RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Tysiące kradzionych aut. Złodzieje stosują nowy trend

Od początku roku w Polsce zginęło 3729 aut (fot. arch.PAP/Albert Zawada)
Od początku roku w Polsce zginęło 3729 aut (fot. arch.PAP/Albert Zawada)

W czołówce kradzionych aut w Polsce królują marki niemieckie – wynika z danych policji. W Warszawie trzeba uważać na samochody japońskie, a w Poznaniu – na francuskie – czytamy w „Rzeczpospolitej”.

Rosyjskiemu ministerstwu obrony skradziono pół kilometra kabla komunikacyjnego

W centrum Moskwy nieznani sprawcy skradli 475 metrów kabla komunikacyjnego ministerstwa obrony – podała w sobotę agencja Interfaks. Brak kabla...

zobacz więcej

W pierwszej połowie tego roku w Polsce zginęło 3729 samochodów – to o 80 mniej niż w tym samym okresie zeszłego roku. Ponieważ ich legalizacja w kraju praktycznie jest niemożliwa, złodzieje przestawili się na demontaż aut i ich sprzedaż na części.

Spadł także przemyt kradzionych samochodów za granicę. Plagą stały się za to kradzieże katalizatorów.

Najwięcej kradzieży było w Warszawie i okolicach – łącznie 898. To o 44 mniej niż rok temu o tej porze – wynika z danych „Rz”.

Gdzie kradną najmniej aut?


Zaraz potem w woj. dolnośląskim, gdzie łupem złodziei padło 535 aut, w wielkopolskim, gdzie skradli ich 361, i na Śląsku – 329. O połowę spadły kradzieże w woj. lubuskim – z 205 do 105. Z kolei najrzadziej auta ginęły w woj. świętokrzyskim – ukradziono ich tylko 26.

Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

Według „Rz” policja nieco częściej ustalała sprawców – wykrywalność wzrosła z 37,6 proc. w pierwszym półroczu ub.r. do 41,6 proc. w obecnym.

Zobacz także: Z łomem napadł na stację benzynową. Grozi mu ponad 10 lat więzienia

Ukradli aparaturę medyczną dla niemowląt. Policja ma już zdjęcia podejrzanych

Policjanci prowadzą postępowanie dotyczące kradzieży torby ze specjalistyczną aparaturą medyczną do badania słuchu niemowląt – poinformował...

zobacz więcej

„Po raz pierwszy dwa lata temu kradzieże samochodów spadły poniżej 10 tys. rocznie. Tego typu przestępczość została znacznie ograniczona, ale nie zniknęła” – zaznacza insp. Mariusz Ciarka, rzecznik Komendy Głównej Policji.

Zauważalny jest nowy trend: złodzieje częściej zasadzają się na markowe, drogie auta nie po to, by mogły jeździć na lewych papierach, ale po to, by je zdemontować, a części sprzedać.

Złodziejskie szajki w zależności od regionu mają inną „specjalizację”. „Generalnie w kraju, z wyjątkiem Warszawy, nastawiają się na marki niemieckie” – mówi insp. Ciarka.

Kradną drogie auta na części


W Warszawie przestępcy polują głównie na auta japońskich marek. I tak jest od lat. „Nie tylko tańsze, ale też warte ok. 100 tys. są kradzione na części. Luksusowe, za 300-400 tys. zł, już na konkretne zamówienie” – zaznacza Sylwester Marczak, rzecznik stołecznej policji. „W Poznaniu oprócz niemieckich giną głównie samochody marek francuskich” – wskazuje Andrzej Borowiak, rzeczniczka wielkopolskiej policji.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej