RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Prof. Legutko: Węgry przeciwstawiły się inżynierii społecznej

Profesor ocenił, że to coraz bardziej przypomina RWPG (fot. arch.PAP/Jacek Bednarczyk)
Profesor ocenił, że to coraz bardziej przypomina RWPG (fot. arch.PAP/Jacek Bednarczyk)

Węgry wprowadziły ustawę, która podkreśla rolę rodziny i przeciwstawia się ingerencjom w jej strukturę. Za to premier tego kraju Viktor Orban podczas ostatniego szczytu europejskich przywódców został zbesztany i musiał zmierzyć się z groźbami – powiedział europoseł PiS Ryszard Legutko. – To coraz bardziej przypomina RWPG – ocenił.

„Dla takiego kraju nie ma miejsca w Unii”. Premier Holandii grozi Węgrom

– W moim odczuciu dla takiego kraju jak Węgry nie ma miejsca w Unii Europejskiej – powiedział przed rozpoczęciem szczytu Wspólnoty premier Holandii...

zobacz więcej

– Rząd Węgier wprowadził ustawę, która podkreśla rolę rodziny i bardzo mocno przeciwstawia się ingerencjom w jej strukturę – w związek kobiety i mężczyzny. Jeszcze 10-15 lat temu uznano by, że jest to jak najbardziej racjonalne, zwłaszcza że wszystkie badania i doświadczenie pokazuje, że stabilność rodziny przekłada się na stabilność społeczną – chociażby na mniej patologii. Jeśli strona formacyjna działa na poziomie rodziny, to daje też dobre owoce na kolejnych poziomach społeczeństwa – mówi Legutko.

Prof. Legutko o agendzie liberalnych elit europejskich


– Oczywiście we współczesnych czasach jeśli ktoś takie prawo wprowadza – jak zrobili to Węgrzy – naraża się na gniew liberalnych elit europejskich, które realizują straszny eksperyment związany z inżynierią społeczną ingerującą w rodzinę. Przyjeżdża premier takiego państwa na spotkanie przywódców europejskich i tamci się rzucają na niego, rugają od ostatnich i mu grożą. To niebywałe – relacjonuje europoseł, profesor filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego .

– To jak na spotkaniu RWPG (Rada Wzajemnej Pomocy Gospodarczej), gdzie przyjeżdżał Alexander Dubczek (przywódca komunistycznej Czechosłowacji w latach 1968-1969) i wrzeszczano na niego, co on wyprawia. A to wszystko pod hasłem wolności. I wtedy i teraz: my ci tu coś karzemy, a jak nie to zobaczysz – ocenił prof. Legutko.

Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

Jego zdaniem, traktowanie liberalizmu, jako koncepcję rozszerzającą wolność, to jeden z największych intelektualnych szwindli w historii filozofii.

Jarosław Kaczyński spotkał się z Viktorem Orbanem

Prezes PiS, wicepremier Jarosław Kaczyński spotkał się z premierem Węgier Viktorem Orbanem – poinformowało Prawo i Sprawiedliwość na Twitterze....

zobacz więcej

Liberalizm nie ma nic wspólnego z wolnością. Jest koncepcja bardzo głębokiej inżynierii społecznej. A inżynieria społeczna zawsze wiąże się z rygorami, z głębokim wnikaniem w tkankę społeczną, z bardzo silną ingerencją w sposoby myślenia – wylicza polski polityk.

– Z liberałami jest tak: mówią, że są za wolnością, ale zapanuje ona dopiero wtedy, jeżeli wszyscy będą tacy jak oni, czyli będą za liberalnym porządkiem. Zawsze zatem trzeba zacząć od jakiejś wielkiej czystki – tego wyrzucić, tamtego uciszyć, tego zmarginalizować, tamtemu powiedzieć, co się o nim myśli. A jak już wreszcie narzucą swoją koncepcję, to będzie najwspanialej na świecie – ironizuje Legutko.

Zwraca uwagę, że współcześni liberałowie, to ludzie, którzy nieustannie robią porządki. Nieustannie piętnują.

Zobacz także: Orban broni prawa chroniącego dzieci. Unijnym krytykom zarzucił „postawę kolonialną”

– Liczba grzechów, które można dziś popełnić, które się dziś piętnuje, jest znacznie większa niż za komuny. Za komuny można było być rewizjonistą, imperialistą, burżujem; konsekwencje mogły być bardzo niedobre. Teraz można być seksistą, homofobem, populistą, mizoginem, binarystą, europocentrystą, rasistą, siewcą mowy nienawiści, transfobem – uważa europoseł.

Premier Węgier: walczyłem o wolność i prawa prześladowanych homoseksualistów

W czasach komunizmu homoseksualiści byli prześladowani, a ja walczyłem o ich wolność i prawa – oświadczył przed rozpoczęciem szczytu unijnych...

zobacz więcej

– Liczba potencjalnych przewin, myślozbrodni, jak mówił Orwell, jest nieskończona. Żyjemy w czasie, gdzie jest szalenie niebezpiecznie cokolwiek powiedzieć czy cokolwiek pomyśleć, bo zaraz rzucą się na człowieka jako na faszystę, eurosceptyka itd. – ostrzega eurodeputowany.

– Sytuacja staje się niezwykle groźna. Kiedy mówi mi się dzisiaj, że żyjemy w świecie wolnym, to mnie ogarnia śmiech. Oczywiście wolności jest na razie więcej niż w PRL-u, ale jednocześnie z niebywałą szybkością rosną jej ograniczenia – zauważył prof. Legutko.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej