RAPORT:

#FabrykahejtuPO

Atak na ambasadę w Paryżu. MSZ Kuby udostępniło nagranie

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Republiki Kuby opublikowało w środę nagranie z monitoringu ukazujące mężczyznę, który rzuca koktajlami Mołotowa w ambasadę tego kraju w Paryżu. Kubańscy dyplomaci potępili ten atak, określając go jako „terrorystyczny”. W wyniku incydentu, do którego doszło w nocy z poniedziałku na wtorek, wybuchł pożar.

Protesty na Kubie. Nie żyje jeden z manifestantów

Władze kubańskie potwierdziły, że podczas poniedziałkowej demonstracji w starciu z policją w gminie Arroyo Naranjo na obrzeżach Hawany zginął...

zobacz więcej

Około północy w poniedziałek w stronę ambasady Kuby w Paryżu poleciały trzy koktajle Mołotowa, w tym dwa uderzyły w siedzibę placówki i spowodowały pożar. Kubańscy dyplomaci ugasili płomienie, gdy na miejsce dotarli francuscy strażacy i policja. Ambasada sprecyzowała, że nikt z jej personelu dyplomatycznego nie został ranny podczas ataku.

W udostępnionym przez kubańskie MSZ nagraniu widać mężczyznę, który podchodzi w okolice budynku i celuje butelkami zapalającym. Resort ocenił, że „ci, którzy nawołują do przemocy i czczą nienawiść, są odpowiedzialni za to nikczemne wydarzenie”.

– Potępiamy ataki terrorystyczne, których celem była nasza ambasada we Francji 26 lipca. Te akty tchórzostwa są wynikiem brutalnych kampanii medialnych i manipulacyjnych dot. obrazu naszego kraju i rzeczywistości Kuby – powiedział ambasador Kuby w Hiszpanii Gustavo Machín Gómez w nagraniu opublikowanym na Twitterze.

Dodał, że kubańscy dyplomaci potępiają także „przesłania nawołujące do nienawiści i przemocy, do których rozpowszechniania namawiają pseudopatrioci”. Ponadto, „ponawiają oni zobowiązanie wobec ludu kubańskiego, by bronić Kuby i bronić rewolucji”.

Kubański dyktator rezygnuje. Przekazuje przywództwo „młodszemu pokoleniu”

W Hawanie rozpoczął się w piątek czterodniowy kongres Partii Komunistycznej, któremu po raz ostatni przewodniczy Raúl Castro. 90-letni dyktator ma...

zobacz więcej

Minister spraw zagranicznych Kuby Bruno Rodriguez Parrilla winą za atak obarczył Waszyngton. „Uważam, że rząd USA jest odpowiedzialny za ciągłe kampanie przeciwko naszemu krajowi, które zachęcają do takich zachowań oraz za bezkarne nawoływanie do przemocy z jego terytorium” – napisał na Twitterze.

W ciągu ostatnich trzech tygodni przed kubańskimi ambasadami w wielu częściach świata demonstrowano zarówno przeciwko, jak i za komunistycznym rządem Kuby w reakcji na protesty, które wybuchły na całej wyspie 11 i 12 lipca.

Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

Kuba oskarżyła rząd USA o podsycanie w mediach społecznościowych kampanii mającej na celu destabilizację kraju, który przeżywa poważny kryzys ekonomiczny, zaostrzony przez pandemię koronawirusa i amerykańskie sankcje.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej