RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Jest wniosek o pociągnięcie Mariana Banasia do odpowiedzialności karnej

Wniosek w sprawie Banasia przekazano Marszałkowi Sejmu (fot. PAP/Piotr Nowak)
Wniosek w sprawie Banasia przekazano Marszałkowi Sejmu (fot. PAP/Piotr Nowak)

Na wniosek Prokuratury Regionalnej w Białymstoku Prokurator Generalny wystąpił dziś do Marszałka Sejmu RP o zgodę na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej prezesa NIK Mariana Banasia – poinformowała Prokuratura Krajowa. Wcześniej CBA zatrzymało doradcę społecznego, a jednocześnie syna prezesa NIK Jakuba B. oraz dyrektora Izby Skarbowej w Krakowie Tadeusza G.

Banaś: NIK składa zawiadomienia do prokuratury ws. premiera i ministrów

W związku z organizacją wyborów w trybie korespondencyjnym z 10 maja 2020 r. NIK kieruje do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia...

zobacz więcej

Wśród kilkunastu zarzutów, które prokuratura zamierza postawić Banasiowi, jest podanie nieprawdy w oświadczeniach majątkowych i deklaracjach podatkowych. Zdaniem prokuratorów Banaś miał zaniżyć w deklaracjach podatkowych za lata 2015-2020 przychody z dzierżawy kamienicy w Krakowie. Według prokuratury naraziło to Skarb Państwa na stratę ponad 50 tys. zł z należnego podatku dochodowego.

Jak informują śledczy, Marian Banaś miał też nakłaniać Dyrektora Administracji Skarbowej w Krakowie do bezprawnego ujawnienia mu informacji na temat prowadzonych w jego sprawie czynności przez Centralne Biuro Antykorupcyjne i kontroli podatkowej.

„Jak wynika z ustaleń prokuratury, Marian Banaś zaniżył wartość posiadanych zasobów finansowych w każdym z 10 oświadczeń majątkowych skontrolowanych przez Centralne Biuro Antykorupcyjne, które składał w okresie od listopada 2015 r. do sierpnia 2019 r. jako szef Służby Celnej, szef Krajowej Administracji Skarbowej, minister finansów i prezes Najwyższej Izby Kontroli. Wysokość zaniżonej kwoty sięgała nawet 550 tys. zł. Ponadto Marian Banaś zataił w oświadczeniach majątkowych inwestycję w dzieło sztuki - rzeźbę włoskiego artysty i dochód osiągnięty z jej sprzedaży. Za podanie nieprawdy w oświadczeniach o stanie majątkowym grozi do pięciu lat pozbawienia wolności" - przekazała Prokuratura Krajowa.

Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

Śledztwo zostało wszczęte wskutek zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstw złożonych przez Centralne Biuro Antykorupcyjne, Generalnego Inspektora Informacji Finansowej i posłów na Sejm RP z Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska - Koalicja Obywatelska.

Wcześniej CBA zatrzymało doradcę społecznego, a jednocześnie syna prezesa NIK Jakuba B. oraz dyrektora Izby Skarbowej w Krakowie Tadeusza G. Zatrzymań dokonali funkcjonariusze krakowskiej delegatury CBA, którzy prowadzą pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Białymstoku śledztwo dotyczące składania fałszywych oświadczeń majątkowych przez osobę pełniącą funkcję publiczną.

„W toku postępowania śledczy zgromadzili obszerny materiał dowodowy, który został poddany analizie. W związku z powziętymi ustaleniami przeprowadzono dzisiaj dwie realizacje” – informuje Biuro. Więcej na ten temat przeczytasz tutaj.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej