SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

Rajd porsche w Warszawie. Ustalono tożsamość mężczyzny, który zginął pod kołami

Patryk D, usłyszał zarzut (fot. TVP3 Warszawa)
Patryk D, usłyszał zarzut (fot. TVP3 Warszawa)

Mężczyzna, który zginął pod kołami porsche w sobotę w nocy miał 45-lat i był osobą bezdomną. Policja ustaliła jego tożsamość dzięki zeznaniom osób, które stwierdziły zniknięcie mężczyzny. Sekcję zwłok ofiary zaplanowano na czwartek.

Makabryczny wypadek w centrum Warszawy. Sprawcą „patoinfluencer”

W sobotę w Warszawie rozpędzone porsche zabiło przechodzącego przez ulicę mężczyznę. Jak poinformowało stowarzyszenie Miasto Jest Nasze, sprawcą...

zobacz więcej

Patryk D. usłyszał zarzut


W środę po godz. 15 Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie ustosunkuje się do wniosku prokuratora o tymczasowe aresztowanie Patryka D., który we wtorek usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym.

Kierujący porsche 24-latek wyprzedzał inne auto, znacznie przekroczył prędkość i potrącił przechodzącego w niedozwolonym miejscu niepełnosprawnego mężczyznę.

Tożsamość ofiary była organom ścigania przez kilka dni nieznana. Na policję zgłosiły się jednak osoby bezdomne, zaniepokojone nieobecnością kolegi.

W środę rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie potwierdziła, że pod kołami porsche zginął mężczyzna urodzony w 1976 roku, żyjący od wielu lat na ulicy. Sekcja zwłok ofiary odbędzie się w czwartek o godz. 11.

Śledztwo ws. wypadku ze skutkiem śmiertelnym, do którego doszło w nocy z soboty na niedzielę przy ul. Marszałkowskiej 104 w Warszawie, nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście-Północ w Warszawie.

Dramatyczny wypadek na Śląsku. Kierowca nie poczuł, że przejechał 11-latka

Do dramatycznego wypadku doszło w Bukowie (woj. śląskie). 11-letni rowerzysta wpadł pod koła jadącej ciężarówki. Co gorsza, jego kierowca odjechał,...

zobacz więcej

Podejrzany o spowodowanie tego wypadku Patryk D. po zdarzeniu został zbadany alkomatem i narkotestem, pobrano mu także krew do badań toksykologicznych. Wyniki dwóch pierwszych testów dały wynik negatywny, mężczyzna został zwolniony do domu. Jednak w poniedziałek, na polecenie prokuratora, Patryk D. został zatrzymany pod zarzutem spowodowania śmiertelnego wypadku w centrum stolicy.

Prok. Aleksandra Skrzyniarz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie podała, że z aktualnych ustaleń śledztwa wynika, że podejrzany naruszył dwie zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym – obowiązek zachowania szczególnej ostrożności podczas wyprzedzania, jak również poruszania się z prędkością zapewniającą zapanowanie nad pojazdem.

Do potrącenia pieszego doszło poza przejściem dla pieszych, w miejscu niedozwolonym. Ale poruszający się z prawidłową prędkością inny kierowca zatrzymał się i ustąpił pierwszeństwa pieszemu. Kierujący porsche Patryk D. wyprzedził ten samochód i uderzył w poruszającego się o kulach mężczyznę, który zginął na miejscu.

– Patryk D. usłyszał zarzut posiadania substancji psychotropowej w postaci mefedronu, ujawnionego podczas przeszukania mieszkania – podała prok. Skrzyniarz.

Zobacz też: Poszukiwania zaginionej nastolatki z Poznania. Policja prosi o pomoc

Tragiczny wypadek pod Płońskiem. Zderzyły się trzy osobówki

– Ok. godz. 7:00 na drodze krajowej nr 7 w Ćwiklinku pod Płońskiem doszło do czołowego zderzenia bmw i nissana. Pojazdy te uderzyły również w...

zobacz więcej

Podejrzany nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył obszerne wyjaśnienia, których treści prokuratura nie ujawnia na tym etapie postępowania.

W sprawie zabezpieczono m.in. nagrania z monitoringu miejskiego, przesłuchano także bezpośrednich świadków zdarzenia. W najbliższych dniach odbędzie się sekcja zwłok zmarłego mężczyzny, zostanie także powołany biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych, którego ekspertyza pozwoli śledczym na ustalenie, z jaką prędkością Patryk D. poruszał się w chwili zderzenia z pieszym.

Po uzyskaniu opinii toksykologicznej krwi podejrzanego będzie możliwe ostateczne stwierdzenie, czy mężczyzna nie był pod wpływem jakiejkolwiek substancji psychoaktywnej.

Patryk D. był w przeszłości karany za wykroczenia drogowe i w przeszłości miał zatrzymywane prawo jazdy. Samochód, którym potrącił pieszego, był leasingowany.

źródło:

Zobacz więcej