RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Niemcy. Ksiądz katolicki bohaterem amerykańskich reportaży o powodzi

Obfite opady deszczu wyrządziły w Niemczech wielkie szkód (fot. Thomas Lohnes/Getty Images)
Obfite opady deszczu wyrządziły w Niemczech wielkie szkód (fot. Thomas Lohnes/Getty Images)

Amerykańskie media (agencja AP, dziennik „Los Angeles Times” i telewizja NBC) w reportażach z ogarniętej powodzią Nadrenii–Palatynatu dużo miejsca poświęcają męstwu jednego z tamtejszych katolickich księży – Joerga Meyrera.

Straszna powódź w Niemczech. Dlaczego nie zadziałał system wczesnego ostrzegania?

Powódź w Niemczech spowodowała ogromne spustoszenie. Zginęło co najmniej 170 osób, straty liczone są w miliardach. Niemieckie media pytają,...

zobacz więcej

Ten 58–letni kapłan „zakłada na nogi kalosze i przemierza ulice miasteczka Bad Neuenahr–Ahrweiler (jednego z najbardziej poszkodowanych, w którym zanotowano już ponad 100 ofiar śmiertelnych), próbując pocieszać swych parafian, starających się odzyskać zalane domostwa i wydobyć ciała ludzi, którzy tam zginęli” – napisał dziennik.

Do stolicy słynącego ze swoich uroków turystycznych i winnic 130–tysięcznego powiatu wody rzeki Ahr – dopływu Renu – wdarły się w środę 14 lipca. Władze ostrzegały co prawda, że wysokość wezbranych fal może dochodzić nawet do 7 metrów, ale – według duchownego – „mało kto uświadamiał sobie znaczenie tej zapowiedzi, gdyż ostatnia duża powódź wydarzyła się tam ok. 100 lat temu”.

„Starsi ludzie umierali w łóżkach, gdyż nie zdążyli wstać i uciec albo nie słyszeli o nadciągającym niebezpieczeństwie, młodsi ginęli, próbując pomóc innym. Niektórzy zginęli w swoich samochodach, gdy chcieli uciec przed zbliżającą się wodą” – wspominał ks. Meyrer.

Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

Awaria na Ukrainie, wyciek i ruda chmura. Nowe informacje służb

Po awarii w zakładach azotowych w Równem na zachodzie Ukrainy prowadzony jest całodobowy monitoring jakości powietrza – poinformowały ukraińskie...

zobacz więcej

Przytoczył przykład znanej mu kobiety, która zginęła w piwnicy swojego domu. On sam dowiedział się o tym od strażaków i od jej męża, którzy znaleźli ciało kobiety dopiero po dwóch dniach. Kaplan uważa, że „ci, którzy przeżyli, dopiero po jakimś czasie będą musieli zmierzyć się z ogromem nieszczęścia, gdy zostanie usunięta pierwsza warstwa gruzów”.

Jedynym pocieszeniem dla katolików w Bad Neuenahr–Ahrweiler jest to, że woda ominęła ich niedawno odnowiony kościół gotycki św. Wawrzyńca z XIII wieku. W kontekście tego niemal cudu ks. Meyrer wyznał dziennikarzom, że „chodząc ulicami zalanego miasta, próbuję pomóc duchowo i fizycznie ludziom dotkniętym tragedią. Nawet modlitwa nie przychodzi teraz łatwo”.

Wieczorem próbuję powiedzieć: „Panie, jakoś musisz zapanować nad tym wszystkim” – zwierzył się kapłan.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej