RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Była wybitna tenisistka może trafić za kratki. Na cztery lata

Arantxa Sanchez Vicario zarobiła na korcie ok. 17 mln euro (fot. Simon Bruty/Getty Images)
Arantxa Sanchez Vicario zarobiła na korcie ok. 17 mln euro (fot. Simon Bruty/Getty Images)

Prokuratorzy z Barcelony domagają się czterech lat więzienia dla byłej gwiazdy światowego tenisa Arantxy Sanchez Vicario. Powodem jest niespłacenie gigantycznej pożyczki zaciągniętej w banku.

Świetny interes Piasta. Zarobili fortunę na Świerczoku

Kupili Jakuba Świerczoka w czerwcu, a sprzedali w lipcu. Świetny interes zrobił Piast Gliwice. We wtorek 28-letni napastnik podpisał 2,5-letni...

zobacz więcej

Sanchez Vicario to jedna z najlepszych tenisistek lat 90. ubiegłego wieku. 14 razy wygrywała turnieje Wielkiego Szlema, była liderką światowych list, a na korcie zarobiła ok. 17 milionów euro.

Po zakończeniu kariery nie wiodło już jej się tak dobrze. „50-latka wraz z byłym mężem Josepem Santacaną usłyszeli zarzuty w związku z nieuczciwym przekazywaniem aktywów w celu uniknięcia spłaty długu” - informuje „El Pais”.

Zdaniem hiszpańskiego dziennika, Sanchez Vicario na polecenie byłego męża przeniosła swój majątek, aby uniknąć spłaty pożyczki zaciągniętej w banku. W 2018 roku jej zobowiązania wyniosły 7,5 mln euro.

Była tenisistka wzięła z banku pożyczkę na pokrycie kary grzywny, którą wcześniej zasądzono jej za oszustwa podatkowe.

Aby uniknąć spłaty pożyczki, Hiszpanka miała opróżnić swoje konta bankowe oraz sprzedać czternaście nieruchomości m.in. w Barcelonie i na Costa Brava.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej