RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Delta zagraża Europie. To najbardziej niebezpieczny wariant koronawirusa

Delta wkrótce stanie się dominującą odmianą na świecie (fot. Rosa Veiga/Europa Press via Getty Images)
Delta wkrótce stanie się dominującą odmianą na świecie (fot. Rosa Veiga/Europa Press via Getty Images)

Delta, dotychczas najbardziej zaraźliwy wariant koronawirusa, jest obecny w prawie stu krajach na świecie i poważnie zagraża Europie. Naukowcy ostrzegają, że największe ryzyko grozi osobom niezaszczepionym oraz częściowo zaszczepionym.

Trzy mechanizmy różnicują ludzi w odpowiedzi na chorobę COVID-19

Występują trzy mechanizmy różnicujące ludzi w odpowiedzi na COVID-19 – powiedziała dr Karolina Chwiałkowska z UM w Białymstoku. Specjalistka...

zobacz więcej

KORONAWIRUS – RAPORT

Badania sugerują, że odkryty w Indiach w grudniu ub.r. wariant Delta (B.1.617.2) może być od 40 do 60 proc. bardziej zaraźliwy niż wariant Alfa (brytyjski), będący o połowę bardziej zaraźliwy od pierwotnej odmiany koronawirusa, który pojawił się w Chinach pod koniec 2019 r.

Według gromadzącej globalne dane o genomie koronawirusa bazy GISAID wariant Delta obecny jest w 91 krajach świata, natomiast zdaniem Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) rozprzestrzenił się już w ponad 100 państwach. Wariant ten przyczynił się do ogromnej fali zachorowań w ostatnich miesiącach w Indiach, składa się na niemal wszystkie nowe przypadki w Wielkiej Brytanii, 90 proc. w Izraelu i ponad połowę nowych infekcji w USA.

Ilość infekcji


Chociaż stanowi na razie mniejszą liczbę nowych przypadków wykrytych na kontynencie europejskim, ilość infekcji wywołanych przez wariant Delta rośnie znacząco w co najmniej kilku krajach. We Francji odpowiada za co najmniej 40 proc. nowych przypadków, we Włoszech za ponad 20 proc. Według danych portugalskiego ministerstwa zdrowia w Lizbonie 70 proc. sekwencjonowanych przypadków przypada na Deltę. W Moskwie to 90 proc., a w całej Rosji 66 proc.

Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

Wariant Delta „jest szybszy, sprawniejszy i skuteczniej dotyka osoby szczególnie narażone, niż poprzednie warianty” – ostrzegał 21 czerwca dr Mike Ryan z WHO.

Prawdopodobne jest, że Delta łatwiej niż inne warianty zaraża osoby częściowo zaszczepione, a także może wiązać się z wyższym ryzykiem hospitalizacji.

COVID-19 zapisany w genach? Opublikowano wyniki badań

W genomie człowieka istnieje 13 obszarów mających wyraźny związek z infekcją COVID-19 lub jego ciężkim przebiegiem. Miejsca te wskazano dzięki...

zobacz więcej

Liczni eksperci oraz WHO ostrzegają, że Delta wkrótce stanie się dominującą odmianą na świecie i wywoła wybuchy epidemii wśród osób nieszczepionych, obciążając systemy ochrony zdrowia i przyczyniając się do zwiększenia liczby ofiar śmiertelnych.

Delta częściej prowadzi do hospitalizacji


Istnieją ograniczone badania dotyczące tego, czy wariant ten powoduje cięższy przebieg choroby niż inne odmiany. Według brytyjskiej agencji rządowej Public Health England wczesne dane sugerują, że Delta częściej prowadzi do hospitalizacji niż Alfa, ale może to wynikać z wyższej zaraźliwości, a nie z większej patogenności.

Na podstawie niemal 39 tys. zarejestrowanych przypadków w Anglii wykazano, że ??wariant Delta wiązał się z 2,61 razy wyższym ryzykiem hospitalizacji w ciągu 14 dni od daty pobrania próbki niż wariant Alfa – pisał w czerwcu „Guardian”. W ciągu 14 dni ryzyko niezbędnej wizyty na pogotowiu było 1,67 razy wyższe.

Badania przeprowadzone przez rząd Wielkiej Brytanii wykazały, że pełne szczepienie jest skuteczne przeciwko szczepowi Delta, ale może być nieco mniej skuteczne niż przeciwko innym odmianom, szczególnie po jednej dawce. Jedno z badań wykazało, że dwie dawki szczepionki przeciwko COVID–19 zapewniały 81–proc. ochronę przed wariantem Delta w porównaniu z 87–proc. ochroną przed wariantem Alfa. Z kolei jedna dawka zapewniła 33 proc. ochrony przed objawowym przebiegiem infekcji, wywołanej przez wariant Delta, w porównaniu z 51–proc. ochroną w przypadku infekcji wywołanej przez Alfę. Oznacza to, twierdzi „Financial Times”, że pojedyncza dawka jest o 35 proc. mniej skuteczna przeciwko Delcie.

Podawana do nosa szczepionka przeciw COVID-19 skuteczna? Najnowsze wyniki badań

Jedna dawka szczepionki podawanej w formie spreju do nosa skutecznie chroniła laboratoryjne myszy i fretki przed chorobą oraz przed zakażeniami. Do...

zobacz więcej

Naukowcy sprawdzili przeciwciała niezaszczepionych ozdrowieńców


Jak w przypadku każdej znanej odmiany, pełne szczepienie działa przeciwko wariantowi Delta, co najmniej zapobiegając poważnemu przebiegowi choroby. Public Health England podał, że szczepionka Pfizer–BioNTech przeciwko COVID–19 była w 96 proc. skuteczna, a szczepionka AstraZeneca w 92 proc., w zapobieganiu hospitalizacji z powodu wariantu Delta.

Do podobnych wniosków doszedł izraelski resort zdrowia w przypadku preparatu Pfizer–BioNTech, informując o 93–proc. skuteczności zapobiegania hospitalizacji. Jeśli jednak chodzi o zapobieganie łagodniejszemu objawowemu przebiegowi, skuteczność szczepienia w przypadku Delty wynosiło już tylko 64 proc.

W badaniu opublikowanym w „Nature” 8 lipca francuscy naukowcy sprawdzili na niezaszczepionych ozdrowieńcach, jak dobrze przeciwciała wytwarzane przez infekcję działają na Deltę w porównaniu z tymi powstałymi po zaszczepieniu. Okazuje się, że przeciwciała osób, które przeszły zakażenie koronawirusem, nie radziły sobie z Deltą tak dobrze, jak pojedyncza dawka preparatu Pfizer–BioNTech lub AstraZeneca.

Naukowcy twierdzą, że to, czy skupiska infekcji wariantu Delta, które zalewają Unię Europejską, zamienią się w większe wybuchy epidemii, będzie zależeć od tego, ile osób zostało w pełni zaszczepionych, a także od zachowania ludzi po tym, gdy wiele obostrzeń przeciwepidemicznych zostało zniesionych.

Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

W ten sposób zwierzęta wyleczono z COVID-19

Zakażone wirusem SARS-CoV-2 zwierzęta, które leczono deuterowanym inhibitorem proteazy, miały znacznie większą przeżywalność i mniejsze miano...

zobacz więcej

Jak zapobiec krążeniu wirusa?


Jedynym sposobem, by zapobiec krążeniu wirusa, jest uodpornienie wystarczającej części populacji, jednak im bardziej zaraźliwy jest wirus, tym większą część populacji trzeba zaszczepić, by go powstrzymać. W przypadku pierwotnej postaci koronawirusa próg odporności zbiorowej szacowano na 60–70 proc. populacji, ale dla wariantu Delta może on wynosić ok. 90 proc.

Żaden kraj zachodni nie zbliżył się jeszcze do tego progu. W Izraelu zaledwie 61 proc. ludności zaszczepiono dwiema dawkami szczepionki, w Wielkiej Brytanii 51 proc., w USA 48 proc., w Polsce 47,5 proc., we Francji 44 proc., a w Niemczech 43 proc.

Tymczasem, kiedy w Ameryce Północnej podano 76 dawek szczepionki w przeliczeniu na 100 mieszkańców, a w Europie 74, ten sam wskaźnik wynosi 48 dla Ameryki Południowej, 46 dla Azji i 4 dla Afryki.

Obecnie WHO uznaje za tzw. warianty alarmowe (Variants of Concern, VOC): wariant brytyjski Alfa (B.1.1.7 z odmianami), wariant południowoafrykański Beta (B.1.351 z odmianami), wariant brazylijski Gamma (P1 z odmianami) i wariant indyjski Delta (B.1.617.2 z odmianami).

Kolejne cztery warianty, Eta, Jota, Kappa i Lambda sklasyfikowane są jako tzw. warianty zainteresowania (VOI, Variants of Interest).

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej