RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Uciekając porzucił auto. Pojazd z pasażerką w środku stoczył się do rzeki

O dalszym losie zatrzymanych zdecyduje prokurator i sąd (fot. Shutterstock)
O dalszym losie zatrzymanych zdecyduje prokurator i sąd (fot. Shutterstock)

Policjanci ze Szczyrku zatrzymali 30-latka, który w podbielskich Wilkowicach jadąc fiatem nie zatrzymał się do kontroli drogowej. W trakcie ucieczki porzucił samochód, w którym była pasażerka. Pojazd stoczył się do rzeki. Przy kobiecie policjanci znaleźli narkotyki.

Sceny jak z filmu. Policyjny pościg i strzelanina na Dolnym Śląsku [WIDEO]

Oddaniem strzałów w opony osobowego seata zakończył się policyjny pościg za pijanym kierowcą w okolicy Barda Śląskiego. Podczas pościgu uszkodzone...

zobacz więcej

Do pościgu zakończonego w rzece doszło w czwartek wieczorem. Policjanci patrolowali ulice Wilkowic. Na jednej z nich postanowili skontrolować osobowego fiata. – W tym celu włączyli odpowiednie sygnały świetlne oraz dźwiękowe. Kierowca osobówki je zignorował i rozpoczął ucieczkę, łamiąc po drodze wiele przepisów kodeksu drogowego. Nad korytem rzeki uciekinier porzucił samochód i usiłował uciekać pieszo. Został szybko zatrzymany – powiedział rzecznik bielskiej policji asp. szt. Roman Szybiak.

Po sprawdzeniu mężczyzny w policyjnej bazie danych okazało się, że nie miał uprawnień do kierowania pojazdami. – 30-letni mieszkaniec powiatu bielskiego był trzeźwy, została mu jednak pobrana krew w celu sprawdzenia, czy nie znajdował się pod wpływem narkotyków. Za niezatrzymanie się do kontroli grozi mu kara nawet do 5 lat więzienia" – wskazał Szybiak.

Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

Policjant dodał, że mężczyzna wybiegając z pojazdu pozostawił go na jałowym biegu, nie włączając hamulca ręcznego. – Samochód, razem ze znajdującą się w nim pasażerką, stoczył się wprost do koryta rzeki. Stróże prawa ruszyli z pomocą kobiecie. Na szczęście 26-latka nie doznała żadnych obrażeń. Policjanci znaleźli przy niej narkotyki. Mieszkanka powiatu bielskiego została zatrzymana. Za posiadanie zabronionych środków grozi jej kara nawet 3 lat więzienia – powiedział.

Szybiak poinformował, że o dalszym losie zatrzymanych zdecyduje niebawem prokurator i sąd.

Przeczytaj też: Kradzionym autem uciekał przed pościgiem, uderzył w radiowóz. Są ranni

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej