RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Jachowicz: Tajemnice szczerości Sławomira Neumanna

Sławomir Neumann (fot. PAP/Marcin Obara)
Sławomir Neumann (fot. PAP/Marcin Obara)

Parafrazując Voltaire`a można powiedzieć, że gdyby nie było Sławomira Neumanna, trzeba by go wymyślić. To tylko dzięki Sławomirowi Neumannowi co pewien czas dowiadujemy się nieco prawdy o Platformie Obywatelskiej. No bo niby skąd indziej mielibyśmy wiedzieć, że TVN jest stacją Platformy Obywatelskiej, a nie amerykańskiej grupy Discovery? Na szczęście jest Sławomir Neumann, który mógłby prowadzić program telewizyjny albo radiowy „Chwile szczerości”. Ręczę, że miałby ogromne powodzenie. W tym sensie szkoda, że tego formatu człowiek marnuje się w polityce, zamiast zasilić, powiedzmy prawdę, mało atrakcyjne media.

Szef z licencją na hejt. O czym kumple Tuska powinni pamiętać

Pomysł na powrót Donalda Tuska nie jest szczególnie oryginalny, ale na jego zwolenników działa. Agresywny ton przyjmują jako zapowiedź twardej...

zobacz więcej

Psychologia połączona z fizjologią


Czy ktoś słyszał w mediach ojczysty, jędrny, choć zapomniany już język: - „Rzygam Tczewem”? Sławomir Neumann nie boi się ujawnić osobistego przeżycia. Bardzo ludzkiego doznania, będącego na granicy zjawiska psychologicznego, połączonego z dość nieprzyjemną reakcją organizmu.

Proszę odpowiedzieć, ale szczerze. Czy ktoś z czytelników słyszał od kogoś innego takie wyznanie w mediach? A Sławomir Neumann poszedł nawet o krok dalej, choć zrobił to wcześniej, aby uzasadnić swoje wyznanie: - „W Tczewie są same p***eby. Rzygam Tczewem”. Czy można mieć sympatię do miasta, które „odwróciło się od PO i w wyborach parlamentarnych mieszkańcy wybrali PiS”? – pyta sam siebie Sławomir Neumann. Autentyczną odpowiedź już znamy: - „Słowo honoru. Daję ci słowo. Rz ...m Tczewem”.

Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

Jeśli od pierwszego zdania podkreślam ogromnie ważną rolę Sławomira Neumanna, to nie dlatego, że jego zasługi kończą się na pielęgnacji i szacunku do rodzimego języka. Tego aspektu pomijać nie można. Jednakże prawdziwą wartością jest warstwa informacyjna. Zawiera tak atrakcyjną ofertę, że jest jednocześnie rodzajem rekrutacji do Platformy Obywatelskiej. Sławomir Neumann jako rękojmię wiarygodności kładzie na stół własne słowo - Każdy członek Platformy Obywatelskiej, niezależnie od tego w jak trudnej sytuacji się znajdzie, może być pewnym wsparcia swojej partii. Również w przypadku kłopotów z prawem. – Jedna zasada jest dla mnie święta, k…a. Naucz się tego. Jak będziesz w Platformie, będę cię bronił, k...a, jak niepodległości. Jak wyjdziesz z Platformy, to masz problem – nie ukrywa też przykrej perspektywy. Z czystej uczciwości.

Dlaczego Szymon Hołownia klaszcze na powrót Donalda Tuska?

Powrót Donalda Tuska do polskiej polityki wywołał efekt dokładnie taki, jak przewidywali liczni politolodzy i komentatorzy życia publicznego. PO...

zobacz więcej

Oświadczenia i zapewnienia, jakich część opisałem wyżej są ważnym fragmentem przeszłości Sławomira Neumanna. Nie przez wszystkich członków Platformy spotkały się one z uznaniem, przez co na pewien czas został wyparty z pierwszych szeregów frontmanów Platformy przez młodszych kolegów, też mających aspiracje - Michała Szczerbę, Dariusza Jońskiego, Cezarego Tomczyka, Bartosza Arłukowicza, Roberta Kropiwnickiego, Borysa Budkę.

Wraz z powrotem Donalda Tuska do polskiej polityki i objęciem przez byłego premiera po raz drugi kierownictwa Platformy Obywatelskiej, odżyły najcenniejsze pokłady aktywności Sławomira Neumanna. Tak, jakby mistrz uderzył w świetnie nastrojone struny, które czekały tylko na swój solowy występ. Sławomir Neumann natomiast ruszył po Polsce, aby jak wcześniej znowu powtórzyć spektakl „szczere rozmowy z Polakami”.

Wyznania w świetle dnia


Tym razem jednak nie tajne zwierzenia, ujawnione w zakamarkach partyjnych lokali, lecz publiczne, „przy otwartej kurtynie”. W świetle dnia. I tematyka inna. Aktualności na żywo w kawiarnianym plenerze. Z wielkością publiczności bym nie przesadzał, ale kilku słuchaczy wystarczało, by Sławomir Neumann miał okazję przekazać najpilniejsze wiadomości o tajemnicach Platformy oraz wynikające z głębokich przemyśleń i dociekliwych analiz wskazówki, jak wygrać z PiS.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Autostrady Tuska, 500 plus Kopacz, milion Nowaka

Pierwszy tydzień po powrocie Donalda Tuska do polskiej polityki przyniósł większą agresję i przemoc, więcej kłamstw i niewielką zmianę poparcia dla...

zobacz więcej

W obydwu tych wątkach Sławomir Neumann okazał się być niezastąpiony, co dostatecznie wyeksponowałem w pierwszym zdaniu dzisiejszego felietonu. Mówiłem już o TVN, jako telewizji Platformy Obywatelskiej. Być może papiery są wypisane na jakiegoś fikcyjnego właściciela. Dla mnie liczy się oficjalny przekaz Sławomira Neumanna, który mówi jasno zrozumiałym polskim językiem - „nasza telewizja”. Przepraszam, jak mam to rozumieć? Komu mam wierzyć? Amerykanom? Wolne żarty. Naprawdę, nie lubię przesady.

Dziś Sławomir Neumann stwierdził, że na razie nie będzie podawał pełnej listy stacji telewizyjnych Platformy Obywatelskiej. Jedno jest pewne, oprócz TVN są inne. Pewnie wkrótce dowiemy się jakie? Nie ma się co ekscytować. W końcu jest ich jedna, co najwyżej dwie. Chyba, że chodzi też o telewizje lokalne albo internetowe. Wiadomo w przybliżeniu jakie. O zacięciu liberalnym. To nie koniec. Platforma ma również jakieś poza telewizyjne media liberalne, o czym informował kawiarnianych słuchaczy Sławomir Neumann.

Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

Media mogą wspomagać Platformę Obywatelską w walce z PiS. Nie one jednak wygrywają wybory. To muszą zrobić politycy. Recepta na to jest jedna – wskazuje Sławomir Neumann. Nazywanie drogi prowadzącej do zwycięstwa receptą jest umniejszaniem wielkości zasług Sławomira Neumanna. Mamy do czynienia z koncepcją, zasługującą na miano strategii Neumanna, której rąbka uchyla w prostolinijnej rozmowie z grupką słuchaczy. Tą strategią jest wywoływanie emocji. Czy ktoś jest w stanie lepiej przedstawić własną myśl przewodnią niż ona sam? Tym bardziej, że projekt dotyka też spraw metafizyki – ludzkiej duszy.

Powrót Donalda Tuska nie byłby korzystny dla pracowników

A jednak stało się to o czym komentatorzy przez lata rozmawiali w sezonie ogórkowym – potencjalny powrót Donalda Tuska trafiał na agendę wtedy, gdy...

zobacz więcej

Najlepiej oddajmy mu głos. – „Musisz mieć rząd dusz, żeby zagłosowali i emocje wzbudzić. Tylko wzbudzić emocje. Dowód? Proszę bardzo - Platforma przegrała wybory w 2015 roku, bo nie budziła żadnych emocji”.

Nie bez przyczyny, akurat w tym momencie swojego wykładu Sławomir Neumann nawiązał bezpośrednio do inauguracyjnego wystąpienia Donalda Tuska podczas posiedzenia Rady Krajowej PO. Przemówienie Donalda Tuska było, wszakże praktycznym zastosowaniem wyłożonej przed chwilą doktryny politycznej Sławomira Neumanna.

Nowo-stary lider Platformy wypełnił ją konkretną treścią, która ma prowadzić do wzbudzenia silnych emocji i przejęcia przez jego partię nad wyborcami „rządu dusz”. Tą emocją ma być uczucie wszechobecnej nienawiści do wszystkiego, co ma jakikolwiek związek z PiS. Tylko misyjna postawa Sławomira Neumanna i jego szczerość podczas tych rozmów pozwala uchylić rąbek tajemnic Platformy Obywatelskiej. Trzeba to umieć docenić.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej