RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

30-latek spod Olkusza chciał wspomóc żołnierkę marines. Stracił fortunę

Oszustwo na amerykańskiego żołnierza/żołnierkę, wciaż zbiera żniwo (fot. Getty Images, zdjęcie ilustracyjne)
Oszustwo na amerykańskiego żołnierza/żołnierkę, wciaż zbiera żniwo (fot. Getty Images, zdjęcie ilustracyjne)

85 tys. zł kosztowała 30-letniego mieszkańca powiatu olkuskiego internetowa znajomość z rzekomą marines przebywającą na misji w Syrii. „Żołnierka” potrzebowała pieniędzy na sprowadzenie do Polski 500 tys. dolarów żołdu zarobionego na walce z ISIS. Co ciekawe, w tym przypadku oszustka aby się uwiarygodnić, kontaktowała się z ofiarą na czacie wideo.

Myślała, że pisze do generała z USA. Przelała mu kilkadziesiąt tysięcy

56–letnia mieszkanka Mławy (w województwie mazowieckim) padła ofiarą oszusta. Piszący do niej mężczyzna podawał się za amerykańskiego generała...

zobacz więcej

Przez kilka miesięcy fałszywa żołnierka amerykańskiej piechoty morskiej tak zwodziła poznanego w internecie 30-lataka z okolic Olkusza, że ten przelał jej niemal całe swoje oszczędności.

Mężczyzna poznał rzekomą Amerykankę na początku roku, po tym jak zaczepiła go na jednym z portali społecznościowych. Oboje przypadli sobie do gustu. Żołnierka opowiadała, że jest na misji w Syrii. Przyjaźń zaś zaczęła się przeradzać w internetowy romans. Tym bardziej, że szybko komunikatory słowne zamienili na czat wideo, który uwiarygadniał rzekomą marines.

Pracownicy banku uchronili seniorkę przed wysłaniem pieniędzy „amerykańskiemu lekarzowi”

Dzięki czujności pracowników jednego z banków, 80-letnia mieszkanka Radomia nie oddała swoich oszczędności „amerykańskiemu lekarzowi”. Seniorka tak...

zobacz więcej

Skuszony wizją fortuny


Te historie mają zawsze jeden wspólny mianownik. W pewnym momencie, w tle pojawia się niezła suma lub nawet niewielka fortuna. Tak było i tym razem. Żołnierka wyznała amantowi, że wysłała do Polski paczkę zawierającą 500 tys. dolarów. Tyle miała zarobić na misji w Syrii. Jednak, zanim mężczyzna zaczął się cieszyć wizją zostania milionerem, kobieta stwierdziła, że paczka utknęła gdzieś na granicy i może zostać skonfiskowana. Poprosiła o pożyczkę, którą oczywiście miała zwrócić natychmiast, jak tylko wyjaśni się sprawa zablokowanej fortuny.

To był pierwszy, ale nie ostatni przelew z konta mężczyzny. Po jakimś czasie tak bardzo zaufał żołnierce, że podał jej login i hasło do swojego internetowego konta, a oszustka już dokonywała przelewów na własną rękę.

Kobieta obiecywała, że przyjedzie do Polski na wakacje. Oczywiście potrzebowała pieniędzy na bilet. Aby się uwiarygodnić wysłała nawet zdjęcie biletu. Kiedy jednak nadszedł termin wylotu, na telefon mężczyzny przyszła wiadomość o jej wypadku. Osoba, podająca się za lekarza poinformowała, że to jedyny kontakt, jaki został znaleziony na telefonie kobiety, i poinformował amanta, że leczenie będzie kosztować 4,5 tys. dolarów. 30-latek zapłacił.

Polsko-nigeryjski gang wyłudził 1,7 mln dolarów od niemieckiej firmy [WIDEO]

CBŚP rozbiło międzynarodowy gang oszustów, który wyłudził 1,7 mln dolarów od niemieckiego przedsiębiorcy. Zatrzymano 6 osób, w tym obywateli...

zobacz więcej

Tak bardzo uwierzył rzekomej marines, że nie przekonał go nawet pracownik banku, który ostrzegał, że mógł paść ofiarą tzw. oszustwa nigeryjskiego. Jak później powiedział policji, liczył, że kiedy żołnierka dojdzie do siebie po wypadku, przyleci wreszcie do Polski. Przelał w sumie na jej konta 85 tys. zł. A żołnierka zniknęła bez śladu.

Przed dwoma dniami mężczyzna zgłosił oszustwo. Policjanci ustalają teraz szczegóły oszustwa. Gromadzą wszystkie możliwe informacje, które pozwolą trafić na ślad przestępcy. Choć szanse na zatrzymanie oszustki są znikome.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej