RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Zdecydowały wzór skrzydeł i morfologia genitaliów. Sensacyjne odkrycie w Alpach

W przypadku nowej ćmy istniało sześć potencjalnie odpowiednich starszych nazw, które musiały zostać wykluczone (fot. Shutterstock/Albert Thongchai, zdjęcie ilustracyjne)
W przypadku nowej ćmy istniało sześć potencjalnie odpowiednich starszych nazw, które musiały zostać wykluczone (fot. Shutterstock/Albert Thongchai, zdjęcie ilustracyjne)

Choć liczni entomolodzy prowadzą badania nad alpejskimi owadami od około 250 lat, znów udało się tam odkryć nowy gatunek – informuje specjalistyczne pismo „Alpine Entomology”.

Przełom w walce z rakiem? Naukowcy odkryli ważną cechę nowotworów

Wszystkie nowotwory należą do jednej z dwóch kategorii, zależnie od działania jednego białka. Może to oznaczać powstanie nowych strategii walki z...

zobacz więcej

Rząd Lepidoptera, do którego należą motyle i ćmy to jedna z najbardziej zróżnicowanych grup nie tylko owadów, ale i zwierząt w ogóle. Jak dotąd naukowcy odkryli aż 5000 gatunków żyjących w samych tylko Alpach. Jednak po 250 latach intensywnych badań w prowadzonych w tym pasmie górskim odkrycie nieznanego wcześniej gatunku ćmy przez szwajcarsko–austriacki duet jest przez specjalistów uważane za sensację.

Jürg Schmid to pracujący na pełny etat dentysta, a jednocześnie badacz szwajcarskich motyli i ciem. Natomiast Peter Huemer jest szefem zbiorów nauk przyrodniczych Tyrolskich Muzeów Państwowych w Innsbrucku i autorem ponad 400 publikacji.

Prawie trzydzieści lat temu, w latach 90., obaj badacze niezależnie odkryli ten sam gatunek ćmy. Chociaż był podobny do znanej nauce od 1843 roku ćmy Dichrorampha montanana z rodziny zwójkowatych (Tortricidae), różnił się od niej w istotny sposób. Wzór skrzydeł i wewnętrzna morfologia genitaliów wspierały hipotezę o dwóch gatunkach. Szeroko zakrojone badania genetyczne potwierdziły później tę hipotezę, ale droga do przedstawienia nowego gatunku nauce jeszcze się nie zakończyła.

Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

Uczeni dowiedli, że brak ryb w diecie jest groźniejszy niż... palenie papierosów

Są źródłem wysoko przyswajalnego białka, cennych kwasów tłuszczowych i mnóstwa składników mineralnych – ryby to niewątpliwie ważny element zdrowej,...

zobacz więcej

Aby „ochrzcić” nowy gatunek i nadać mu własną nazwę, naukowcy muszą najpierw sprawdzić, czy nie został on już nazwany. Uniemożliwia to tym samym gatunkom posiadanie dwóch różnych nazw i zasadniczo oznacza przeglądanie opisów podobnych gatunków i porównywanie nowego z nimi, aby udowodnić, że jest rzeczywiście nieznany nauce. W przypadku nowej ćmy istniało sześć potencjalnie odpowiednich starszych nazw, które musiały zostać wykluczone.

Intensywne i czasochłonne badania oryginalnych okazów w muzeach przyrodniczych w Paryżu, Berlinie, Frankfurcie i Londynie ostatecznie doprowadziły do odkrycia, że wszystkie sześć starych nazw faktycznie odnosiło się do jednego i tego samego gatunku – Dichrorampha alpestrana, znanego od 1843 roku. Jako ważna musiała zostać przyjęta starsza nazwa Dichrorampha montanana. Podobnie wszystkie inne dostępne nazwy okazały się należeć do Dichrorampha alpestrana. Gatunek odkryty przez Schmida i Huemera był jednak inny, nie został jeszcze nazwany i ostatecznie można go było opisać jako nowy. Autorzy wybrali nazwę Dichrorampha velata – łacińska nazwa gatunku oznacza „zakryty” lub „ukryty”, co wskazuje na skomplikowaną historię tego odkrycia.

„Ukryta ćma” ma rozpiętość skrzydeł do 16 mm i charakterystyczny oliwkowo–brązowy kolor przednich skrzydeł ze srebrzystymi liniami. Jest lokalnie szczególnie pospolita na kolorowych górskich łąkach kwiatowych. Na razie wiadomo, że jej rozmieszczenie rozciąga się co najmniej od Salzburga i Tyrolu przez południową Szwajcarię i Jurę po Alpy Francuskie i Włoskie, z pojedynczymi znaleziskami znanymi ze Schwarzwaldu w Niemczech, ale naukowcy są przekonani, że może mieć szerszy zasięg w Europie Środkowej.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Biologia nowego gatunku jest na razie nieznana, ale Huemer i Schmid spekulują, że jego gąsienice mogą żyć w kłączach krwawnika lub chryzantem, podobnie jak inne gatunki tego samego rodzaju.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej