RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Ta ustawa ma zakończyć dziką reprywatyzację. Jak zagłosowała Konfederacja?

Za nowelizacją zagłosowało 309 posłów (fot.TT/Sejm RP)
Za nowelizacją zagłosowało 309 posłów (fot.TT/Sejm RP)

Sejm przyjął w czwartek zmianę przepisu nakazującego uznawanie decyzji administracyjnej za nieważną z powodu „rażącego naruszenia prawa” – bez względu na fakt, jak dawno ją wydano. Według noweli jeśli upłynęło 30 lat, to nie będzie już możliwości postępowania ws. nieważności decyzji. Ustawa ma zakończyć dziką reprywatyzację. Okazuje się, że większość posłów Konfederacji była nieobecna na głosowaniu lub wstrzymała się od głosu.

Sejm odrzucił wnioski opozycji ws. wotum nieufności wobec ministrów i wicemarszałka Sejmu

Sejm odrzucił wnioski opozycji ws. wotum nieufności wobec ministrów Jacka Sasina, Michała Dworczyka, Mariusza Kamińskiego i wicemarszałka Sejmu...

zobacz więcej

Za nowelizacją Kodeksu postępowania administracyjnego zagłosowało 309 posłów, nikt nie był przeciw, 120 osób wstrzymało się od głosu. Nowelizacja trafi teraz do Senatu.

Jeden z internautów zwrócił uwagę na to, jak w głosowaniu zachowali się posłowie Konfederacji. „Dziś było głosowanie nad ustawą kończącą dziką reprywatyzację, blokującą zgłaszanie kolejnych roszczeń, w tym mienia bez spadkowego. Co zrobiła Konfederacja, która na sztandarach miała 447?” – napisał na Twitterze.

Okazuje się, że na 11 posłów Konfederacji od głosu wstrzymał się dwóch (Janusz Korwin-Mikke i Dobromir Sośnierz), a nieobecnych na głosowaniu było czterech (Berkowicz Konrad, Grzegorz Braun, Jakub Kulesza i Krzysztof Tuduj).

Ustawa 447, o której wspomniał Stańczyk, to przyjęta przez Kongres USA i podpisana w maju 2018 r. przez prezydenta Donalda Trumpa ustawa o sprawiedliwości dla ofiar, którym nie zadośćuczyniono (Justice for Uncompensated Survivors Today — JUST Act). Dotyczy ona restytucji mienia ofiar Holokaustu i była ostro krytykowana przez Konfederację KORWiN Braun Liroy Narodowcy. Przegłosowana w czwartek nowelizacja została przygotowana przez sejmową komisję ustawodawczą. Jej pierwsze czytanie Sejm przeprowadził w drugiej połowie maja, zaś w początkach czerwca zajmowała się nią komisja nadzwyczajna ds. zmian w kodyfikacjach, która przeformułowała niektóre zapisy.

Jakie zmiany wprowadza nowelizacja?


– Ta ustawa jest bardzo potrzebna – mówił wtedy wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta. Jak dodawał, zmiana będzie m.in. kolejnym krokiem w ramach porządkowania i regulacji kwestii dotyczących stołecznej reprywatyzacji, zaś skutkiem zmiany powinno być, że więcej ludzi przestanie się obawiać „utraty dachu nad głową”.

Nowelizacja wynika z konieczności dostosowania prawa do wyroku Trybunału Konstytucyjnego sprzed sześciu lat. 12 maja 2015 r. TK orzekł, że przepis Kodeksu postępowania administracyjnego w obecnym brzmieniu – pozwalający orzec o nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa nawet kilkadziesiąt lat po tej decyzji – jest niekonstytucyjny.

W związku z tym w nowelizacji zapisano, że nie stwierdzałoby się nieważności takiej decyzji, jeśli „od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło 10 lat, a także gdy decyzja wywołała nieodwracalne skutki prawne”. W takiej sytuacji można byłoby jednak orzec, iż decyzję wydano z naruszeniem prawa. Natomiast, jeśli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji upłynęło 30 lat, to w ogóle nie byłoby wszczynane postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji.

Zgodnie z przepisem przejściowym zawartym w nowelizacji do spraw administracyjnych niezakończonych przed dniem wejścia w życie zmiany stosowałoby się przepisy w nowym brzmieniu. Z kolei postępowania wszczęte po upływie 30 lat od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji i niezakończone przed dniem wejścia w życie zmiany zostałyby umorzone z mocy prawa. Nowelizacja ma wejść w życie po upływie 30 dni od jej ogłoszenia.

Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej