RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Już teraz więcej szczepień niż planowano do końca czerwca. Jest jednak kolejne wyzwanie

Do dziś wykonano 27,4 mln szczepień, a 12 mln Polaków jest w pełni zaszczepionych – wynika z informacji przekazanych przez ministra Michała Dworczyka. Pełnomocnik ds. szczepień wskazał, że wyzwaniem pozostaje przekonanie części społeczeństwa do szczepienia. Jeśli nie osiągniemy wystarczającego poziomu zaszczepienia, będziemy musieli liczyć się z czwartą falą – ostrzegł. W konsekwencji – jak wyjaśniał – nie można wykluczyć żadnych sytuacji, z lockdownem włącznie.

Dezinformacja na temat COVID-19 specjalnością Rosjan

Niedawne słowa prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego adresowane do antyszczepionkowców odbiły się szerokim echem. Wicepremier wskazał, że rozsiewane...

zobacz więcej

– Przede wszystkim dobrą informacją jest fakt, że wczoraj przekroczyliśmy 27 milionów wykonanych szczepień. Przypomnę, że pierwotny cel to było do końca czerwca wykonanie 20 milionów. Już go w sposób znaczący przekroczyliśmy i wierzę, że jeszcze kolejne miliony szczepień do końca tego miesiąca są przed nami – mówił pełnomocnik rządu ds. szczepień.

Minister Dworczyk przedstawił też dane odnoszące się do liczby zaszczepionych w poszczególnych grupach wiekowych.

Ile zaszczepionych w poszczególnych grupach wiekowych


– W grupie powyżej 70. roku życia mamy 77 proc. osób już zarejestrowanych bądź zaszczepionych. To jest dobry wynik, ale jeszcze daleko niesatysfakcjonujący. Liczymy, że te działania, które w tej chwili podejmujemy, będziemy jeszcze podejmować, wpłyną na podwyższenie tego odsetka osób zaszczepionych w grupie najbardziej narażonej na ciężki przebieg COVID – zaznaczył.

– W grupie osób 60-69 lat to jest 66 proc., więc też jeszcze tutaj jest dużo wyzwań przed nami – ocenił.

Szef KPRM stwierdził, że im młodsze roczniki, tym mniej osób zarejestrowanych i zaszczepionych. Podkreślił, że jest to czynnik mobilizujący całą administrację, rząd do tego, by namawiać do szczepień.

Czy grozi nam lockdown?


Obecnie, jak zauważył Michał Dworczyk, problemem jest nie brak szczepionek, a przekonanie Polaków do szczepienia się. Podkreślił, że jeżeli nie osiągniemy wystarczającego poziomu zaszczepienia, będziemy musieli liczyć się z czwartą falą COVID-19, a w konsekwencji nie można wykluczyć żadnych sytuacji, z lockdownem włącznie.

Przeczytaj także: Dezinformacja zogniskowana na Polsce. Celem – umocnienie antyszczepionkowców

– Dwa, trzy tygodnie temu naszym zasadniczym problemem nie był brak osób zainteresowanych, a brak szczepionek. Widzimy, że ta sytuacja bardzo dynamicznie się zmienia. Liczyliśmy się z tym, mówiliśmy o tym wielokrotnie, że Polska ma szczególne wyzwanie do pokonania, a mianowicie brak przyzwyczajenia osób dorosłych do szczepień. O ile jesteśmy przyzwyczajani do szczepienia dzieci, o tyle jeśli chodzi o szczepienia osób dorosłych, jesteśmy na szarym końcu Europy, na przykład jeśli chodzi o szczepienia przeciwko grypie – mówił minister. Jak dodał, „poza wszystkimi innymi wyzwaniami, mam to wyzwanie właśnie, żeby przekonywać osoby dorosłe do szczepień”.

Szczepienia w aptekach i galeriach handlowych


Pełnomocnik ds. szczepień wskazał w tym kontekście na rolę samorządów. Przypomniał także, że – zgodnie z zapowiedzią – w czerwcu uruchomiono szczepienia przeciw Covid-19 w aptekach; do tej pory do tego programu zgłosiło się ok. 450 aptek z całej Polski. Dodał, że uruchomiono także osiem pilotażowych punktów szczepień na terenie centrów handlowych. Uczestniczący w konferencji wiceminister spraw wewnętrznych Paweł Szefernaker wskazał, że wraz z samorządami wypracowano m.in. mechanizm, w ramach którego wojewodowie wydali polecenia wszystkim gminom, aby promować szczepienie wśród osób powyżej 60. roku życia. Ponieważ jest to zadanie zlecone, gminy w zależności od wielkości otrzymają na ten cel pieniądze - od 10 tys. do 40 tys. złotych. Sposób promocji zależeć już będzie od gmin. Pieniądze trafią do nich w ciągu dwóch tygodni. Kolejne rozwiązania, o których mówił Szefernaker, to konkursy dla gmin, które mają przede wszystkim zmobilizować włodarzy do wygranej i otrzymania dodatkowych pieniędzy. – Te gminy, które uzyskają w tych konkursach nagrody, powinny jak najlepiej dotrzeć już do wszystkich mieszkańców, aby procent zaszczepień był jak najlepszy – zauważył.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej