RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Polski rząd był pierwszy”. Zagraniczne echa polskiej pomocy dla Cimanouskiej

Zagraniczne media o wizie humanitarnej dla białoruskiej sportsmenki (fot. Forum/Reuters/KIM KYUNG-HOON)
Zagraniczne media o wizie humanitarnej dla białoruskiej sportsmenki (fot. Forum/Reuters/KIM KYUNG-HOON)

Przyznanie polskiej wizy humanitarnej białoruskiej sprinterce Kryscinie Cimanouskiej odbiło się szerokim echem w zagranicznych mediach. O sprawie reprezentantki Białorusi na Igrzyska Olimpijskie w Tokio i o polskiej pomocy donoszą wszystkie największe media amerykańskie oraz hiszpańskie. Tymczasem państwowa agencja BiełTA publikuje komentarze, które sugerują, że Kryscina Cimanouska mogła „zaplanować” incydent w Tokio, by zwrócić na siebie międzynarodową uwagę.

UE z uznaniem o decyzji Polski. Sprawa białoruskiej lekkoatletki Krysciny Cimanouskiej

Unia Europejska z zadowoleniem przyjęła decyzję Polski o przyznaniu wizy humanitarnej białoruskiej lekkoatletce Kryscinie Cimanouskiej –...

zobacz więcej

Swoje teksty i materiały na temat dramatu Białorusinki oraz udzielenia jej pomocy przez Polskę zamieściły w poniedziałek m.in. „New York Times” i „Wall Street Journal”, telewizje CNN i NBC, portale Daily Beast, Politico i Axios, a także agencja AP.

„Kryscina Cimanouska pobiegła po wolność na lotnisku w Tokio (...) Polski rząd był pierwszym, który zaoferował jej schronienie” – napisała publicystka „Daily Beast” Julia Davis.

Pochwały dla Polski i Japonii


Wszystkie media cytują wypowiedź wiceszefa MSZ Marcina Przydacza dla agencji Reutera i jego wpis na Twitterze, oznajmiający o przyznaniu jej wizy humanitarnej.

CNN cytuje też ambasador USA na Białorusi Julie Fisher, która pochwaliła władze Japonii i Polski za szybkie działania, dzięki którym sprinterka była w stanie uniknąć „dyskredytacji i upokorzenia” przez reżim Alaksandra Łukaszenki.

Co na to hiszpańska i portugalska prasa?


Także media w Hiszpanii szeroko relacjonują wydarzenie. Dziennik „El Diario” publikuje zdjęcie Cimanouskiej wchodzącej na teren polskiej ambasady w Tokio.

Polski rząd już w poniedziałek udzielił pomocy Kryscinie Cimanouskiej, którą w niedzielę próbowano zmusić do powrotu na Białoruś po tym, gdy otwarcie krytykowała władze tego kraju. Warszawa wydała jej już wizę humanitarną i za kilka dni będzie mogła (…) w stolicy Polski spotkać się ze swoim mężem” – napisał inny hiszpański dziennik, „La Vanguardia”.

Skrytykowała władze, chcieli ją uprowadzić z Tokio. Dramat białoruskiej lekkoatletki

Kryscina Cimanouskaja opublikowała film w Instagramie, w którym skrytykowała działania białoruskich urzędników sportowych. Wcześniej, po...

zobacz więcej

Transmitująca igrzyska olimpijskie portugalska telewizja RTP wskazała, że Cimanouska otrzymała błyskawiczną pomoc od władz w Warszawie po swojej niedzielnej ucieczce na lotnisku w Tokio, gdzie próbowano ją zmusić do powrotu na Białoruś.

Portugalska telewizja odnotowuje, że po decyzji o ucieczce Cimanouska zdecydowała się szukać pomocy u służb dyplomatycznych sąsiadującej z Białorusią Polski. „Warszawa szybko zdecydowała się jej pomóc” – zauważyli komentatorzy.

Z kolei lizbońskie radio Observador wskazuje, że Cimanouska to jedna z kilku w ostatnim czasie przedstawicieli świata sportu, którzy byli prześladowani przez władze Białorusi po wyborach prezydenckich w tym kraju w 2020 r., uznanych przez opozycję za sfałszowane.

„To nie pierwszy raz, kiedy białoruscy sportowcy są prześladowani przez reżim Łukaszenki. Po protestach przeciwko wynikom wyborów, które dały zwycięstwo Łukaszence, koszykarka Alena Leuczanka była więziona, a wielu, którzy demonstrowali przeciwko rządowi, nie mogło więcej uprawiać sportu wyczynowo” – przypomniał Observador.

Tymczasem państwowa agencja BiełTA publikuje wypowiedzi białoruskich i rosyjskich sportowców i działaczy, którzy sugerują, że Kryscina Cimanouska mogła „zaplanować” incydent w Tokio, by zwrócić na siebie międzynarodową uwagę. Pojawiły się już głosy o „amerykańskiej prowokacji”.

„Amerykańska prowokacja”


„Może ktoś ją wcześniej do tego przygotował. Rozumiejąc, że może nie będzie wybitną sportsmenką i po dziecięcemu, naiwnie, wierząc, że to może być jej jedyna szansa, by pokazać się całemu światu, zabłysnąć, żeby o niej mówili, stawiali lajki, obserwowali na Instagramie” – oświadczył pływak paraolimpijski Alaksiej Tałaj, którego cytuje BiełTA.

Podobną opinię wyraziła była rosyjska gimnastyczka Swietłana Chorkina, którą również cytuje BiełTA. Chorkina oceniła, że Cimanouska nie czuła się pewna wyników sportowych, a „w jej głowie już był plan wywołania jakiegoś skandalu”.

Białoruska sprinterka wnioskowała o azyl w Polsce. Jest decyzja

Białoruska lekkoatletka Kryscina Cimanouska otrzymała wizę humanitarną w Polsce – przekazał wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz....

zobacz więcej

„Skoro ją wieźli pod ochroną, to jak mogła nagrać wideo?” – zapytała Chorkina, podkreślając, że trzeba dokładnie zbadać prawdziwość wypowiedzi białoruskiej sprinterki. Rosjanka oceniła również, że białoruski komitet olimpijski to wspaniała i świetnie zarządzana struktura, która ma „zawsze ogromny szacunek do sportowców”.

„W tej nieładnej i nieprofesjonalnej sytuacji na igrzyskach widzę, że Kryscina Cimanouska jechała do Tokio nie po zwycięstwa. Pojechała, żeby realizować swoje plany. Z prasy dowiedziałem się, że jej bliscy są już za granicą. A ona prosi o azyl w Austrii, konkretnie wskazując kraj. Dlaczego nie na Litwie czy w Japonii? Z tego wszystkiego można wyciągnąć wniosek, że prowokacja była zaplanowana wcześniej” – oświadczył kajakarz Alaksandr Masiajkou, złoty medalista z Barcelony w 1992 r., a obecnie – deputowany.

„Było widać po jej rezultatach, że coś się z nią dzieje. (…) Wyróżniała się swoim zachowaniem, było coś dziwnego, to izolowała się, to nie rozmawiała z innymi” – mówił z kolei w mediach trener Cimanouskiej Juryj Majsiejewicz, główny trener białoruskich lekkoatletów. „Nie oczekiwaliśmy, ale później, jak to przeanalizowaliśmy, to zrozumieliśmy, że pewnie coś planowała” – dodał.

Z kolei kanał informacyjny białoruskiej telewizji w Telegramie podaje, że według „wiarygodnych źródeł” rosyjskiego dziennikarza i blogera Wadima Manukiana cała sytuacja była prowokacją, zaplanowaną przez Amerykanów przy udziale Swiatłany Cichanouskiej.

Media przytaczają też inne opinie, że Cimanouska postąpiła „niesportowo”, nie podała pomocnej dłoni swoim kolegom, zhańbiła Białoruś.

Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej