RAPORT:

#FabrykahejtuPO

„Ideologiczny bejzbol”. Szokująca wystawa w gdańskim Muzeum Bursztynu

„Za ideologiczną walkę płaci każdy gdańszczanin” (fot. Shutterstock; TT)
„Za ideologiczną walkę płaci każdy gdańszczanin” (fot. Shutterstock; TT)

Wisior przypominający człowieka pokazującego środkowy palec, z przewieszoną biało-czerwoną wstążką, opatrzony zdjęciem pokazującym pobicie i podpisem “Polska dla Polaków”, wisior - penis wykonany z wielu materiałów, naszyjnik z napisem „refugees welcome”, broszki ze środkowym palcem, barwami środowisk LGBT, błyskawicą – to eksponaty wystawy w gdańskim Muzeum Bursztynu, stanowiącym oddział miejskiego Muzeum Gdańska. Niektóre z eksponatów nie mają w sobie ani grama bursztynu. Kierownikiem muzeum jest Renata Adamowicz, bratowa zamordowanego w 2019 r. prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza.

„Za to mają inną zaletę: walą odwiedzającego po łbie ideologicznym bejzbolem, tłuką go po głowie, pokazując, co teraz jest modne, co trzeba sądzić na dany temat i jak trzeba żyć” – opisuje ekspozycję trójmiejski bloger o pseudonimie Janusz Ch.



W swoim wpisie na Facebooku Ch. pyta, czy „muzeum nie jest nadmiernie upolitycznione, zideologizowane? Czy placówka kultury jest odpowiednim miejscem by w jakiś sposób promować pewne zachowania, pomysły, postawy?”

Kto płaci za ideologiczną walkę?


Bloger zauważa też, że chodzi o „placówkę utrzymywaną z podatków wszystkich mieszkańców”. Muzeum Gdańska, którego oddziałem jest Muzeum Bursztynu to placówka miejska. Kierownikiem Muzeum Bursztynu jest Renata Adamowicz, żona posła KO Piotra Adamowicza i bratowa zamordowanego w 2019 r. prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza.

„Ceremonia rozkwitu” zamiast pierwszej komunii św. Strajk Kobiet znów szokuje

Przedstawiciele Strajku Kobiet walczą o wyeliminowanie religii z życia Polaków. W tym celu zaproponowali, aby zamiast chrztu świętego organizować...

zobacz więcej

„Dlaczego za ideologiczną walkę płaci każdy gdańszczanin, każda gdańszczanka? Podatnik? Dlaczego w Muzeum Gdańska po raz kolejny powtarza się sytuacja narzucania gościom przekonań pracowników? Czy wszyscy muszą być tacy jak oni?” – pyta internauta.

Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

„Dlaczego za ideologiczną walkę płaci każdy gdańszczanin, każda gdańszczanka? Podatnik? Dlaczego w Muzeum Gdańska po raz kolejny powtarza się sytuacja narzucania gościom przekonań pracowników? Czy wszyscy muszą być tacy jak oni?” Przypominając, że Muzeum Gdańska (któremu podlega Muzeum Bursztynu) niedawno ogłosiło zbiórkę eksponatów związanych z tzw. strajkiem kobiet, Janusz Ch. zaproponował, by placówką zainteresowało się Ministerstwo Kultury.

O tym, że wystawa jest „polityczna – i to jednostronnie – co jest wielkim zgrzytem” pisze także portal gdanskstrefa.com. „Zawsze myślałam, że biżuterię nosi się, bo jest ładna, sama mam pierścionek z bursztynem, jednak teraz okazało się, że może być »zaangażowana«” – uważa autorka artykułu.

Sposób, by utrzymywać podział wśród Polaków


„Dla mnie to po prostu okazja, by przypomnieć Polakom, że są podzieleni i ten podział utrzymać. Ta wystawa w muzeum to tak, jakby świnia weszła na salony. W dodatku wiele eksponatów wcale nie było zrobionych z bursztynu” – czytamy w artykule. Przeczytaj też: Andruszkiewicz: UE straciła kontakt z rzeczywistością. Sankcje za LGBT?

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej