RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Przeciwnicy szczepień weszli do domu dziecka w Aleksandrowie Kujawskim

Kolejny atak środowisk antyszczepionkowców (fot. Shutterstock)
Kolejny atak środowisk antyszczepionkowców (fot. Shutterstock)

Grupa osób przeciwnych szczepieniom dzieci na koronawirusa weszła do domu dziecka w Aleksandrowie Kujawskim. Chcieli wymusić na dyrektorce placówki odstąpienie od zaszczepienia preparatem dwójki dzieci.

Cessak: Poseł Braun z grupą antyszczepionkowców wtargnął do mojego biura

Poseł Konfederacji Grzegorz Braun razem z grupą antyszczepionkowców wkroczył w poniedziałek do mojego biura – oświadczył prezes Urzędu Rejestracji...

zobacz więcej

Incydent opisały „Wysokie Obcasy”, dodatek „Gazety Wyborczej”. Do tego zdarzenia doszło kilka dni temu. Dyrektor placówki Alina Mikołajska opowiedziała, jak doszło do ataku.

Z relacji kobiety wynika, że za sytuację odpowiada ojciec czwórki wychowanków placówki, którego sąd pozbawił praw rodzicielskich. Mężczyzna już wcześniej mówił, że nie zgodzi się na zaszczepienie dwójki dzieci, na co zgodę wydał ich opiekun prawny.

– Siedziałam w gabinecie i pracowałam, kiedy nagle do biura weszło mi kilka osób z antyszczepionkowymi banerami; zaczęły się domagać, żebym zaprzestała „szprycowania dzieci” i „eksperymentów medycznych” – relacjonuje Mikołajska.

– Spotkał mnie nieprawdopodobny hejt w internecie. Byłam zastraszana przy dzieciach. Mówili, że jestem morderczynią, doktorem Mengele i mam krew na rękach. Że takim jak ja należy się Norymberga – powiedziała Mikołajska. Dyrektor placówki złożyła już zawiadomienie do prokuratury.

Jak się okazuje, po zajściu w domu dziecka na policję zgłosili się przedstawiciele drugiej strony. W zawiadomieniu stwierdzili, że dyrektorka łamie prawo, pozwalając szczepić podopiecznych domu dziecka, co w ich ocenie jest eksperymentem medycznym.

Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej