RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Orban broni prawa chroniącego dzieci. Unijnym krytykom zarzucił „postawę kolonialną”

Do ustawy krytycznie odniosła się Komisja Europejska  (fot. arch.PAP/EPA/MARCEL ANTONISSE)
Do ustawy krytycznie odniosła się Komisja Europejska (fot. arch.PAP/EPA/MARCEL ANTONISSE)

Premier Węgier Viktor Orban zarzucił w piątek „postawę kolonialną” unijnym liderom krytykującym węgierskie prawo o ochronie dzieci. Szef rządu mówił o tym w Radiu Kossuth.

Premier Węgier: walczyłem o wolność i prawa prześladowanych homoseksualistów

W czasach komunizmu homoseksualiści byli prześladowani, a ja walczyłem o ich wolność i prawa – oświadczył przed rozpoczęciem szczytu unijnych...

zobacz więcej

– Zachowują się jak państwa kolonialne, które mówią innym krajom, jakie mają być ustawy, jak trzeba żyć i postępować. Kryje się za tym przeświadczenie o moralnym prawie:  że jest się Übermensch, który wie lepiej niż inni – ocenił Orban.

Jako przykład podał premiera Holandii Marka Ruttego, który podczas ubiegłotygodniowego szczytu UE powiedział, zwracając się do Orbana, aby przestrzegał praw osób LGBT lub opuścił Unię Europejską. – Moim zdaniem holenderski premier jest osobiście przekonany, że stoi na wyższym poziomie moralnym niż my, Węgrzy, i dlatego ma prawo mówić, jak Węgrzy mają żyć, myśleć i wychowywać dzieci – ocenił Orban.

Dodał, że Rutte nie jest jedynym politykiem,  który reprezentuje taką postawę. Postawa ta – jak powiedział – zderza się z pragnieniem wolności krajów Europy Środkowej, bo „przez 40 lat byliśmy w sytuacji, gdy działo się dokładnie to samo i źle to znosimy”.

    Węgierskie prawo o ochronie dzieci          


Uwaga Ruttego miała związek z przyjętą przez parlament węgierski 15 czerwca ustawą, w której zapisano, że szkolne zajęcia podejmujące kwestie seksualności nie mogą propagować zmiany płci ani homoseksualizmu.

Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

KE pisze do Węgier w sprawie ustawy o ochronie dzieci

Komisarz UE ds. sprawiedliwości Didier Reynders wystosował w środę pismo do minister sprawiedliwości Węgier Judit Vargi, podkreślając obawy prawne...

zobacz więcej

Takie zajęcia poza pedagogami szkolnymi będą mogły prowadzić tylko osoby i organizacje występujące w oficjalnym, aktualizowanym rejestrze. Ponadto państwo ma chronić prawo dziecka do zachowania tożsamości odpowiadającej płci w chwili urodzenia. W ustawie zakazano też udostępniania osobom poniżej 18. roku życia treści pornograficznych, a także popularyzujących zmianę płci zapisanej w chwili urodzenia, jak również homoseksualizm.

Ustawa zaostrza ponadto kary przewidziane w kodeksie karnym za niektóre przestępstwa związane z pornografią dziecięcą nawet do 20 lat pozbawienia wolności  i przewidujące stworzenie ewidencji osób, które dopuściły się pedofilii.

Do ustawy krytycznie odniosła się KE          


Niektórzy politycy w UE uznali, że nowe regulacje są wymierzone w homoseksualistów. Do ustawy krytycznie odniosła się Komisja Europejska i jej szefowa Ursula von der Leyen. Według Von der Leyen „ustawa ta wyraźnie dyskryminuje ludzi ze względu na ich orientację seksualną”. Podkreśliła, że jej zdaniem jest to „sprzeczne z podstawowymi wartościami Unii Europejskiej takimi jak godność człowieka, równość i poszanowanie praw człowieka”.

Władze Węgier argumentują, że ustawa gwarantuje prawa rodziców do seksualnego wychowania dzieci i nie dotyczy praw związanych z orientacją seksualną osób powyżej 18. roku życia, zatem nie zawiera żadnego elementu dyskryminującego. 

Sprawdź też: KE pisze do Węgier w sprawie ustawy o ochronie dzieci

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej