RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Tokio 2020: Łatwa wygrana Świątek. Iga w drugiej rundzie!

To nie był tenis na najwyższym poziomie, ale... nie musiał być. Iga Świątek w dwóch setach (6:2, 6:2) pokonała Monę Barthel i awansowała do 2. rundy turnieju olimpijskiego w Tokio.

Tokio 2020: ile medali zdobędą Polacy? Oto prognoza!

Na igrzyska olimpijskie do Tokio pojedzie 211 polskich sportowców, którzy wezmą udział w 137 konkurencjach, w 28 dyscyplinach. Kadra liczy o 25...

zobacz więcej

Oślepiające słońce, wysoka wilgotność powietrza, wreszcie brak kibiców i nieznośna cisza – warunki na korcie centralnym w Tokio są dalekie od optymalnych, ale tenisistka pokroju Igi Świątek nie powinna zawracać sobie głowy podobnymi problemami. Polka wyszła, zrobiła swoje i po nieco ponad godzinie mogła wracać do hotelu. Taki był plan i – choć gra nie porwała – został zrealizowany perfekcyjnie.

20-letnia Polka nie zagrała wielkiego meczu, bo... nie musiała. Mona Barthel najlepszy okres w karierze ma już dawno za sobą (ostatni turniej rangi WTA wygrała cztery lata temu), a na igrzyska przyleciała raczej odcinać kupony. Na korcie rzucał się w oczy zwłaszcza brak regularności: świetne serwisy przeplatała podwójnymi błędami, a liczba prostych piłek, które wyrzuciła w aut, przyprawia o zawrót głowy.

Świątek delikatne problemy miała tylko w drugim secie. Przy stanie 2:2 Polka wrzuciła jednak wyższy bieg, złapała odpowiedni poziom koncentracji i wygrała cztery gemy z rzędu, pieczętując pewną wygraną. A że udało się to w nieco ponad godzinę – trzeba się cieszyć, bo z szalejącym tokijskim słońcem lepiej nie zadzierać.

W drugiej rundzie będzie nieco trudniej. Rywalkę Świątek pozna ok. 7 rano polskiego czasu: będzie nią albo Hiszpanka Paula Badosa, albo Francuzka Kristina Mladenović.

Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej