzącymi siłami talibów do Kabulu, watażkowie żądali od nich wydania kobiet i dziewcząt, by stały się ich „żonami”.

Zobacz także: Chaos na lotnisku w Kabulu. Wstrząsające odkrycie po lądowaniu samolotu

Im upadek Afganistanu nie przeszkadza. Chiny i Rosja już dogadują się z talibami

Podczas gdy zachodnie kraje ewakuują swoich obywateli z Afganistanu, Chiny i Rosja zachowują spokój. W przeciwieństwie do reszty świata, państwa te...

zobacz więcej

Bojownicy próbują również wytropić tych Afgańczyków, którzy współpracowali z siłami alianckimi po inwazji i obaleniu reżimu talibów po atakach z 11 września 2001 r. Jedno z nagrań wideo pokazuje talibskiego bojownika strzelającego do człowieka na murze na międzynarodowym lotnisku im. Hamida Karzaja w Kabulu. Według „Wall Street Journal” dochodzi do przypadków mordowania przez talibów cywilów i schwytanych żołnierzy, choć przywódcy talibscy temu zaprzeczyli.

Ogłoszenia ostrzegające na sklepach


Pojawiły się doniesienia o tym, że na sklepach z artykułami przeznaczonymi dla kobiet naklejono ogłoszenia ostrzegające, by do nich nie wchodziły, gdyż „spotkają je konsekwencje”. Media zamieściły zdjęcia właściciela salonu piękności w Kabulu, który zamalowywał zdjęcia modelek w witrynach. Według innych relacji, bojownicy talibscy zastrzelili kobietę w „obcisłym ubraniu”, a na niektórych obszarach kobiety nie mogą wychodzić z domu bez mężczyzny z rodziny. Stacja Al-Dżazira podała w poniedziałek, że grupy talibskich bojowników ostrzegły pracownice niektórych banków, aby nie wracały do swoich miejsc pracy.

Jak świętują talibowie? Na siłowni z wyrzutnią rakiet. Filmy podbijają sieć [WIDEO]

Talibowie zajęli w Kabulu strategiczne obiekty i m.in. pałac prezydencki. Internet obieło jednak mało poważne nagranie pokazujące, jak mężczyźni...

zobacz więcej

Urzędniczka władz lokalnych jednego z miast przyznała, że po prostu czeka, aż talibowie znajdą i zabiją ją i jej męża. – Siedzę tu i czekam, aż przyjdą, nie ma nikogo, kto mógłby pomóc mi lub mojej rodzinie. Siedzę tylko z moim mężem i rodziną. A oni przyjdą po ludzi takich jak ja i mnie zabiją. Nie mogę zostawić mojej rodziny. A zresztą, gdzie ja bym poszła? – powiedziała brytyjskiej gazecie „Daly Mail”.

Kto jest narażony na szczególne niebezpieczeństwo?


Na szczególne niebezpieczeństwo narażone są rozwiedzione kobiety. Jedna z takich kobiet opowiada „Guardianowi”: „Kiedy skończyłam 20 lat, moja rodzina wydała mnie za mąż za mężczyznę, z którym nie znaliśmy się zbyt dobrze. Siedem lat później się rozwiedliśmy”. Jak mówi, następnie została odrzucona przez swoją rodzinę i społeczność. – Nie miałam nic i nie miałam, gdzie pójść – dodała.

Inna kobieta powiedziała, że obawia się powrotu praktyki zmuszania młodych dziewcząt i wdów do poślubienia talibskich bojowników. – Bardzo się martwimy przymusowymi małżeństwami zawieranymi z talibami. Jeśli przyjdą po nas w ten sposób, to zakończymy nasze życie. To będzie dla nas jedyna opcja – mówi jedna z kobiet.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej