RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Koronawirus. Zaszczepił się, chociaż od 20 lat żyje w jaskini

Mieszkaniec jaskini zaszczepił się na COVID-19 (fot. Shutterstock)
Mieszkaniec jaskini zaszczepił się na COVID-19 (fot. Shutterstock)

Najnowsze

Popularne

Zmęczony życiem w tłumie 70-letni obecnie Panta Petrović 20 lat przed pandemią koronawirusa wybrał życie w izolacji i mieszka w górskiej jaskini w południowo-wschodniej Serbii, w lesie na zboczach Starej Płaniny. Gdy w ubiegłym roku wybrał się do miasta, dowiedział się, że panuje pandemia; chociaż nieczęsto spotyka ludzi, zaszczepił się i zaapelował do swoich rodaków, aby zrobili to samo.

Impeachment w Argentynie? Prezydent wydał przyjęcie dla partnerki, mimo lockdownu

Rząd Argentyny usiłuje ograniczyć straty po tym, jak opublikowano zdjęcie z przyjęcia urodzinowego zorganizowanego przez prezydenta Alberto...

zobacz więcej

„Chcę otrzymać wszystkie trzy dawki szczepionki, w tym jedną dodatkową. Wzywam wszystkich obywateli, aby zrobili to samo” – powiedział.

Panta zawsze cenił naturę i stopniowo odkrywał, że odosobnienie daje mu nieznaną dotąd wolność.

„W mieście nie byłem wolny. Zawsze ktoś stał na mojej drodze. Albo kłócisz się z żoną, albo z sąsiadami lub policją. Nikt mi tu nie przeszkadza” – opowiada dziennikarzowi AFP, przygotowując posiłek.

Żywi się głównie grzybami i rybami z miejscowych rzek; czasem schodzi do miasta, poszukując wyrzucanego przez mieszkańców jedzenia. Ostatnio chodzi tam częściej, gdyż wilki zabiły mu kilka zwierząt, które trzymał w pobliżu jaskini, i postanowił przenieść ocalałe stworzenia do chaty zbudowanej na obrzeżach miasta.

Znalazło tam schronienie kilka kóz, kury, około 30 psów i kotów oraz jego ulubienica - locha, którą nazwał Mara. Znalazł ją osiem lat temu, jako małą samicę dzika i karmił butelką. Dziś 200-kilogramowe zwierzę kąpie się w strumieniu i zjada jabłka z rąk Panty.

„Ona jest dla mnie wszystkim, kocham ją, a ona mnie słucha. Nie ma żadnych pieniędzy, aby kupić coś takiego” – mówi.

Pomimo samotniczego trybu życia, Panta nie jest mizantropem; uważany jest za lokalną legendę. Zanim zdecydował się na odosobnienie, przekazał swoje pieniądze gminie, co pozwoliło na budowę w miasteczku trzech małych mostków, z których każdy nosi jego imię.

„Pieniądze są przeklęte, psują ludzi. Nic tak nie korumpuje człowieka jak pieniądze” – powiedział w rozmowie z AFP.

Czytaj także: Ta szczepionka chroni przed chorobą, ale prawdopodobnie też przed transmisją

 

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej