RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Nie żyje trafiony fajerwerkiem w pierś łotewski bramkarz

Nie żyje Jackets Matiss Kivlenieks (fot. Jamie Sabau/NHLI via Getty Images)
Nie żyje Jackets Matiss Kivlenieks (fot. Jamie Sabau/NHLI via Getty Images)

Bramkarz reprezentacji Łotwy i grającej w lidze NHL drużyny Columbus Blue Jackets Matiss Kivlenieks zginął w niedzielę w wyniku wypadku związanego z wybuchem fajerwerków – poinformowała w poniedziałek lokalna policja w Novi w stanie Michigan. Hokeista miał 24 lata.

Ekstrakliga hokejowa. Koronawirus komplikuje przygotowania

Zakażenia koronawirusem skomplikowały hokejowym klubom przygotowania do sezonu ekstraligi, który ma się rozpocząć 11 września. Najtrudniejsza...

zobacz więcej

Jak podała agencja AP, autopsja przeprowadzona w hrabstwie Oakland w Michigan wykazała, że Kivlenieks zginął w wyniku ran klatki piersiowej zadanych przez wybuch fajerwerku moździerza.

Do zdarzenia doszło podczas prywatnej imprezy z okazji amerykańskiego święta niepodległości w Novi w Michigan. Tuż po odpaleniu fajerwerków, wyrzutnia przechyliła się, wysyłając ładunki w stronę uczestników imprezy. Łotysz, który razem z innymi był w jacuzzi, próbował wyjść z wanny, kiedy prawdopodobnie został trafiony pociskiem. Kivlenieks został przewieziony do szpitala, gdzie stwierdzono jego zgon.

Początkowo miejscowa policja sugerowała, że przyczyną śmierci było poślizgnięcie się mężczyzny i uderzenie głową o beton.

Hokej na lodzie. Łotwa nie chce mistrzostw z Białorusią

Łotwa zwróci się do Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie z prośbą o rozważenie kandydatury innego kraju, w miejsce Białorusi, jako...

zobacz więcej

„Jesteśmy zszokowani i zasmuceni stratą Matissa Kivlenieksa i przekazujemy najgłębsze wyrazy współczucia jego matce, Astridzie, jego rodzinie i przyjaciołom w tym strasznym czasie. Kivi był niezwykłym młodym człowiekiem, który witał każdy dzień i każdego z uśmiechem” – oświadczył dyrektor sportowy Blue Jackets John Davidson.

„Niebo zyskało naprawdę dobrego bramkarza i jeszcze lepszą osobę. Tylko, że o wiele za wcześnie” – napisał na Twitterze były kolega z drużyny Nick Foligno.

24-letni Łotysz był częścią drużyny z Columbus w stanie Ohio od 2017 r. W tym czasie zagrał w ośmiu meczach. Występował też w hokejowej reprezentacji Łotwy.

Kivlenieks nie był jedyną ofiarą fajerwerków wystrzeliwanych w dzień niepodległości. Podobny los spotkał przynajmniej jedną inną osobę, 41-letniego mieszkańca Hartford City w Indianie, który również zginął raniony odłamkami od moździerza.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej