RAPORT:

#FabrykahejtuPO

Kto zyska na szybkich ograniczeniach emisji CO2? „To plan dla Niemców, Rosjan i Francuzów”

Kto zyska na drastycznych ograniczeniach emisji CO2? Jacek Saryusz-Wolski nie ma wątpliwości. - To plan stworzony dla Niemców, Rosjan i Francuzów. Bogatsi staną się jeszcze potężniejsi - powiedział europoseł Prawa i Sprawiedliwości w TVP Info.

Saryusz-Wolski o konstytucjach państw członkowskich: Stoją ponad prawem UE

Konstytucje państw członkowskich stoją ponad prawem UE. Cała mantra KE, że wyższość prawa unijnego jest oczywista, nie jest zapisana w traktacie...

zobacz więcej

Jakiś czas temu Unia Europejska przyjęła plan, zakładając, że do 2050 roku wspólnota będzie zeroemisyjna. – W między czasie zmieniono założenia, stwierdzając, że do 2030 roku cel ma być osiągnięty nie w 40, a w 55 procentach – powiedział Saryusz-Wolski.

Kto na tym zyska? Europoseł nie ma wątpliwości. – Ci, którzy mają kurek do gazu, czyli Rosjanie i Niemcy, lub 80 proc energii wytwarzają w elektrowniach atomowych tak jak Francuzi – stwierdził.

Jego zdaniem dla takich krajów jak Polska to ogromny problem, bo nasza branża energetyczna w 70 procentach uzależniona jest od węgla. – A tego nie da się zmienić z dnia na dzień – dodał.

Saryusz-Wolski uważa, że ego Unia w nieodpowiedni sposób podchodzi do walki z ociepleniem klimatu. – Mówi się, że Europa da przykład, a reszta pójdzie jej śladem. To nieprawda. W tej chwili w Azji, a zwłaszcza w Chinach, powstanie 600 elektrowni i elektrociepłowni –powiedział.

– Wyśrubowane normy spowodują, że ciężki przemysł ucieknie z Europy, ale nie zniknie, tylko przeniesie się do Azji – dodał.

Europoseł stwierdził, że „Polskę czeka drastyczny, 100-procentowy wzrost cen energii”.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej