RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Tusk pytany o 500 Plus. „Rzońca nie jest moim doradcą”

– Nikt nikomu nie zabierze 500 plus. To co dała poprzednia władza zostanie utrzymane. Temat jest zamknięty – powiedział obecny szef PO Donald Tusk. Pytany przez TVP Info, co w takim razie ze słowami głównego doradcy ekonomicznego PO o obcięciu 500 Plus odparł, że prof. Andrzej Rzońca nie jest jego doradcą. Rzońca nie jest już także doradcą PO - jak sam przypomniał. Czy jednak można byłoby liczyć na program 500 Plus, gdyby przez te lata dalej rządziła PO i premier Tusk a doradcą był prof. Rzońca?

W cieniu Tuska. Trzaskowski odejdzie z Platformy?

Donald Tusk wrócił do polskiej polityki i na posiedzeniu Rady Krajowej PO przejął stery w partii po tym, jak z funkcji szefa zrezygnował Borys...

zobacz więcej

– Prof. Rzońca nie jest moim doradcą. Chciał pan odpowiedź, ma pan odpowiedź – tymi słowami Donald Tusk odniósł się do pytania dziennikarza TVP Info dotyczącego jego deklaracji („Nikt nikomu nie zabierze 500 Plus. To co dała poprzednia władza zostanie utrzymane. To jest nie do odebrania. Koniec kropka. Temat jest zamknięty”) w kontekście wypowiedzi Andrzeja Rzońcy w czasie, gdy ten – przez kilka lat – był doradcą ekonomicznym PO.

W wywiadzie z 2019 r. komentując słowa „nic co dane, nie będzie odebrane” (podobną deklarację składał bowiem ówczesny szef PO, Grzegorz Schetyna) Rzońca wyjaśniał, że chodziło o to, iż „socjalne Eldorado” ma się zmienić w „Eldorado dla aktywnych”.

Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

– 500 plus nie powinno być z automatu wypłacane w tych rodzinach, w których porzuca się pracę. Taka polityka jest zgubna dla tych rodzin i głęboko niesprawiedliwa wobec pozostałych, które ciężko pracują na wydatki państwa – mówil Rzońca cytowany przez forsal.pl. Oznaczałoby to likwidację istoty programu Rodzina 500 Plus, a więc świadczenia związanego, podobnie jak analogiczne rozwiązania działające w rozwiniętych krajach Europy, z liczbą dzieci. Byloby ono zarezerwowane dla pracujących. Rzońca nie wyjaśnił, co oznacza według niego „poczucanie” pracy i „aktywne poszukiwanie” – a więc czy obawa o utratę 500 Plus nie zmuszałaby do akceptowania niekorzystnych warunków pracy.

Nie udowodnił też powielanej przez opozycję tezy o powszechnym porzucaniu pracy z powodu świadczenia wychowawczego.

Podobną deklarację prof. Rzońca wygłosił dwa lata wcześniej i trudno o niej zapomnieć nawet teraz gdy - jak twierdzi - nie doradza już Platformie Obywatelskiej.

teraz odtwarzane
Andrzej Rzońca o 500 Plus

Trzaskowski przeciw Tuskowi? „Jestem gotowy wziąć odpowiedzialność za losy PO”

– Jestem gotowy wziąć odpowiedzialność za losy Platformy Obywatelskiej – zadeklarował Rafał Trzaskowski pytany o swoją decyzję w razie, gdyby...

zobacz więcej

Obietnice Donalda Tuska a rzeczywistość


Utrzymanie 500 Plus to nie pierwsza obietnica Donalda Tuska. Czy wiarygodna? Nowy i dawny lider PO sprawował władzę przez 7 lat. To jego minister finansów Jacek Rostowski zarzekał się, że na realizację programu PiS - w tym 500+ - nie ma pieniędzy w budżecie i ich nie będzie.

Tusk składał wiele deklaracji. – Naczelną zasadą polityki finansowej mojego rządu będzie stopniowe obniżanie podatków i innych danin publicznych – obiecywał w swoim ekspose w 2007 r.

Kilka lat później rząd PO PSL podniósł zasadniczą stawkę VAT z 22 do 23 proc., ale jednocześnie w przypadku kluczowych dla rodzin artykułów – np ubranek dziecięcych – podwyżka była znacznie większej skali: z 8 do 23 proc. Rosła akcyza na paliwo czy papierosy, składki dla przedsiębiorców i inne obciążenia.

W kwietniu 2012 roku Tusk jako premier ogłosił, że jego rząd przyjął projekt ustawy podnoszącej wiek emerytalny. Miesiąc później doszło do gwłatownego protestu NSZZ Solidarność pod Sejmem.

Nie pomogła nawet blokada parlamentu. Wiek emerytalny podniesiono do 67 lat dla kobiet i mężczyzn.

Dopiero teraz, czyli po stracie władzy i gdy rząd Zjednoczonej Prawicy anulował podniesienie wieku emerytalnego wprowadzając elastyczne przepisy w tej materii, PO i sam Donald Tusk mówią, że popełnili błąd.

– To by mój błąd. Zaufałem za bardzo niektórym twardym ekspertom. To by mój błąd, żeby to zrobić na zasadzie przymusu – przyznał. Otwarte pozostaje pytanie, jakim ekspertom Donald Tusk zamierza teraz zaufać i potem z jakich błędów może się wycofać? Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej