RAPORT

Wojna na Ukrainie

Dzieci maltretowane w niemieckich uzdrowiskach. Ofiary po latach domagają się sprawiedliwości

Dzieci w sanatoriach w Niemczech były maltretowane (fot.  Keystone/Getty Images; zdjęcie ilustracyjne)
Dzieci w sanatoriach w Niemczech były maltretowane (fot. Keystone/Getty Images; zdjęcie ilustracyjne)

Do lat 80. miliony niemieckich dzieci wysyłano na leczenie do uzdrowisk, w których były maltretowane. – Domagamy się wyjaśnień – mówi Anja Roehl z organizacji reprezentującej ofiary.

„Przyjaciel Hitlera” i nazistowscy zbrodniarze torturowali dzieci po wojnie

Już po zakończeniu II wojny światowej dzieci były narażone na kontakt z nazistowskimi zbrodniarzami. Niemiecka telewizja ARD ujawniła szokujące...

zobacz więcej

Dziennik „Suedeutsche Zeitung” napisał, że od końca lat 40 w Niemczech rosła liczba dzieci niedożywionych lub z nadwagą. Kierowano je do sanatoriów i domów opieki. Do ośrodków uzdrowiskowych trafiło 8-12 mlndzieci.

„Stało się to dobrze prosperującym biznesem: miliony dzieci w wieku 2-14 lat były w wielu miejscach poddawane przez 6-12 tygodni tzw. czarnej pedagogice, której personel często uczył się w czasach nazizmu: pozbawianie snu, poniżanie, obnażanie, przykuwanie do łóżka, bicie, głód i pragnienie należały do repertuaru wychowawczego” – napisał „SZ”.

„Wysyłano tam nawet dwulatki, które wracały do domów z ciężkimi urazami” – wskazuje gazeta. Wyjaśnianie tego, co działo się w uzdrowiskach dla dzieci, dopiero się zaczyna.

Bicie, maltretowanie i eksperymenty medyczne. Przerażająca prawda o dziecięcych sanatoriach w Niemczech

„Do lat osiemdziesiątych minionego wieku miliony niemieckich dzieci wysyłano do uzdrowisk na leczenie. Wiele z nich było tam maltretowanych....

zobacz więcej

W czerwcu rozpoczęły się przesłuchania poszkodowanych w parlamencie krajowym NadreniiPółnocnej-Westfalii. W archiwach instytucji, które w tamtych czasach zarządzały wysyłaniem dzieci na turnusy, trudno znaleźć wzmianki na ten temat.

Anja Roehl jest przewodniczącą Inicjatywy na rzecz Wysyłanych Dzieci; walczy o ujawnienie prawdy o wydarzeniach sprzed lat.

Na pytanie, czego oczekują ofiary traumatycznych pobytów w uzdrowiskach, odpowiedziała: „Domagamy się wyjaśnień”. Inicjatywa oczekuje „ujawnienia wszystkich kontekstów, otwarcia akt i dostępu do nich dla wszystkich poszkodowanych”.

Przedszkolanka zabiła 2-latkę. Jest wyrok

Sąd w Moenchengladbachu w kraju związkowym Nadrenia Północna-Westfalia skazał w piątek 25-letnią Sandrę M. na dożywocie za zabicie dwuletniego...

zobacz więcej

Jak podkreśliła Roehl, stowarzyszenie chce „konkretnego wsparcia” dla ofiar. Wymieniła „biura i punkty kontaktowe dla poszkodowanych” iprzeprowadzenie badań naukowych nad tym, co się działo w ośrodkach dla dzieci.

Na stronie publikującej świadectwa ofiar znajduje się m.in. historia dziewięciolatki, która przyjechała do uzdrowiska w 1968 r. „W walizeczce miała małą pluszową sowę i książkę o Mozarcie. Gdy tylko przeszła przez żelazną bramę wraz z 16 innymi dziewczynkami i znalazła się na tzw. placu apelowym, wszystko zostało jej odebrane. Walizki zostały opróżnione, a ich zawartość ułożona w stosy. Na jednym stosie były pluszaki, na drugim książki, a na trzecim obcięte włosy”.

Roehl jest autorką książki „Das Elend der Verschickungskinder - Kindererholungsheime als Orte der Gewalt” (Nieszczęście rozsyłanych dzieci - domy wypoczynkowe dla dzieci jako miejsca przemocy), która ukazała się w styczniu 2021 r. Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej