RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Tokio 2020: nieudane pożegnanie Lićwinko z igrzyskami

Kamila Lićwinko (fot. Getty Images)
Kamila Lićwinko (fot. Getty Images)

Kamila Lićwinko zajęła 11. miejsce w finale konkursu skoku wzwyż podczas igrzysk olimpijskich w Tokio. Polka w swojej najlepszej próbie skoczyła 1,93 metra.

Tokio 2020: „Aniołki” na medal! Srebro żeńskiej sztafety 4x400 metrów

Kolejny medal reprezentacji Polski w Tokio! Przedostatniego dnia igrzysk olimpijskich po srebro sięgnęła żeńska sztafeta 4x400 metrów w składzie...

zobacz więcej

Brązowa medalistka mistrzostw świata z 2017 r. i była halowa mistrzyni świata skoczyła w eliminacjach najwyżej w sezonie – 1,95 m. We znaki dał jej się potężny upał, bo wcześniej zrzucała poprzeczkę na wysokości 1,90 i 1,93 m.

W finale problemy zaczęły się już na tej ostatniej wysokości. Dwie zepsute próby sprawiły, że już na tym etapie musiała walczyć o pozostanie w konkursie. Na szczęście trzecia była już udana. Wysokość 1,96 m, czyli potencjalnie jej najlepszy tegoroczny rezultat, okazał się zbyt dużym wyzwaniem.

Dla 35-letniej Lićwinko to bez wątpienia ostatnie igrzyska olimpijskie. Lekkoatletka już wcześniej zadeklarowała, że po trwającym sezonie zakończy sportową karierę. Przed pięcioma laty w Rio de Janeiro zajęła 9. miejsce.

Złoto zdobyła Rosjanka Marija Łasickiene, z wynikiem 2,04 m. Na drugim stopniu podium stanęła Australijka Nicola McDermott (2,02 m), a na trzecim Ukrainka Jarosława Mahuczich (2,00 m).

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej