RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Tunezja: Sędzia miał chronić terrorystów, trafił do aresztu domowego

Niepokoje w Tunezji trwają od dłuższego czasu (fot. PAP/EPA/STRINGER)
Niepokoje w Tunezji trwają od dłuższego czasu (fot. PAP/EPA/STRINGER)

Wpływowy tunezyjski sędzia Beszir Akremi, oskarżany przez obrońców praw człowieka o ukrywanie dokumentów, dotyczących terrorystów, w tym zabójców dwóch laickich przywódców politycznych, został w sobotę umieszczony przez służby bezpieczeństwa w areszcie domowym na 40 dni.

Niepokoje w Tunezji. Sekretarz stanu USA apeluje

Sekretarz stanu USA Antony Blinken w rozmowie telefonicznej z prezydentem Tunezji Kaisem Saiedem zachęcił go „do przestrzegania zasad demokracji i...

zobacz więcej

Dla organizacji pozarządowych broniących praw człowieka Akremi jest ucieleśnieniem korupcji w tunezyjskim systemie sprawiedliwości, a ponadto osobą związaną z umiarkowaną islamistyczną Partią Odrodzenia (Hizb an-Nahda), która dysponuje większością parlamentarną - pisze agencja Reutera.

Hizb an-Nahda utrzymuje, że sędzia nie jest z nią powiązany, a partia nie ma nic wspólnego z ukrywaniem materiałów dotyczących terrorystów.

Prawnicy i część przedstawicieli sceny politycznej uważają, że Akremi ukrył dokumentację dotyczącą zamordowania w 2013 roku dwóch laickich przywódców politycznych, co doprowadziło do masowych protestów i w rezultacie obalenia rządu.

Zatrzymanie Akremiego wpisuje się w ciąg decyzji prezydenta kraju Kaisa Saieda, który w niedzielę zawiesił zdominowany przez partie islamskie parlament i zdymisjonował rząd, zapowiedział walkę z korupcją, a w poniedziałek nakazał zamknięcie wszystkich instytucji publicznych i zagranicznych oraz wprowadził zakaz zgromadzeń w miejscach publicznych i przemieszczania się między miastami.

Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

Tunezja: Prezydent nakazał zamknięcie instytucji publicznych

Prezydent Kais Saied, który w niedzielę zawiesił parlament i zdymisjonował rząd, w poniedziałek wieczorem nakazał zamknięcie instytucji publicznych...

zobacz więcej

W środę prezydent zdymisjonował prezesa telewizji publicznej Mohameda al-Dahacha i powierzył kierowanie nią tymczasowemu administratorowi.

Sam Saied, oskarżany przez Hizb an-Nahdę i innych oponentów o przeprowadzenie zamachu stanu, odpiera te zarzuty i podkreśla, że decyzje podjął zgodnie z konstytucją.

Gospodarka Tunezji od lat boryka się z problemami, a w kraju niedawno ponownie wprowadzono lockdowny i inne ograniczenia związane z koronawirusem. 

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej