RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Dziś decyzja TK ws. pytań premiera. Ekspert: Nie może być innej decyzji

Prof. Genowefa Grabowska o sporze wokół prawa unijnego i pytaniach premiera do TK (fot.  PAP/Radek Pietruszka, TVP Info)
Prof. Genowefa Grabowska o sporze wokół prawa unijnego i pytaniach premiera do TK (fot. PAP/Radek Pietruszka, TVP Info)

Trybunał Konstytucyjny orzeknie we wtorek w sprawie pytań Mateusza Morawieckiego o wyższość prawa polskiego nad europejskim. Profesor nauk prawnych Genowefa Grabowska podkreśla, że chociaż Komisja Europejska próbuje narzucić nadrzędność przepisów europejskich wobec krajowych, od lat nie ma na to zgody państw. – Dziś nie może być innej decyzji niż taka, jaką sędziowie podejmowali we wcześniejszych latach. Przypomnijmy, że jest to trzecie podobnej treści pytanie kierowane do TK – zaznacza w rozmowie z portalem tvp.info.

Spotkanie Morawiecki – Von der Leyen. Jakie tematy będą poruszone?

Wieczorem w Brukseli premier Mateusz Morawiecki spotka się z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen. Podczas roboczej kolacji...

zobacz więcej

W marcu premier Mateusz Morawiecki złożył wniosek do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie wyższości polskiego prawa konstytucyjnego nad prawem unijnym.

Złożenie wniosku zostało zapowiedziane po wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z 2 marca w sprawie C-824/14, czyli polskiego wymiaru sprawiedliwości. – Premier chce kompleksowego rozstrzygnięcia kwestii kolizji norm prawa europejskiego z konstytucją i potwierdzenia dotychczasowego orzecznictwa TK w tym zakresie – tłumaczył wówczas rzecznik rządu Piotr Müller.

Zobacz także:   Wniosek premiera do TK. „Istotne wątpliwości konstytucyjne w prawie unijnym”

W rozmowie z portalem tvp.info  była europosłanka i wykładowczyni Uniwersytetu Śląskiego Genowefa Grabowska zaznacza teraz, że czekają nas liczne „rozważania szczegółowe”. – Bo pytania premiera są zasadne, chociaż przez podobnymi stawały już trybunału wielu państw Unii Europejskiej – mówi.

Dramat Hołowni i oddech ulgi Lewicy. Ekspert o zaskakującym efekcie Tuska

Po kilku dniach zaangażowania w polską politykę Donald Tusk poleciał na wakacje do Chorwacji. – Zobaczymy, jak odbiorą to obywatele, bo na razie na...

zobacz więcej

Podkreśla, że sędziowie każdego z państw byli zgodni, że to ich prawodawstwo powinno mieć pierwszeństwo.

– W podobnym tonie wypowiadał się niemiecki Trybunał Konstytucyjny, niedawno rumuński trybunał, a wcześniej podobne rozważania czyniła francuska Rada Stanu czy Sąd Najwyższy Hiszpanii. We wszystkich tych przypadkach podkreślono, że to konstytucja państwa jest dokumentem nadrzędnym, który należy brać pod uwagę, a nie prawo UE – stwierdza.

Ekspert o wcześniejszych orzeczeniach TK


Prof. Grabowska przypomina, że również w Polsce jest to „trzecie podobnej treści pytanie kierowane do TK”.

Zobacz także:   Premier odpowiedział KE. Żądała wycofania wniosku do TK ws. nadrzędności Konstytucji RP

– Pierwszy raz takie pytanie skierowano już w momencie, gdy wchodziliśmy do Unii Europejskiej. Trybunał odpowiedział wtedy, że Konstytucja RP jest dokumentem nadrzędnym i prawo europejskie nie może jej dominować. Później mieliśmy sprawę z Traktatem Lizbońskim. To był zupełnie nowy dokument, który wchodząc w życie niósł za sobą wiele nieznanych wcześniej rozwiązań. Wówczas TK również podobnie się wypowiedział – podkreśla.

Biedroń żąda debaty PE ws. TVN. Andruszkiewicz: Donoszenie na Polskę

100 proc. akcji telewizji TVN ma firma zarejestrowana na lotnisku w Amsterdamie, która nie zatrudnia ani jednego pracownika. – Musimy doprowadzić...

zobacz więcej

Jak dodaje, „uwzględniając te kwestie dzisiaj sędziowie nie mogą przedstawić innego stanowiska”.

„KE podejmuje próby niezgodne z przepisami”


W czerwcu Deutsche Welle informował, że Bruksela chciała, by premier Morawiecki wycofał wniosek o uznanie decyzji TSUE co do sądownictwa za niekonstytucyjną. – Ten wniosek premiera Polski podważa zasadę nadrzędności prawa Unii – mówił jeden z rzeczników KE, Christian Wigand.

Zobacz także:   Ważniejsza Konstytucja RP czy prawo europejskie? Wniosek do TK

– Bo ten spór trwa od dawna. Komisja Europejska chce windować zasadę, że prawo europejskie powinno być akceptowane przez wszystkie państwa członkowskie w całości, ale nie ma do tego podstaw – wyjaśnia była europosłanka Genowefa Grabowska.

Walka z nepotyzmem. „Gdzie były media głównego nurtu 7-8 lat temu?”

– Bardzo zachęcam TVN, żeby przyjrzeli się, w jaki sposób wygląda ta kwestia w samorządach – powiedział premier Mateusz Morawiecki, nawiązując do...

zobacz więcej

Ocenia, że nie ma przepisów ani takiej woli, aby dawać pierwszeństwo prawu unijnemu wobec konstytucji państw. – W związku z tym zabiegi, jakie czyni Komisja, nie mają osadzenia w prawie – wskazuje.

Tłumaczy, że w związku z tym „trwa walka”.

Zobacz także:   Malta zdecyduje o praworządności w Polsce? Poseł Hołowni: Chodzi o integrację

– O pierwszeństwie prawa unijnego mówiono już wielokrotnie, ale kiedy próbowano to zapisać, okazywało się, że państwa tego nie chcą. Taką próbę podjęto przy pisaniu konstytucji europejskiej w 2004 r. w projekcie wpisano artykuł 6 wskazujący, że prawo europejskie stoi ponad prawem krajowym, ale ta zasada nie weszła w życie. Teraz składając skargi do Trybunału Sprawiedliwości Komisja Europejska mówi, że należy podporządkować się prawu europejskiemu w całości, bo inaczej będzie to wzruszony porządek prawny UE, a ma być jednolity. To próby niezgodne z przepisami. KE nie ma do tego kompetencji, więc należy się temu przeciwstawić – komentuje.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej