RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Sprawa Banasia: jeden z zatrzymanych obciąża prezesa NIK

Banaś otrzymał w sposób bezprawny informacje na temat kontroli podatkowej i czynności  CBA (fot. PAP/Marcin Obara, Artur Reszko)
Banaś otrzymał w sposób bezprawny informacje na temat kontroli podatkowej i czynności CBA (fot. PAP/Marcin Obara, Artur Reszko)

Prezes NIK Marian Banaś otrzymał w sposób bezprawny informacje na temat kontroli podatkowej i czynności prowadzonych wobec niego przez Centralne Biuro Antykorupcyjne – wynika z komunikatu przekazanego portalowi tvp.info przez Prokuraturę Regionalną w Białymstoku. Do przekazywania Banasiowi takich informacji przyznał się zatrzymany w sprawie Dyrektor Izby Skarbowej w Krakowie Tadeusz G.

Jest wniosek o pociągnięcie Mariana Banasia do odpowiedzialności karnej

Na wniosek Prokuratury Regionalnej w Białymstoku Prokurator Generalny wystąpił dziś do Marszałka Sejmu RP o zgodę na pociągnięcie do...

zobacz więcej

W sobotę Prokuratura Regionalna w Białymstoku przedstawiła Tadeuszowi G. sześć zarzutów. „Dotyczą one także niezawiadomienia o przestępstwach polegających na złożeniu w podległym mu urzędzie skarbowym podrobionej faktury stanowiącej rozliczenia dofinansowania ze środków publicznych oraz niezłożeniu sprawozdania finansowego przez spółkę reprezentowaną przez Jakuba B. (również zatrzymanego syna i jednocześnie doradcy społecznego Mariana Banasia – red.), która uzyskała to dofinansowanie” – czytamy w komunikacie Prokuratury.

Syn i synowa Banasia: zarzuty m.in. Wyłudzeń z Funduszu Renowacji Zabytków


„Prokuratura przedstawiła ponadto po siedem zarzutów zatrzymanemu wczoraj Jakubowi B. i Agnieszce B. (synowej prezesa NIK – red.). Dotyczą one m.in. wyłudzenia z Narodowego Funduszu Rewaloryzacji Zabytków Krakowa około 120 000 zł na renowację kamienicy oraz wyłudzenia podatku VAT w wysokości prawie 80 000 zł. Jak wynika z zebranych dowodów, Jakub B. i Agnieszka B. posłużyli się w tym celu podrobionymi fakturami VAT na kwotę ponad 310 000 zł potwierdzającymi wykonanie robót budowlanych i szeregiem dokumentów poświadczających nieprawdę, m.in. wynagrodzenia za prace remontowe i protokół ich końcowego odbioru” – przekazali śledczy.

Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

Podstawą, jak wyjaśnia prokuratura, do ogłoszenia wszystkich zarzutów był „obszerny materiał dowodowy w postaci korespondencji elektronicznej, zeznań świadków i dokumentacji znalezionej w efekcie przeszukań, a także pozyskanej z urzędów państwowych”. „Dowody w jednoznaczny sposób wskazują na wysokie prawdopodobieństwo popełnienia czynów zarzuconych podejrzanym” – konkludują

Dosór policji i poręczenia majątkowe


Wobec Tadeusza G., który przyznał się do wszystkich zarzucanych mu czynów, prokurator zastosował poręczenie majątkowe w wysokości 70 000 zł oraz dozór Policji połączony z zakazem kontaktowania się z prezesem NIK, Jakubem B. i Agnieszką B. Dodatkowo podejrzany został zawieszony w czynnościach służbowych pracownika Krajowej Administracji Skarbowej. W stosunku do Jakuba B. i Agnieszki B. zastosowano poręczenia majątkowe w kwotach odpowiednio po 150 000 zł i 50 000 zł oraz dozór Policji połączony z zakazem kontaktowania się z podejrzanym Tadeuszem G.

Więcej o zarzutach wobec Jakuba B. przeczytasz tutaj.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej