SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

Konstytucja ponad umowami międzynarodowymi. Prof. Wiącek: Popieram ten pogląd

Prof. Wiącek przedstawił wizję sprawowania urzędu RPO (fot. PAP/Marcin Obara)
Prof. Wiącek przedstawił wizję sprawowania urzędu RPO (fot. PAP/Marcin Obara)

Od początku mojej aktywności naukowej prezentowałem i nadal popieram pogląd o prymacie naszej konstytucji nad wszelkimi umowami międzynarodowymi – powiedział w Senacie kandydat na Rzecznika Praw Obywatelskich Marcin Wiącek. Profesor zapewnił też, że w biurze RPO otworzy szeroko drzwi osobom potrzebującym pomocy prawnej.

Sejm wybrał Rzecznika Praw Obywatelskich

Jego wybór musi jeszcze zaakceptować senat.

zobacz więcej

Senat zajmuje się w środę wyborem Rzecznika Praw Obywatelskich. W debacie nad kandydaturą wybranego przez Sejm prof. Marcina Wiącka senatorowie zadają prawnikowi pytania.

Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

Podczas przemówienia w Senacie Wiącek podkreślił, że nie należy i nigdy nie należał do żadnej partii politycznej. Zaznaczył też, że ważne jest dla niego doprecyzowanie i rozwijanie kierunków działania RPO, aby skuteczniej wspierały osoby z uzasadnionym poczuciem wykluczenia, wynikającym np. z niepełnosprawności, nieporadności, kryzysu bezdomności, osobistych przekonań. – Zapewniam, że w Biurze RPO otworzę szeroko drzwi osobom potrzebującym rady, wsparcia czy działań procesowych – dodał.

"Prezentowałem i nadal popieram pogląd o prymacie naszej konstytucji"


Kandydat podkreślił, że docenia i będzie kontynuował wysiłki, jakie były podejmowane przez ostatnich 30 lat, "zmierzające do wprowadzenia Polski do grona tolerancyjnych i świadomych społeczeństw, o najwyższej kulturze prawnej". – Jednocześnie stanowczo odradzam, a jako rzecznik sprzeciwiałbym się temu, aby w ramach sporu politycznego szafować takimi wartościami, jak skuteczność objęcia obywateli RP mechanizmami ochrony prawnej, wynikającymi z prawa międzynarodowego, w tym z traktatów konstytuujących UE. Podkreślam, że od początku mojej aktywności naukowej prezentowałem i nadal popieram pogląd o prymacie naszej konstytucji nad wszelkimi umowami międzynarodowymi – wskazał Wiącek.

Dodał, że nadrzędność konstytucji akcentowana jest w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego.

Wybór RPO. Opozycja może znów zgłosić kandydaturę Wiącka

Opozycja może znów zgłosić kandydaturę prof. Marcina Wiącka na Rzecznika Praw Obywatelskich; rozmowy w tej sprawie mają się toczyć w najbliższych...

zobacz więcej

– Jednakże nawet twardzi wyznawcy takiego stanowiska nie są upoważnieni do poszukiwania między polską ustawa zasadniczą a traktatami międzynarodowymi pozornych sprzeczności, których skutki usuwania mogą zagrozić stabilności systemu ochrony praw człowieka. Apeluję, aby poszczególne władze publiczne poszukiwały rozwiązań bieżących problemów prawnych i politycznych w duchu kompromisu i w poczuciu odpowiedzialności za długofalowe efekty swoich działań – dodał.

Wiącek powiedział, że widzi też potrzebę wzmożenia działań RPO w obszarze urzeczywistnienia praw człowieka. W tej materii wymienił m.in. prawo do życia w czystym środowisku, prawo do pokojowego demonstrowania swoich poglądów, prawo do niezależnego i sprawnego rzetelnego sądu, prawo do ochrony zdrowia. – Działania moje jako RPO chciałbym oprzeć na trzech definiujących się filarach, jakimi są godność, równość i dialog – podkreślił Wiącek.

Powołanie Rzecznika Praw Obywatelskich


Rzecznika powołuje Sejm za zgodą Senatu. Prawo zgłaszania kandydatów przysługuje marszałkowi Sejmu oraz grupie co najmniej 35 posłów. Kandydaturę Wiącka zgłosiły wspólnie klub PiS i kluby opozycyjne - PSL-Koalicja Polska, UED, Konserwatyści oraz Lewicy, a także koło Polska 2050 oraz Polskie Sprawy. Sejm wybrał go na nowego RPO na początku lipca.

Ustawowa kadencja RPO Adama Bodnara upłynęła we wrześniu ubiegłego roku. Z uwagi na brak wyboru jego następcy Bodnar pozostawał na stanowisku do zeszłego czwartku. Zgodnie z ustawą o RPO mimo upływu kadencji, rzecznik nadal pełni swój urząd do czasu powołania przez parlament następcy. 15 kwietnia Trybunał Konstytucyjny orzekł jednak, że przepis ustawy, który na to zezwala, jest niekonstytucyjny. Przepis ten stracił moc obowiązującą 15 lipca.

Czytaj także: Głosowanie na RPO. Poseł może zostać usunięty z Porozumienia

 

źródło:

Zobacz więcej