RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Komisja: Są dane nt. zamożności rodzin dzieci, które padły ofiarą pedofilów

Dzieci, ofiary przestępstw na tle seksualnym, w blisko 80 proc. przypadków w tym czasie pozostawały w swoich rodzinach biologicznych. Sytuacja finansowa tych rodzin w połowie przypadków określana była jako przeciętna; sytuację trudną lub bardzo trudną stwierdzono jedynie w 16 proc. analizowanych spraw – mówiła wiceprzewodnicząca komisji ds. pedofilii Hanna Elżanowska, omawiając wyniki pierwszego raportu tego gremium.

Komisja ds. pedofilii. Wiadomo, jakie sprawy kieruje do prokuratury

W kilka tygodni po rozpoczęciu prac Państwowa Komisja ds. Pedofilii skierowała do prokuratury już 20 spraw dotyczących przestępstw pedofilii –...

zobacz więcej

Wiceprzewodnicząca komisji ds. pedofilii wskazała, że z przeanalizowanych akt wynika, że przeciętną ofiarą pedofila jest pochodząca z małego miasta lub wsi dziewczynka w wieku 13-15 lat. – W połowie badanych przypadków nikt nie zauważył objawów wykorzystania seksualnego – poinformowała.

Na wtorkowej konferencji prasowej członkowie Państwowej Komisji ds. Pedofilii omawiali pierwszy raport z wynikami swoich prac. W liczącym ponad 250 stron dokumencie znalazły się m.in. rezultaty badań akt spraw sądowych oraz rekomendacje skierowane do organów państwa.

Zobacz także: Komisja ds. wyjaśniania przypadków pedofilii ma kolejnego eksperta


Hanna Elżanowska omówiła wnioski płynące z analizy 345 przypadków z 245 postępowań sądowych dotyczących pedofilii. Jak tłumaczyła, różnica w liczbach wynika z tego, że w niektórych postępowaniach występowało jedno pokrzywdzone dziecko, a wielu sprawców, zaś w innych było na odwrót.

Komisja ds. pedofilii już pracuje. „Nie będzie taryfy ulgowej dla hierarchów”

Do państwowej komisji ds. pedofilii wpłynęły już pierwsze zgłoszenia o przypadkach molestowania seksualnego dzieci – poinformował przewodniczący...

zobacz więcej

– Gdyby spróbować stworzyć profil pokrzywdzonego dziecka, to w przeważającej większości przypadków są to dziewczynki, które w chwili popełnienia przestępstwa były w wieku od 13 do 15 lat. Zamieszkiwały małe miasta do 50 tys. mieszkańców albo tereny wiejskie – mówiła.

Jak wskazała, w okresie popełnienia czynu dzieci w blisko 80 proc. przypadków pozostawały w swoich rodzinach biologicznych. Sytuacja finansowa tych rodzin w połowie przypadków określana była jako przeciętna; sytuację trudną lub bardzo trudną stwierdzono jedynie w 16 proc. analizowanych spraw.

Trauma dzieci i konsekwencje wykorzystania seksualnego


W połowie przypadków nikt nie zauważył objawów seksualnego wykorzystania dziecka. – Dziecko samo zgłaszało, że dzieje mu się jakaś krzywda, dopiero w dalszej kolejności zwracali na to uwagę rodzice – poinformowała wiceprzewodnicząca komisji. Jak mówiła, najczęstszymi konsekwencjami wykorzystania seksualnego dziecka był lęk, poczucie winy oraz depresja. Oprócz tego dzieci cierpiały na zaburzenia snu i odżywania, wagarowały oraz uciekały z domu.

Szef komisji ds. pedofilii podał, ile spraw dotyczy duchownych [WIDEO]

Państwowa komisja ds. pedofilii zajmuje się obecnie ponad 120 sprawami wykorzystania seksualnego dzieci – poinformował na konferencji prasowej...

zobacz więcej

– Pomimo tego, że dotykanie intymnych części ciała skutkuje u tych dzieci bardzo dużą liczbą szkód psychicznych, łącznie z próbami samobójczymi, to te dzieci na etapie postępowania prokuratorskiego oraz sądowego były bardzo osamotnione. Właściwie nie było strony, która dbałaby o ich dobro i ich interesy – podkreśliła Elżanowska.

Jak dodała, w prawie 90 proc. przypadków dzieci pozbawione były pełnomocnika. W trakcie czynności procesowych dzieci nie były także obejmowane żadną opieką psychologiczną, choć – jak zaznaczono – „ich stan wskazywałby na to, że takiej opieki bardzo potrzebują”.

– Dziecko doświadczało nie tylko traumy związanej z kontaktem seksualnym, ale również traumy związanej z kontaktem z organami procesowymi – podkreśliła Elżanowska.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej