RAPORT

Wojna na Ukrainie

Tętniaki aorty brzusznej mogą szybciej rosnąć po przechorowaniu COVID–19

Tętniak aorty brzusznej to poszerzenie aorty, które wynosi 4–5 cm (fot. Shutterstock/MAD.vertise)
Tętniak aorty brzusznej to poszerzenie aorty, które wynosi 4–5 cm (fot. Shutterstock/MAD.vertise)

Przechorowanie COVID–19 może przyspieszyć powiększenie tętniaka aorty brzusznej – wynika z dotychczasowych badań naukowców na świecie. Również polscy specjaliści potwierdzają wzrost zachorowań.

Czy szczepionki chronią przed wariantem delta? Pytamy specjalistę

Informacje o zakażeniach wariantem delta (indyjskim) koronawirusa coraz bardziej niepokoją Europę. W Polsce odnotowano dotąd pojedyncze przypadki...

zobacz więcej

KORONAWIRUS – RAPORT

„Amerykańscy naukowcy stwierdzili wzrost liczby nowych przypadków tętniaków aorty brzusznej, a także szybsze ich powiększenie u pacjentów, wśród których wcześniej już stwierdzono niewielkie poszerzenie aorty. Według wstępnych analiz ma to związek z przebyciem zakażenia koronawirusem, ponieważ COVID–19 generuje reakcję zapalną organizmu. W komórkach tworzących aortę znajdują się włókna elastyczne, które mogą podlegać tym procesom zapalnym” – powiedział kierownik Kliniki Chirurgii Naczyń i Angiologii Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie prof. Tomasz Zubilewicz.

Artykuł na temat związku COVID–19 i zwiększonego występowania tętniaków aorty brzusznej został opublikowany w amerykańskim piśmie medycznym „Journal of Vascular Surgery”. Naukowcy napisali go na podstawie bazy medycznej i światowych doniesień w tej dziedzinie od 2019 r. Podobne wnioski przedstawiono również podczas konferencji naukowej w Anglii.

Zobacz także: Czy szczepionki chronią przed wariantem delta? Pytamy specjalistę 

Prof. Zubilewicz dodał, że na świecie prowadzone są szczegółowe badania na temat związku covidu z tętniakami aorty brzusznej. Potwierdził, że wykrywa się teraz więcej tętniaków u pacjentów.

Delta mutuje. „Większa zakaźność i szybszy rozwój choroby, z uszkodzeniem płuc”

Wariant koronawirusa o nazwie Delta dalej mutuje. W Indiach wykryto kolejną jego odmianę - Delta Plus. Trzeba zachować czujność i monitorować...

zobacz więcej

„Wszystko wskazuje na to, że w naszej klinice w tym roku padnie rekord operacji tętniaków. Średnio było to rocznie 100–130 pacjentów. Teraz jest duża szansa, że przekroczymy nawet 150 operacji, mimo panującej pandemii” – dodał prof. Zubilewicz.

Podkreślił też, że wśród pacjentów Kliniki Chirurgii Naczyń i Angiologii SPSK1 są również ozdrowieńcy po przebytym COVID–19, którzy wymagają operacji tętniaka aorty brzusznej.

„To tylko potwierdza te światowe doniesienia, dlatego ważne jest, aby osoby po koronawirusie zbadały się również pod kątem występowania tętniaka aorty brzusznej” – podkreślił profesor.

Zobacz także: Planujesz wakacje w Egipcie? Rząd wprowadza ważne zmiany 

Tętniak aorty brzusznej to poszerzenie aorty, które wynosi 4–5 cm. Boli dopiero, gdy zaczyna pękać. Najczęściej jest to silny ból brzucha.

Zaskakujące wyniki badań naukowców. Koronawirusy znane od tysięcy lat?

Według najnowszych badań zespołu australijskich i amerykańskich naukowców koronawirusy od tysiącleci wywołują ogromne epidemie na naszej planecie....

zobacz więcej

Klinika Chirurgii Naczyń i Angiologii SPSK1 w Lublinie jest ośrodkiem koordynującym ogólnopolski program badań profilaktycznych „Diagnostyka tętniaków aorty brzusznej”, finansowany przez Ministerstwo Zdrowia. Przed pandemią w ramach programu zostało przebadanych 17 tys. osób w Polsce.

Okazało się, że tętniaki występują średnio u 6 proc. mężczyzn i 2 proc kobiet. Do natychmiastowej operacji zakwalifikowało się ok. 600 osób z rozpoznanymi tętniakami, u których poszerzenie aorty przekroczyło 5,5 cm.

„Pandemia na ponad rok wstrzymała realizację programu, ale od lipca ruszamy ponownie z bezpłatnymi badaniami. Do końca roku planujemy przebadać jeszcze 13 tys. osób. Dzięki temu będziemy też mogli porównać odsetek występowania tętniaków przed i po pandemii. To mogą być pierwsze tego typu wnioski w Europie i na świecie” – zaznaczył ekspert.

Prof. Zubilewicz podkreślił, że badanie jest bezbolesne, trwa kilka minut, niepotrzebne jest skierowanie. Bezpłatne badania w ramach programu profilaktycznego są dla osób powyżej 65 lat, u których występują co najmniej trzy czynnika ryzyka, np. nadciśnienie, choroba wieńcowa, palenie tytoniu i płeć męska.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej