RAPORT

Wojna na Ukrainie

Giertych przegrał proces z Cenckiewiczem. Chodziło o atakowanie Żołnierzy Niezłomnych

Weterana, który pozwał prof. Sławomira Cenckiewicza, reprezentował Roman Giertych (fot. PAP/Radek Pietruszka, Marcin Obara)
Weterana, który pozwał prof. Sławomira Cenckiewicza, reprezentował Roman Giertych (fot. PAP/Radek Pietruszka, Marcin Obara)

Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił w całości powództwo, jakie były prezes Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej prof. Leszek Żukowski wytoczył prof. Sławomirowi Cenckiewiczowi. Żukowskiego reprezentował Roman Giertych, w imieniu Cenckiewicza w postępowaniu sądowym działali prawnicy Kancelarii Kopeć Zaborowski. Cenckiewicz nie zgodził się z publicznym obrażaniem przez prof. Leszka Żukowskiego pamięci o Żołnierzach Niezłomnych, a jednocześnie wezwał go do wytłumaczenia własnej przeszłości.

Giertych obraził sędziego. Teraz nie chce przeprosić, mimo postanowienia sądu

Sędzia Konrad Wytrykowski w prywatnym akcie oskarżenia zarzucił mecenasowi Romanowi Giertychowi zniesławienie. Po mediacjach doszło do pojednania...

zobacz więcej

Jak przekazała portalowi tvp.info wspomniana kancelaria, pozew został złożony w związku z fragmentem artykułu prof. Sławomira Cenckiewicza, opublikowanego na łamach tygodnika „Do Rzeczy” w lipcu 2018 r. Historyk nie zgodził się z publicznym obrażaniem przez prof. Leszka Żukowskiego pamięci o Żołnierzach Niezłomnych, a jednocześnie wezwał go do wytłumaczenia własnej przeszłości. Prof. Cenckiewicz powołał się wówczas na dokumenty zgromadzone w archiwum IPN, które były przedmiotem jego kwerendy.

„Powód Leszek Żukowski uznał ww. fragment za naruszający jego dobra osobiste” – informuje Kancelaria Kopeć Zaborowski.

„Pozwany wskazał, że nie może być mowy o naruszeniu dóbr osobistych powoda, w sytuacji, gdy jedynie wzywał profesora Żukowskiego do wyjaśnień na tle dokumentu urzędowego. W postępowaniu dowodowym przedmiotowe dokumenty IPN zostały zbadane przez biegłego sądowego z zakresu historii” – wyjaśniają prawnicy historyka.

Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

„W toku procesu pozwany wskazywał również na to, że poszukiwanie prawdy historycznej i przedstawianie w debacie publicznej wyników kwerendy nie może być uznane za naruszające dobra osobiste. Swoboda wypowiedzi, prawo społeczeństwa do pozyskiwania informacji, otwarta debata publiczna – to filary społeczeństwa demokratycznego. Sąd Okręgowy w Warszawie w całości podzielił poglądy pozwanego” – dodaje Kancelaria w informacji przekazanej naszemu portalowi.

„Zamiast obrażać pamięć żołnierzy niezłomnych, niech prezes Leszek Żukowski sam wytłumaczy się z własnej przeszłości, o której w kartotece SB możemy przeczytać: »Były tw akta złożone w archiwum Wydz. C KWMO Gdańsk do Nr 2396 (IPN Kartoteka Ogólnoinformacyjna b. Biura 'C' MSW)«” - czytamy w artykule, będącym odpowiedzią Cenckiewicza na wcześniejszy list Żukowskiego do tygodnika.

Prof. Leszek Żukowski (ur. 1929) w okresie okupacji był żołnierzem Szarych Szeregów i Armii Krajowej, strzelcem i łącznikiem podczas powstania warszawskiego, następnie więźniem niemieckich obozów koncentracyjnych Flossenburg i Dachau. Obecnie jest majorem Wojska Polskiego w stanie spoczynku, od 2013 r. do września 2020 r. był prezesem Zarządu Głównego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej