SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

Robota u Putina. Zachodni politycy na rosyjskiej liście płac

Jak kupić sobie przychylność Zachodu? Wystarczy czołowym byłym politykom zapewnić sowicie opłacaną pracę. Z takiego założenia wyszedł Władimir Putin. Osoby zajmujące najwyższe stanowiska państwowe w Niemczech, Austrii czy Finlandii od lat zasiadają w rosyjskich spółkach energetycznych.

Szef Naftohazu: Nord Stream 2 to rosyjska broń geopolityczna

Zdaniem szefa ukraińskiego koncernu energetycznego Naftohaz Jurija Witrienki Ukraina powinna uzyskać członkostwo w NATO, aby zagwarantować sobie...

zobacz więcej

Najbardziej błyskotliwą karierę u boku Władimira Putina zrobił Gerhard Schroeder. Pod koniec urzędowania na stanowisku kancelrza Niemiec podpisał z Rosją umowę o budowie Gazociągu Północnego (Nord Stream) pod dnem Bałtyku.

Prezydent Rosji nie zapominał o tym geście. Gdy Schroeder odszedł z urzędu, od raz dostał angaż w radzie nadzorczej kontrolowanego przez Rosjan konsorcjum, odpowiedzialnego za budowę... Nord Stream.

Później jego kariera w rosyjskim sektorze energetycznym nabrała tempa. W październiku 2016 roku stanął na czele zarządu spółki Nord Stream 2, a po dwunastu miesiącach zajął intratne stanowisku w zarządzie Rosneftu – kontrolowanego przez Kreml giganta naftowego.

Niemieckich akcentów w rosyjskich spółkach nie brakuje. „Przykładem takiej współpracy jest Henning Voscherau, który w 2012 roku został szefem Rady Dyrektorów spółki South Stream Transport AG. Natomiast w październiku 2016 roku do spółki Nord Stream 2 AG przeszła Marion Scheller, wpływowa urzędniczka niemieckiego ministerstwa gospodarki, którym kierował wtedy znany polityk SPD Sigmar Gabriel” – wyliczał portal energetyka24.com.

Fiński ślad

Porozumienie ws. Nord Stream 2. „Polityka USA poniesie klęskę”

Stany Zjednoczone postawiły na reset, zgodziły się na budowę Nord Stream 2. Amerykańska dyplomacja wysyła wyraźny sygnał, że chce szukać...

zobacz więcej

Były kanclerz Niemiec miał ogromne zasługi dla powstanie Nord Stream. Ale pierwszej nitki rurociągu nie udałoby się ukończyć bez udziału byłego premier Finlandii Paavo Lipponena.

Ten wpływowy polityk socjaldemokratów w 2008 roku ogłosił, że podpisał umowę z Nord Stream AG, na mocy której miał świadczyć spółce usługi doradcze.

„Ruch się opłacił, lobbing byłego premiera był skuteczny – Helsinki dały zielone światło dla rosyjsko-niemieckiej rury” – informował Warsaw Institue.

„W interesie Gazpromu działał też były sekretarz Lipponena Antton Rönnholm, obecnie sekretarz partii socjaldemokratów. Z kolei inny były premier Finlandii Esko Aho (1991-1995), polityk Partii Centrum, w 2017 roku został zaproszony do zarządu rosyjskiego państwowego banku Sbierbank” – pisał Grzegorz Kuczyński.

Od tańca na weselu po pracę w Gazpromie


W 2018 roku media w całej Europie obiegły zdjęcia z wesela ówczesnej austriackiej szefowej MSZ Karin Kneissl. Gościem na hucznym przyjęciu był sam Putin, a zdjęcia ze wspólnego tańca panny młodej i prezydenta Rosji błyskawicznie obiegły cały świat.

Tłumaczenia Bidena: Powstrzymanie Nord Stream 2 nie było możliwe

Prezydent USA Joe Biden ocenił w nocy ze środy na czwartek, że powstrzymanie Nord Stream 2 nie było możliwe ze względu na to, że budowa gazociągu...

zobacz więcej

Na Kneissl spadła fala krytyki, ale na stanowisku pozostała jeszcze przez rok. Austriacki rząd opuściła po kilkunastu miesiącach, odchodząc wraz z innymi ministrami z FPO.

Długo nie pozostała na bezrobociu. Trafiła do do Rady Dyrektorów spółki Rosneft.

Petroruble kuszą Austriaków


Kneissl to niejedyna ważna austriacka polityk, która znalazła zajęcia w rosyjskim sektorze energetycznym. Przy Nord Stream 2 doradza Hans-Joerg Schelling, minister finansów w latach 2014-2017.

Z kolei w marcu 2019 roku do spółki Łukoil trafił bowiem były kanclerz Austrii Wolfgang Schüssel – zasiadł on w Radzie Dyrektorów tej firmy

Francuz u Putina


Jednym z najnowszych transferów prezydenta Rosji jest skaperowanie byłego premiera Francji Francois Fillona. W czerwcu 2021 roku media informowały, że Fillion zasiądzie w zarządzie należącego do Rosji koncernu naftowego Zarubezhneft.

W angażu uczestniczył rosyjski premier Michaił Miszustin. Według podpisanego przez niego dekretu Fillon będzie „reprezentował” Kreml we władzach spółki. Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

źródło:
Zobacz więcej