RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„To zbyt piękne”. Włoskie media w ekstazie po triumfie

W mediach włoskich i brytyjskich panują zgoła odmienne nastroje po finale Euro 2020 (fot. Twitter)
W mediach włoskich i brytyjskich panują zgoła odmienne nastroje po finale Euro 2020 (fot. Twitter)

Po emocjonującym, trzymającym w napięciu do ostatnich sekund finale Włosi zostali piłkarskimi mistrzami Europy. Trudno się dziwić, że triumf przyjęto na Półwyspie Apenińskim wręcz euforycznie. Największe dzienniki nie siliły się na kreatywność: zamiast gry słów jest przede wszystkim pochwała wielkiego sukcesu.

Co za finał! Karne puentują Euro 2020. Włosi ze złotem! [SKRÓT]

Skrót finału Euro 2020: Włochy – Anglia.

zobacz więcej

Dla Włochów to drugie w historii mistrzostwo Europy. O tyle cenniejsze, że przed turniejem mało kto typował piłkarzy Roberto Manciniego do końcowego triumfu. Szans nie zwiększał fakt, że najważniejsze mecze – w tym finał – rozegrali na Wembley. Choć mieli przeciwko sobie ponad 50 tys. angielskich gardeł, udźwignęli presję i po emocjonującym konkursie rzutów karnych pokonali Anglików. Euforia w prasie nie może więc dziwić.

„To zbyt piękne” – czytamy na okładce najbardziej poczytnego dziennika sportowego we Włoszech, „La Gazeta dello Sport”. „Futbol wraca do domu. Możemy to głośno zaśpiewać, nie narażając się na oskarżenia o zdradę. Bo przecież Włochy też są domem piłki nożnej – i to pięknym, niebieskim domem. Jesteśmy na szczycie Europy, po 53 latach czekania, w dniu, w którym w 1982 roku zostaliśmy mistrzami świata. Nie mogliśmy sobie tego lepiej wymyślić”.

„Jesteśmy wielcy, a to dopiero początek” – dodaje Stefano Barigelli, jeden z najbardziej cenionych dziennikarzy w kraju, nawiązując do stosunkowo niskiej średniej wieku reprezentacji Italii.



Nieco bardziej powściągliwe były relacje „Corriere dello Sport”. „To nasze!” – czytamy. „Nie mam słów, to piękne, moi piłkarze są cudowni. Czas świętować” – dziennikarze cytują słowa selekcjonera Roberto Manciniego.

„To tylko my” – to już okładka „TuttoSport”, nieco przewrotnie nawiązująca do faktu, że nikt tytułem dla Włochów nie powinien być zaskoczony. Mistrzowie świata z 2006 roku z wielką regularnością docierają przecież do najważniejszych etapów wielkich imprez. „Dziękuję, Mancini, wspaniały wizjonerze” – na okładce znalazła się też pochwała dla selekcjonera, prosto od redaktora naczelnego, Xaviera Jacobelliego.


Zgoła odmienne nastroje panują rzecz jasna na Wyspach Brytyjskich. „O nie, znowu to” – pisze „Mirror Sport”. „Angielski sen się skończył, a klątwa rzutów karnych trwa, ale zespół Southgate’a zjednoczył naród” – czytamy.

Sporo empatii zaoferowali Anglikom niezwykle krytyczni redaktorzy „The Sun”. Tabloid, zamiast wyliczać winnych, podkreśla, że „mundial już za rok”, nade wszystko będąc „dumnym z naszych Lwów”.

„Tak blisko” – to z kolei „The Guardian”. Na okładce Gareth Southgate przytulający Bukayo Sakę. To jego strzał obronił Donnarumma, zapewniając Włochom mistrzostwo Europy.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej