RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Euro 2020: Niecodzienny rytuał przesądnych Włochów

Autobus reprezentacji Włoch nie odjedzie bez pewnego pasażera... (fot. Getty)
Autobus reprezentacji Włoch nie odjedzie bez pewnego pasażera... (fot. Getty)

Reprezentacja Włoch przygotowując się do niedzielnego finału Euro 2020 szlifuje nie tylko taktykę. W trakcie turnieju narodził się niecodzienny rytuał, w którym główną rolę odgrywa Gianluca Vialli – jeden z asystentów selekcjonera Roberto Manciniego.

Finał Euro 2020: Włoska technika kontra angielska siła?

W niedzielę wieczorem zostanie rozegrany finał piłkarskich mistrzostw Europy – na słynnym stadionie Wembley reprezentacja Anglii zmierzy się z...

zobacz więcej

Tuż przed decydującym starciem z Anglikami na Wembley media społecznościowe podbiła niecodzienna scenka. Autokar z reprezentacją Włoch miał ruszać, ale z opóźnieniem wsiadł do niego ostatni pasażer, którym był właśnie Vialli. To nawiązanie do sceny sprzed grupowego meczu ze Szwajcarią, gdy jeden ze współpracowników selekcjonera faktycznie prawie przegapił odjazd.

Wtedy pojazd ostatecznie zawrócił i dla Vialliego oczywiście znalazło się miejsce. Zabawne nieporozumienie urosło jednak do rangi wciąż odtwarzanego rytuału, który ma przynieść Włochom szczęście także w meczu o złoto.

Włoskie media podkreślają dobry wpływ Vialliego na zespół. Obaj z selekcjonerem Mancinim znają się od kilkudziesięciu lat. Na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych obaj tworzyli znakomity duet napastników w Sampdorii Genua i reprezentacji Włoch. Potem próbowali sił w pracy szkoleniowiej w Anglii, jednak o wiele większe sukcesy odnosił Mancini, który z Manchesterem City wygrał mistrzostwo Anglii.



Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej