SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

Student opluł pomniki żołnierzy wyklętych. „Czuje złość”, że uczelnia go upomniała

Student opluł pomniki w parku (fot. Facebook/Franek Vetulani)
Student opluł pomniki w parku (fot. Facebook/Franek Vetulani)

Franciszek Vetulani, student Uniwersytetu Jagiellońskiego, który w lutym opluł pomniki dwóch żołnierzy wyklętych w parku Jordana w Krakowie, został dyscyplinarnie upomniany przez władze uczelni. Vetulani nie zgadza się z taką decyzją rzecznika dyscyplinarnego.

Jak zniszczyć własny pomnik

Postapartheidowa Republika Południowej Afryki to kraj koszmar. Korupcja, fatalne wskaźniki gospodarcze, bezrobocie, przemoc, epidemia HIV, COVID-19...

zobacz więcej

Decyzja o karze dla studenta zapadła w środę. Kary upomnienia udzielił Vetulaniemu prorektor Uniwersytetu Jagiellońskiego ds. dydaktyki prof. Armen Edigarian na wniosek rzecznika dyscyplinarnego UJ ds. studentów i doktorantów dr. Mikołaja Iwańskiego.

Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

Franciszek Vetulani w lutym opluł pomniki żołnierzy wyklętych Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki” oraz Józefa Franczaka „Lalka” w krakowskim parku Jordana.

„Akt pogardy wobec osób upamiętnionych na pomnikach”


W ocenie rzecznika dyscyplinarnego publiczne zachowanie studenta było „aktem pogardy wobec osób upamiętnionych na pomnikach”. „Czynem uchybiający godności studenta” (o którym mowa w art. 307 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce) było też – w ocenie rzecznika – rozpowszechnianie tego zdarzenia w mediach społecznościowych.

„Czyn obwinionego zaszkodził nie tylko debacie publicznej, lecz także wspólnocie akademickiej, której członkiem jest Franciszek Vetulani” – ocenił rzecznik.

Nagrobek ofiary katastrofy smoleńskiej zdewastowany. Nowe fakty. Wyznaczono nagrodę

W niedzielę media obiegła informacja, że nieznani sprawcy zniszczyli nagrobek mecenas Joanny Agackiej-Indeckiej, ofiary katastrofy smoleńskiej...

zobacz więcej

Zdaniem rzecznika dyscyplinarnego zachowanie studenta było niedopuszczalne i naganne, ale najłagodniejsza kara – upomnienie – jest właściwym środkiem reakcji dyscyplinarnej, ponieważ działania studenta „nie były przejawem złej woli”.

Rzecznik zwrócił też uwagę na falę nienawistnych komentarzy w mediach społecznościowych, które dla obwinionego także były „pewną formą dolegliwości”. Zachowanie Vetulaniego jest też przedmiotem postępowania karnego. Student był już m.in. przesłuchany przez policję.

W ocenie rzecznika dyscyplinarnego, ewentualne postępowanie przed komisją dyscyplinarną i wymierzenie obwinionemu kary surowszej niż kara upomnienia, stanowiłoby nadmierną reakcję dyscyplinarną ze strony Uniwersytetu.

Student nie zgadza się z decyzją


Franciszek Vetulani nie zgadza się z decyzją władz UJ. – Czuję dziś złość, rozgoryczenie i niezgodę na wymierzony wymiar kary i środek represyjny. Uważam, że mój czyn w ogóle nie powinien być ukarany, jak i być przedmiotem postepowania dyscyplinarnego na uczelni – powiedział dziennikarzom Vetulani na briefingu prasowym przed Collegium Novum UJ.

Czytaj także: Profanacja kościoła w Myślenicach. Zatrzymano cztery osoby

 

źródło:

Zobacz więcej