RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

10-letni chłopiec wpadł do studni. Na pomoc ruszyli strażacy

Strażacy wydobyli chłopca przy użyciu specjalistycznego sprzętu (fot. PAP/Łukasz Gągulski; zdjęcie ilustracyjne)
Strażacy wydobyli chłopca przy użyciu specjalistycznego sprzętu (fot. PAP/Łukasz Gągulski; zdjęcie ilustracyjne)

10-latek wpadł do około 7-metrowej studni w miejscowości Złotów w Wielkopolsce. Chłopca udało się wydostać z pomocą przybyłych na miejsce strażaków. Dziecko, z licznymi obrażeniami, trafiło do szpitala.

Awaryjne lądowanie na drzewach. „Grupa utraciła panowanie nad balonem” [GALERIA]

W okolicach Szczawnicy balon z trzema osobami na pokładzie awaryjnie lądował na drzewach. – Grupa utraciła panowanie nad balonem – poinformował...

zobacz więcej

Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 12 przy wielorodzinnym domu. Jak informują strażacy, chłopiec znajdował się pod opieką babci, która w tym czasie zajmowała się także innymi dziećmi.

10-latek bawił się przed domem wraz z kolegą. W pewnym momencie odsunął głaz zebezpieczający studnię i zaczął do niej rzucać kamieniami – nagle spadł.

Strażacy przy użyciu specjalistycznego sprzętu wydobyli dziecko ze studni i przekazali pogotowiu. – Chłopiec doznał ogólnych potłuczeń, urazu nogi i wstrząśnienia mózgu. Trafił do szpitala – powiedział asp. sztab. Jacek Jackowski z KPP w Złotowie Jackowski.

Studnia miała ok. 7 metrów głębokości. Nie była używana, nie było w niej wody.

Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej