SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

Pasażerowie uwięzieni w zalanym metrze. Zaczęło brakować powietrza, są ofiary

Z powodu ulewnych deszczy w mieście Zhengzhou w środkowych Chinach setki pasażerów zostały uwięzione w zalanym metrze. Poziom wody się podnosił, zaczynało brakować powietrza, kobiety i dzieci mdlały – wynika z relacji w mediach społecznościowych. Zginęło 12 osób, a ponad 500 uratowano.

Tragiczne powodzie także w Chinach. Kilkanaście ofiar zalanego pociągu metra

Co najmniej 12 osób zginęło w powodzi w mieście Zhengzhou w środkowych Chinach – poinformowały państwowe media, powołując się na lokalne władze. W...

zobacz więcej

Pasażerowie zamieszczali w internecie dramatyczne nagrania z wnętrza zalanych wagonów i apele o pilną pomoc. Początkowo ludzie broczyli w wodzie po pas, ale z czasem jej przybywało i na późniejszych filmach sięgała już pasażerom stojącym na siedzeniach po szyję.

– Kończy mi się bateria. Nie wiem, czy to mój ostatni wpis – mówiła przez łzy jedna z pasażerek, dziennikarka radiowa Ding Xiaopei. – To jak kręcenie horroru – porównywał inny uwięziony.

Zaczynało brakować powietrza, niektórzy z trudem oddychali, inni wyglądali, jakby tracili przytomność. „Ktoś zarządził, żeby nie rozmawiać”, aby nie marnować tlenu – powiedział portalowi Caixin jeden z uratowanych.

Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

Później pasażerowie postanowili wybić szyby, ale nie mogli znaleźć przeznaczonego do tego urządzenia. Próbowali wybijać okna parasolami, a ostatecznie posłużyli się gaśnicą. „Wtedy poczuliśmy przypływ tlenu” – opowiada świadek.

Na pomoc uwięzionym ruszyli strażacy i policjanci. Z późniejszych nagrań i doniesień mediów wynika, że w ciemnościach pojedynczo wydobywali pasażerów z zalanych wagonów. Na kolejnych filmach widać ludzi ustawionych w kolejce do ewakuacji na bocznym chodniku w tunelu metra, którego główna część zmieniła się w rwący potok.

Ulewy w Chinach uwięziły pasażerów metra. Stali w wagonach po pas w wodzie

Ulewne deszcze padające od soboty w środkowej części Chin spowodowały powodzie i podtopienia, paraliżując transport w kilkunastu miastach prowincji...

zobacz więcej

12 osób nie udało się uratować. Już w nocy z wtorku na środę, gdy nie było jeszcze oficjalnych informacji o zgonach, w internecie pojawiły się amatorskie, niezweryfikowane zdjęcia przedstawiające ciała leżące na peronie z zakrytymi twarzami.

Mieszkaniec Zhengzhou o nazwisku Guo powiedział Agencji Reutera, że z powodu ulewnych deszczy władze zawiesiły kursowanie autobusów. „Dlatego wiele osób jechało metrem i doszło do tragedii” – ocenił Guo.

Obfite opady raz na tysiąc lat


Od soboty do wtorku w Zhengzhou spadło 617 mm deszczu, niewiele mniej niż wynosi tam roczna średnia opadów – 640 mm. Miejski urząd meteorologiczny ocenił, że tak obfite opady zdarzają się tylko „raz na tysiąc lat”.

Ulewy spowodowały zniszczenia nie tylko Zhengzhou, ale też w innych miastach prowincji Henan. Do północy z środy na czwartek czasu miejscowego (godz. 18 w środę w Polsce) lokalne władze potwierdziły śmierć łącznie 25 osób, a kolejnych siedem uznano za zaginione.

Czytaj także: W zalanym tunelu znaleziono ciała trzech robotników. 11 osób wciąż zaginionych

 

źródło:

Zobacz więcej