SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

Rodzinna tragedia. 15-latek zmarł dwa miesiące po śmierci mamy

Ciało chłopca zostało wyciągnięte z kanału przez służby ratunkowe po 90-minutowych poszukiwaniach (fot. S.Campbell/Getty Images, zdjęcie ilustracyjne)
Ciało chłopca zostało wyciągnięte z kanału przez służby ratunkowe po 90-minutowych poszukiwaniach (fot. S.Campbell/Getty Images, zdjęcie ilustracyjne)

15-letni Caden Taylor utonął we wtorek wieczorem w kanale w Knottingley w Wakefield po tym, jak skoczył z przyjaciółmi do śluzy. Dwa miesiące wcześniej zmarła jego mama.

Horror nad jeziorem Białym. „Prawie wciągnął pod wodę 12-latka”

Dużych rozmiarów sum miał zaatakować 12-letniego chłopca w jeziorze Białym w Okunince (woj. lubelskie). Według relacji lokalnych mediów ryba prawie...

zobacz więcej

Ciało chłopca zostało wyciągnięte z kanału przez służby ratunkowe po 90-minutowych poszukiwaniach. Matka Cadena – Rachael – zmarła niespodziewanie w maju, a jego rodzina musi teraz zmierzyć się z podwójną stratą.

Caden został opisany jako „cudowny chłopak”. Jeden z hołdów brzmiał: „Leć wysoko Caden. Teraz znowu jesteś z mamą. Moje modlitwy są w tym czasie z twoimi braćmi i siostrą”.

Dochodzenie w sprawie okoliczności prowadzone jest przez zespół ds. zabójstw i śledztwa policji z West Yorkshire.

Detektyw Tony Nicholson powiedział: „To był tragiczny incydent, w którym chłopiec niestety stracił życie i chciałbym poinformować ludzi o niebezpieczeństwach stwarzanych przez otwarte wody. Nawet w tak upalne dni jak ostatnio kanały mogą być nadal bardzo zimne, a zimna woda może powodować skurcze nawet u najsilniejszych pływaków”.

Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

„Równie niebezpieczne mogą być prądy wytwarzane przez łodzie i ruchy wody wokół śluz. Pod powierzchnią mogą również znajdować się przedmioty, które mogą spowodować obrażenia” – dodał detektyw.

źródło:
Zobacz więcej